"Zmierzch", Stephanie Meyer - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Wieczni - recenzja
Komentarzy: [2], 2011-08-18 16:13:24

"O książce „Wieczni” Almy Katsu wydawca pisze, że to „opowieść o sile miłości, która demoralizuje, skłania do popełnienia najgorszych zbrodni, i o odwadze, by dla miłości się poświęcić i zyskać rozgrzeszenie”. Ten opis, pełen „wielkich słów” i frazesów jest ... (Czytaj więcej)
Człowiek w labiryncie - recenzja!
Komentarzy: [4], 2008-12-04 00:46:15

"Pierwsze wrażenie: twarda oprawa ułatwia czytanie ponad czterystustronicowej książki, jasna i przejrzysta kolorystyka okładki zachęca do zagłębienia się w treść. Tytuł pierwszej powieści: „Człowiek w labiryncie”, dominuje na okładce wielkością liter, co skłaniałoby do uznania, że ... (Czytaj więcej)

miastofantastyki
Recenzje >> Książki >> Zmierzch

Autor: Lychnis
Data dodania: 2009-04-02 20:48:13
Wyświetleń: 21439

"Zmierzch", Stephanie Meyer - recenzja

Na „Zmierzch” natykałam się ostatnio niemal cały czas: zewsząd straszyły reklamy filmu i recenzje powieści – głównie entuzjastyczne, choć oczywiście nie zabrakło także tych negatywnych. Trudno w takich warunkach choćby nie przejrzeć książki. Skusiwszy się i przeczytawszy, siadam do spisywania wniosków i zażaleń.

Fabuła przedstawia się prosto: urocza, nieśmiała amerykańska nastolatka imieniem Bella, przeprowadza się do małego deszczowego miasteczka, gdzie nigdy nie dzieje się nic ciekawego i, jak to w małych miasteczkach, wszyscy wszystko o sobie wiedzą. A jednak, cóż za niespodzianka, miejsce to nie jest aż tak pozbawione zagadek, jakby się mogło wydawać. Mieszka tam bowiem rodzina Cullenów, skrywająca niebezpieczną tajemnicę: w rzeczywistości wszyscy jej członkowie są wampirami. Bella, rzecz jasna, szybko odkrywa prawdę, po drodze zakochując się w Edwardzie Cullenie, zaś potem wszystko dąży do szczęśliwego zakończenia.

Myślę, że natknęliście się kiedyś na taki typ książek: z wartką fabułą, zabawnymi dialogami, interesującymi bohaterami... i nawet nie próbujący udawać ambitnej literatury. Chociaż pół godziny po przeczytaniu nie pamięta się ich treści, miło po nie od czasu do czasu sięgnąć. Czytając recenzje „Zmierzchu” sądziłam, że będzie to powieść tego właśnie rodzaju. Niestety już po paru stronach okazało się, że to nawet nie to. Akcja toczy się szybko, ale przewidywalnie. Dialogi – drętwe. Czasami autorka stara się stylizować język, jakim mówią poszczególne postacie, jednak zwykle sprowadza się to do kilku dziwacznie brzmiących zdań i podsumowania w rodzaju „Bella nigdy nie słyszała, aby ktoś mówił w tak staroświecki sposób”. Sami bohaterowie są dość schematyczni – „cudownie dobrzy i tragiczni w swym poświęceniu Cullenowie”, „dojrzała i tak mocno kochająca Bella” et cetera...

Nie można nie wspomnieć o opisach, z których na szczególną uwagę zasługują te, opiewające urodę Edwarda. Przypuszczam, że gdyby komuś chciało się podliczyć najczęściej powtarzające się słowa, w czołówce uplasowałyby się „marmur”, „zimny” i „biały”. Rozdział bez marmurowo białego policzka, chłodnych jak marmur ust lub przynajmniej zimnej, białej dłoni to rozdział stracony. Nie może także zabraknąć przenikliwych topazowych oczu oraz, oczywiście, scen pocałunków, podczas których biedna Bella jest zwykle bliska omdlenia, jako że zapomina o oddychaniu. Nic jednak nie pobije opisu towarzyszącemu wyjaśnieniu odwiecznej zagadki dlaczego wampiry nie pokazują się za dnia. Otóż są one nie tylko zimno-marmurowo-białe, ale także – uwaga – ich skóra błyszczy w promieniach słońca. Świeci. Jak kryształy. Opis cudownej łąki z ułożonym pośrodku wspaniałym Edwardem i jego nagim, twardym, zimnym, białym, umięśnionym, błyszczącym kryształowo torsem, może doprowadzić co wrażliwszych czytelników, o ile nie do omdlenia, to przynajmniej do ciężkiego ataku śmiechu.

Ciężko mi ocenić, czy książka jest warta polecenia, czy nie. Jej popularność świadczy o tym, że z pewnością znajdzie się jeszcze sporo osób, których gustom będzie odpowiadać. Ja niezupełnie załapałam się do grupy docelowej tego produktu, a moją opinię streścić można słowami zaczerpniętymi z filmu „50 Worst Movies Ever Made” - „Niektóre rzeczy są tak złe, że aż dobre”. Obawiam się jednak, że większość nieco bardziej wymagających czytelników zgodzi się raczej z drugą częścią powyższego cytatu - „Ale są też rzeczy tak złe, że po prostu złe”.

Tytuł: Zmierzch [Twilight]
Seria: Zmierzch, tom 1
Autor: Stephenie Meyer
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania: 2007
Stron: 416
Format: 130×205
ISBN 978-83-2458-817-6


Podobne artykuły:

» Morska straż
» Ostatni akt w Palmirze
» Synowie boga
» Rowerzysta
» Czyste cięcie



Mamy 20 zapisanych komentarzy.

