"Tropiciel", Orson Scott Card - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Tkacze światów. Księżyc szamana - recenzja
Komentarzy: [5], 2009-06-20 17:03:36

"Książka przedstawia historię dziewczyny o imieniu Thea, która pochodzi ze znanej i cenionej rodziny magów. Jej rodzice to uznani i sławni czarodzieje o szlachetnym rodowodzie, a ich najmłodsze siódme dziecko, naznaczone piętnem wyjątkowej magiczności, zgodnie z przepowiedniami, ma przerosnąć w tym ... (Czytaj więcej)
Atrofia - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-10-08 22:35:37

"Najgorszym debiutem literackim, jaki może trafić się recenzentowi, jest ten okrzyknięty bestsellerem za oceanem. A dodatkowo, gdy jest to pozycja przeznaczona dla młodych czytelników, z wyraźnym nachyleniem ku młodym pannom, odwaga potrafi czytelnika opuścić. Takie połączenie może zmrozić i ... (Czytaj więcej)

Science Fiction Fantasy i Horror
Recenzje >> Książki >> Tropiciel

Autor: Kali
Data dodania: 2011-10-20 15:35:27
Wyświetleń: 331

"Tropiciel", Orson Scott Card - recenzja

Nazwisko Orsona Scotta Carda było mi znane tylko ze słyszenia, i w dodatku jako autora poczytnych powieści z gatunku science fiction. Jako że nigdy miłością do tego typu literatury nie pałałam, fakt ten nie tyle mnie odstraszał, co skutecznie nie zachęcał do sięgnięcia po pozycje pisarza. Oczywiście w życiu każdego mola książkowego przychodzi taki moment, kiedy bariery przestają mieć znaczenie i zaczyna eksplorować nowe obszary doznań — w taki oto sposób trafił do mnie Tropiciel Carda.

Bez wątpienia pozycja jest intrygująca. Do ręki dostałam grubawą powieść, o dość estetycznej i niezwykle intrygującej okładce: wyglądający na antyczny sztylet na tle kilku barwnych planet. Takie połączenie mogło zwiastować uroczą pomyłkę grafika lub ciekawą, w jakikolwiek sposób, lekturę.

Card wykorzystał nietuzinkową formę przedstawienia fabuły. Każdy rozdział został rozpoczęty niby prologiem, zupełnie inną historią, tworząc dwoistą konstrukcję fabularną powieści. W tych krótkich fragmentach oznaczonych inną czcionką, poznajemy jeszcze krótszą historię Rama Odyna — pilota statku kosmicznego na arcyważnej misji w kosmosie. Skąpe informacje o bohaterze i celu jego podróży tylko podsycają ciekawość, której ta skromna recenzja w żaden sposób nie zaspokoi. Ważniejsza jest fabuła właściwa Tropiciela.

Bohaterem powieści jest Rigg, młody chłopak, myśliwy, czy właśnie tropiciel, polujący z ojcem na leśną zwierzynę dla pozyskania wartościowych skór. Niby zwyczajny chłopak z małej wioski w górach, a jednak nie do końca. Rigg posiada unikalny dar widzenia ścieżek, który okazuje się bardzo przydatnym w jego codziennym zajęciu. I żyłby sobie spokojnie, gdyby nie pewne drzewo, które kapryśnie postanowiło przygnieść ojca młodego mężczyzny. Osierocony Rigg wyrusza w podróż swojego życia — musi odnaleźć siostrę, o której istnieniu do tej pory nie miał pojęcia. Po drodze zdobywa wiernych towarzyszy: Umba, wioskowego młodzieniaszka, którego może nazwać przyjacielem oraz Bochena, byłego żołnierza i człowieka niezwykle honorowego. Oczywiście po drodze nie zabraknie mu zupełnie zwyczajnych, jak i tych mniej, przygód, ale o tym trzeba dowiedzieć się już z książki.

Wydawać by się mogło, że Tropiciel to kolejna książka o podróży młodego bohatera do dorosłości. Po części zapewne tak jest. Trudno jednoznacznie ocenić ogólny charakter historii przedstawionej przez Carda, ponieważ jest to pierwszy tom jakiejś bliżej nieokreślonej całości — powieść pochodzi z 2010 roku a kolejna część została jedynie zapowiedziana. Pozostaje cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że Prószyński nie poprzestanie na jednym tomie.

Tropiciel jest lekturą ciekawą, czyta się ją niezwykle płynnie i przyjemnie. Prologowe wstawki, albo jak kto woli pierwsze części rozdziałów, intrygują — nie mając nic wspólnego z treścią właściwą, muszą spełniać jakąś rolę, chcemy wiedzieć więcej. Czytelnik ma dawkowane wszystkie informacje, powoli składa historię w całość niczym oryginalne puzzle. Tekst jest równy językowo, nie ma w nim monotonii, przez co ani historia, ani jej przedstawienie nie zanudza, a pobudza.

Wydanie również przedstawia się bez zarzutów. Wysokiej jakości tłumaczenie, dobrze dobrany krój czcionki na lekko beżowych stronach, odpowiednie marginesy i miękko rozkładające się strony. Do tego delikatna w dotyku okładka przypominająca nieco zamsz — estetycznie i z klasą. Pięćset stron czystej przyjemności czytania.

Uznaję Tropiciela za całkiem przyzwoitą lekturę. Idzie zima, na długie wieczory będzie jak znalazł — i zapewne na maksymalnie trzy wieczory, bo czyta się szybko.

Tropiciel
Autor: Orson Scott Card
Tytuł oryginalny: Pathfinder
Przekład: Kamil Lesiew, Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2011
Wydanie: I
Liczba stron: 512
Format:140 x 205
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7648-766-3
Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Prószyński


Podobne artykuły:

» Noc gargulców
» Splątane sieci
» Wszystkie imiona
» 13 Anioł
» Kolor Magii




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Weterani
Weterani - David Weber

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,