"Wilczy miot", S. A. Swann - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Historia nudy - recenzja
Komentarzy: [2], 2012-02-22 11:40:00

"Czym jest Historia nudy? Czy lektura tej niepozornej, bo liczącej niecałe 200 stron, książeczki wniosła coś do mojego życia lub zmieniła coś w moim postrzeganiu świata, i czy zapewnienia wydawcy, iż „przeczytam ją bez ziewania” się sprawdziły? Postaram się kolejno odpowiedzieć ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Science Fiction Fantasy i Horror #75 - ... (0)
» Cena za honor - recenzja (0)
» Filozofia Conana Barbarzyńcy - artykuł (5)
» Smykałka do wojny - recenzja (0)
» Królewska krew. Wieża elfów - recenzja (0)
» Strach mędrca, tom 2 - recenzja (0)
» Baśniobór: Gwiazda Wieczorna wschodzi - ... (0)
» Strach mędrca, tom 1 - recenzja (3)
» Assassin's Creed Bractwo - recenzja (0)
» Ziemia, powietrze, ogień i... budyń - ... (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Najświętsza wojna - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-06-12 09:51:18

"Jako miłośnik historii od jakiegoś czasu z rosnącą przyjemnością przyglądam się inicjatywom wydawniczym Rebisu, który systematycznie prezentuje książki o wydarzeniach z przeszłości, które nadal budzą kontrowersje i polemiki. Zakres tematyczny tych pozycji jest bardzo szeroki, a niedawno wpadła mi ... (Czytaj więcej)
Przed świtem - recenzja
Komentarzy: [16], 2009-07-10 15:59:18

"„Przed świtem” budziło moje wątpliwości, a objętość książki szokowała – ponad 700 stronicowe tomisko, to już w zasadzie ‘cegiełka’. Niemniej odrzuciłam wszelkie mieszane uczucia dotyczące powieści Meyer i zagłębiłam się w ostatni etap historii przepięknego Edwarda i ... (Czytaj więcej)

miastofantastyki
Recenzje >> Książki >> Wilczy miot

Autor: Borejko
Data dodania: 2011-01-31 15:19:56
Wyświetleń: 671

"Wilczy miot", S. A. Swann - recenzja

Wybierając książkę S.A. Swanna nie sugerowałem się recenzjami, rekomendacją George'a Martina, Nowej Fantastyki czy prestiżowym wydawcą, którym niewątpliwie jest Prószyński i S-ka. Zaintrygowało mnie po prostu fantasy osadzone w trzynastowiecznych Prusach, napisane przez Amerykanina.

Wilczy miot, jak w przypadku przeważającej części literatury fantasy, jest cyklem - kolejnego tomu powinniśmy spodziewać się już w pierwszej połowie tego roku. Jak się dowiedziałem, autor ma dosyć spory dorobek literacki pod trzema różnymi pseudonimami: Swiniarski, Krane i właśnie Swann. U nas debiutował opowiadaniem Śmierć w Bawarii, w NF (9/2010), natomiast po angielsku ukazało się ponad dwadzieścia jego pozycji.

Książka podobnie jak w Imieniu Róży podzielona jest na wzór zakonnego brewiarza, a przed każdym z rozdziałów (Jutrznia, Pryma), znajduje się Interludium stanowiące retrospekcję wydarzeń z przeszłości głównych bohaterów: Lilii i Uldolfa. Akcja przenosi nas do XIII w., kiedy to rycerz Zakonu Najświętszej Marii Panny Burzenland odnajduje szczenięta. Nie są to jednak zwykłe szczenięta - to miot na poły ludzi i wilków, czyli wilkołaków, o których legendy są silnie zakorzenione w mitologii słowiańskiej.

W twierdzy Krzyżaków wilkołaki zostają poddane długotrwałemu treningowi, któremu przyklaskuje sam papież. Nadnaturalne istoty zostają zniewolone przez zakonników, wykonując wszelkie ich polecenia - nawet te najbardziej bestialskie i okrutne. Koniec końców, spośród tytułowego wilczego miotu ślepo posłusznego Krzyżakom ostaje się tylko utalentowana wilczyca Lilia. Po ekspresywnym opisie brutalnych walk i mordów (których w całej książce jest aż nadto) bohaterka ucieka od zakonników. Pośród kniei odnajduje ją jednoręki Uldolf, który w przybranej rodzinie stara się chronić Lilię. Ta część książki zawiera obowiązkową warstwę konfliktu – wewnętrzne rozdarcie wilczycy, która poznaje ludzkie emocje i uczucia, a z drugiej strony targana jest wewnętrzną naturą bestii. Jest też i pogaństwo kontra chrześcijaństwo, bestia przeciwko ludziom i vice versa (tu kłania się nietzscheańskie : "Obcując z potworami, uważaj abyś nie stał się jednym z nich.")