Aktualnie jest wyświetlana 2 z 2 stron komentarzy.

Re: Re: Re: ., _XeloX, Algeroth, _D., 2009-04-09 13:34:06
Coś w tym jest, przy czym skala 1-10 czy szkolna jest jeszcze w jakiś sposób do ogarnięcia. Zawsze dziwiło mnie, skąd redaktorzy (np. starszych pism o grach) wiedzą czy mają w skali 1-100 wystawić 83 czy 84? A może 86? ;)

Jak ktoś ma ochotę na UF żonglować cyferkami, to nie widzę przeszkód. Jeśli nie - to nie.

No!, 2009-05-01 14:20:26

Wytropiłem">http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_193786580_un.jpg">
Wytropiłem spisek sił piekielnych!

^^, 2009-05-02 18:03:54
Cóż, to się musiało kiedyś wydać. :)

_Liveyourlive_x3


Odpowiedz

;D, 2009-05-28 16:26:35
Wg. mnie książka mimo tego wszystkiego jest strasznie wciągająca ii przjemnie sie ją czyta. Uważam tez ,że bez sensu jest skupianie się na tych drobnych powtórzeniach które zajęły jeden cały akapit, a wkazaane by było opisanie raczej swoich uczuć podczas czytania jej... po przeczytaniu tej recenzji czuje jakby osoba piszaca ją nie polubiała też książki, jakby ona jej nie `wciągneła` a z braku większych błedów napisała oo takich, które w gruncie rzeczy podczas czytania, [gdy książka naprawde wciągnie] nie maja najmniejszego znaczenia. Ponadto chce zwrócić uwage,iż opinia własna autora recenzji jest nie jasna ii nie można z niej odczytać, czy tak naprawdę Autor chce ją polecić, czy też nie. ii z jakich konkretnych powodów.

-> Liveyourlive, 2009-05-28 16:55:01
Rzecz w tym, że w Zmierzchu nie znalazłam nic bardziej interesującego od wspomnianych komicznych opisów. Bo o przewidywalnej fabule i schematycznych postaciach nie ma za bardzo co opowiadać. Więc jeśli idzie o emocje: nuda, nuda, nuda i od czasu do czasu bardzo dużo radości. :D

harlequin dla napalonych małolat :), 2010-01-02 20:13:33
Powieść o niczym rozdmuchana do rozmiarów kosmosu - to co napisała pani Meyer na kilkuset stronach można by zmieścić w książce o połowę krótszej gdyby autorka raczyła się streszczać no ale skoro główna bohaterka zajmuje się tylko wzdychaniem...Wielka nadmuchana bańka a w środku wielkie zero czyli nic.Nuda.

_WR


Odpowiedz

mnie smakowała wampirza krew, 2010-01-08 12:15:16
Przeczytałamtę sagę po tym jak zobaczyłam, że moja siostra nie może się od niej oderwać. Chociaż jej pobieżne relacje mnie odrzucały (wampiry, wilkołaki itp.) dałam się namówić na jej przeczytanie. Myślałam, że to literatura dla nastolatek i do tej pory nie wiem co jest w tej książce.... Jest absolutnie obłędna. Mam za sobą duży bagaż doświadczeń i muszę przyznać, że ta opowieść ma w sobie siłę "odświeżania" przeżyć. W niektórych momentach uczucia rozrywały mnie na kawałki. Nie wiem czym jest to spowodowane, język, którym jest napisana, wydaje się prosty (wręcz pospolity, banalny), co w tej recenzji zostało już wskazane, postacie są w większości tworem czystej i niewybrednej fantazji, a mimo to ich przeżycia są takie... uderzające. Mimo, że wcześniej nic podobnego nie zawitało na mojej liście ulubionych pozycji, to chyba jednak zrobię tej pozycji miejsce. Całą sagę wchłonęłam w 5 dni, nie sypiałam po nocach (w końcu trzeba chodzić do pracy), a i tak nie mam dość. Mam nadzieję, że S.Meyer nie zakończy na tym sagi... Tyle się jeszcze może w tej szczególnej wampirzej rodzinie wydarzyć. Opisy miejsc i ludzi nie były górnolotne, autorka nie jest pewnie erudytą, a mimo to bardzo wymownie oddziaływały na moją wyobraźnię (do bieli i marmuru muszę dodać jeszcze "oliwkowy" - gdyż większość z plemienia Quiletów miała taki odcień skóry;-) - to jedno mnie drażniło, bo jakoś ten kolor mi tu nie pasował). Ja jestem zakochana, nie jest to C.R.Zafon, a mimo to czaruje... Serdecznie polecam również starszym czytelnikom.

_M@rA


Odpowiedz

: ]]], 2010-01-31 16:55:29
=)))

_anonim


Odpowiedz

zmierzch, 2010-02-17 09:27:44
Tez ta ksiazka mnie nie zachwycila. Lecz polecam mniej znana, a o wiele lepsza- "Akademie wampirow" Richelle Mead. Jestem ciekawa Twojej recenzji :). Pozdrawiam.

_....


Odpowiedz

....., 2012-03-19 13:58:56
Popieram cie _D. tak samo myślę , najwyraźniej debile nie umieją czytać i posługują się cyferkami , oj biedne ... Normalnie koszmar .. Nauczcie się czytać ze zrozumieniem to wtedy piszcie takie bzdury jak to zawsze robicie .. Aha a żebyście zrozumieli ( książka ) 9/10 ( film ) 9,5/10 .. Jak czegoś nie rozumienie , to mama wam przetłumaczy na cyferki ..

[1]   [2]   


[Pierwsza] [Poprzednia]


Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

bolo-david-weber
Bolo! - David Weber

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,