The Spirit - Duch Miasta - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Jak nie zginie ludzkość - recenzja!
Komentarzy: [3], 2008-04-26 18:07:51

Na łamach sekcji Twórczości pojawiła się recenzja książki "Jak nie zginie ludzkość" autorstwa Andrzeja Zimniaka. Pragniemy przypomnieć, iż serwis Unreal Fantasy objął patronatem tę pozycję - w związku z tym w najbliższej przyszłości planowany jest konkurs literacki z cennymi książkowymi nagrodami. ... (Czytaj więcej)
Stephen King na wielkim ekranie - recenzja
Komentarzy: [1], 2009-05-13 20:06:46

"Wszystkie teksty poprzedzone są notami od autora. Zawarte w nich informacje pozwalają nam szerzej spojrzeć na warsztat twórcy – dowiedzieć się, w jaki sposób powstał pomysł, jak się rozwijał, czy nawet co sam Stephen King sądzi o ekranizacjach tych opowiadań. Szczególnie na ten ostatni ... (Czytaj więcej)

Science Fiction Fantasy i Horror
Recenzje >> Filmy >> The Spirit - Duch Miasta

Autor: Altheriol
Data dodania: 2009-01-11 20:52:45
Wyświetleń: 3293

The Spirit - Duch Miasta - recenzja

Oto kontynuacja koncepcji i idei świetnego Sin City. Ekranizacje noweli komiksowych autorstwa Franka Millera powoli stają się tradycją. Zaczęło się od wspomnianego Miasta Grzechu, poprzez komercyjny sukces "300" i teraz - The Spirit. Tym razem Frank Miller wziął stery w swoje ręce i wystąpił jako scenarzysta oraz reżyser zarazem. I to jest właśnie bolączką tego filmu.

Historia jest z pozoru klasyczna: dwóch superbohaterów, jeden dobry, drugi zły - obaj nie znają pochodzenia swojej siły. Walczą między sobą, a całość podszyta jest płaszczykiem tajemnicy kryjącej się za ich potęgą oraz wątkami stricte romantycznymi. Na górze, jak wisienka na torcie, bryluje dobry humor w ujęciu typowo komiksowym. Mieliśmy nie tak dawno bardzo ciekawe kinowe widowisko o odwiecznej walce dwóch superbohaterów i właśnie do wątków z ostatniego Batmana można przyrównać skalę problemu heroicznego pojedynku dwóch bohaterów The Spirit. Rzecz jasna, gdyby wszystko nie zostało kompletnie pogrzebane.

Film jest dla wybitnie twardych widzów. Byłem na premierze - z 25 osób do końca seansu wytrwało może z 12. Film jest ponadto ciężki w odbiorze i to nie tylko dlatego, że porusza trudne tematy. Obraz jest po prostu źle zmontowany, fabuła prowadzona jest chaotycznie, a sposób jej przedstawienia, chociaż estetycznie przyjemny, niestety pozostawia wiele do życzenia. Efekty są słabe, kadry nie tak imponujące jak w Sin City, gra aktorska na poziomie troglodytów, a muzyka nie zwraca na siebie uwagi. Jedyne co podnosi wartość filmu, to absurdalny czarny charakter - Octopus grany przez Samuela Jacksona oraz ładne panie (Eva Mendes, Scarlett Johansson, Paz Vega). Problem w tym natomiast jest taki, że przy słabej grze aktorskiej, złym montażu i idiotycznych dialogach, dziewczyny mogłyby pokazać nieco ciała. Chociaż ich stroje zostały, jak na ubogą scenografię, interesująco skrojone. The Spirit to zły film.

Jest też druga strona medalu. Ktoś wyłożył na ten obraz kupę kasy, całość sygnowana jest nazwiskami aktorów uznanych, co każe powątpiewać w ich brak umiejętności. Reżyser to legendarny rysownik, bez większego doświadczenia w filmie, niemniej na pewno miał sztab doświadczonych ludzi za sobą. Odkryć i zrozumieć sens tej produkcji można tylko i wyłącznie, jeśli zestawi się z nim dwa charakterystyczne dla pewnego stylu kinowego nazwiska - Tarantino i Rodriguez. Tak, The Spirit to specyficzny film o specyficznej konwencji. Nie, na pewno nie jest to film dobry, ale jeśli spojrzeć na styl absurdalnego, niskobudżetowego, humorystycznego kina klasy B, to owa produkcja wpisuje się w niego doskonale. Są fetyszyści, którym The Spirit na pewno przypadnie do gustu, ba - usatysfakcjonuje ich w każdym calu.

Zdecydowanie jest to kino mocno rozrywkowe, polecam wybrać się na The Spirit grupką niezbyt cichych znajomych, by śmiało wyciągnąć jak najwięcej radochy z tego zakręconego filmu. Wydanie DVD może bić spokojnie rekordy na suto zakrapianych imprezach domowych. Aż tyle i tylko tyle o tym filmie. Uniknę bezpośredniej oceny, bo jest ona za bardzo subiektywna.


lime


reżyseria: Frank Miller
scenariusz: Frank Miller
zdjęcia: Bill Pope
muzyka David Newman:
czas trwania: 108
dyst.: ITI CINEMA


Podobne artykuły:

» Kod Nieśmiertelności
» Księżyc w nowiu
» Moon
» 30 dni mroku
» Piła V



Mamy 4 zapisane komentarze.

W minimum słów..., 2009-01-11 21:17:21
Maksimum treści. Tak trzymać, wszystko jest na swoim miejscu. "Gra aktorska na poziomie troglotydów" - kapitalne.

Przyzwoicie, 2009-01-13 06:49:52
"Film jest dla wybitnie twardych widzów. Byłem na premierze - z 25 osób do końca seansu wytrwało może z 12. Film jest ciężki w odbiorze i to nie tylko dlatego, że poruszaa trudne tematy" - ktoś w tym miejscu przysnął:)

Zgodzę się, 2009-01-17 11:01:33
"Zdecydowanie jest to kino mocno rozrywkowe" - o tak... Dawno się tak nie uśmiałem :D Gra aktorska istotnie reprezentowała poziom troglodytów u wszystkich aktorów poza Samuelem L Jacksonem, który zwyczajnie miażdżył widza :)

"Film jest dla wybitnie twardych widzów." - w takim razie jestem z siebie dumny bo wytrzymałem do końca pomimo faktu, że był ostatni film przewidziany w repertuarze nocnego maratonu :)

A mi się podobał, o!, 2009-08-18 23:31:25
Nie jestem fanką komiksów i produkcji na bazie komiksów, ale "The spirit" mi się podobał. Ja wszystkie wymienione w tej recenzji wady potraktowałam raczej jako świadome "zaniechania", mające podkreślić nastrój absurdu. A absurd ów moim zdaniem był całkiem wysokiej próby.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

KELTHUZZAR - Triumf Żelaznego Ognia
KELTHUZZAR - Triumf Żelaznego Ognia

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,