Do takiej powieści idealnie pasuje romans, więc autor nie zawahał się spleść losy obydwu bohaterów głównych, czyli wilczycy Lilii i jednorękiego kaletnika Uldolfa.

Faktów historycznych u Swanna niewiele, sceneria trzynastowiecznych Prus nie jest w jakiś szczególny sposób wyeksponowana, równie dobrze mógłby to być zupełnie inny neverland. Wydaje mi się, iż osadzenie tej książki w realiach historycznych miało przynieść autorowi jeden konkretny efekt - uwydatnić konflikt dobra ze złem w sztafażach mrocznych wieków, gdzie prawi chrześcijanie nawracają mieczem i ogniem pogan. Fabuła Wilczego Miotu jest dosyć przewidywalna, by nie rzec schematyczna, a w finale oczywiście sprawiedliwość musi zwyciężyć.

Moją uwagę zwróciła przede wszystkim kompozycja całego utworu. Zrozumiałym wydało mi się, że dramatyzm i eskalacja wydarzeń skupionych wokół ucieczki Lilii na pierwszych kartach utworu, została podkreślona za pomocą krótkich, urywanych zdań, jak na przykładzie poniżej:
"Stwór przestał wyć. Ku przerażeniu sierżanta opuścił rękę i popatrzył na niego zielonymi oczami. Dwoma. Bełt poszedł za wysoko, za bardzo na prawo i pod ostrym kątem. Co prawda spowodował pękniecie kości, ale też rykoszetował na krzywiźnie czaszki i jej nie przebił. Szeroka rana dotychczas silnie krwawiła, ale potwór nie zginął i nie umierał."
Jednak dopiero po lekturze całej książki zorientowałem się, że nie idzie tu o dramatyzm, a o manierę autora - on po prostu unika zdań wielokrotnie złożonych. Nawet w momencie, gdy niezupełnie rozbudzona, rozleniwiona ze snu Lilia budzi się, mamy do czynienia z taką oto konstrukcją zdań:
"Lilia nie wiedziała, czego się spodziewać po śmierci. Może jej Pan Jezus Chrystus pojawi się i wyjaśni wreszcie, czemu nie jest godna odpuszczenia grzechów i życia wiecznego. W końcu była jedynie bezdusznym zwierzęciem. A może zapadnie w głęboki sen bez marzeń, w którym zatraci się tak całkowicie, że nic już nie będzie miało znaczenia.

Nie spodziewała się kichać, czuć swędzenia i ostrego zapachu koni. Otwarła oczy i zobaczyła strzechę.

- Obudziłaś się ? - zapytał Uldolf"
Wilczy miot jest po prostu antytezą twórczości Emilio Salgariego, który to lubował się w rozwlekłych opisach. Trudno byłoby mi porównać polskojęzyczną wersję tej książki z oryginałem, jednak nie sądzę, aby była to wina tłumaczenia, za które odpowiada Marek Pawelec.

Co do samej książki mam mieszane uczucia. Nie jest to na tyle dobra pozycja, aby z niecierpliwością czekać na kolejny tom. Rekomendacja autora Piaseczników i Gry o tron zachęca, acz z drugiej strony patronat prasowy takich mediów jak: Bravo czy Demotywatory.pl przynosi odwrotny skutek. Czy warto przeczytać Wilczy Miot? Można. Niekoniecznie trzeba.

Tytuł: Wilczy miot (Wolfbreed)
Tom: 1
Autor: S. A. Swann
Tłumaczenie: Marek Pawelec
Wydawca: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 9 listopada 2010
Liczba stron: 384
Seria: Seria Nowej Fantastyki

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Prószyński


Podobne artykuły:

» Miasto ryb
» Następcy
» Lasher, Tom II
» Zdobywanie powietrza
» Ciało Obce




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Morska Straż - konkurs!
Morska Straż - konkurs!

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)
» Lato z książką, czyli co ... (3)
» O zmęczeniu, nieudanych ... (4)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Kontrola (5.75)
2. Jalathion (5.75)
3. katedra (5.73)
4. Smok drzewny (5.71)
5. Elektrownia (5.63)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, Odzyskiwanie danych Łódź, stylistka łódź, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, Salon kosmetyczny Opole, Księgowość Wieliczka, The sims 3 Download, gołębie pocztowe, Web Directory, serwery www, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, katalog seo, Fotografia ślubna Olsztyn, tworzenie stron, Dywany, Euro 2012, Jak założyć konto w banku,