"Smykałka do wojny", Jack McDevitt - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Dzieci demonów - recenzja
Komentarzy: [2], 2012-01-18 22:38:24

"W dzisiejszych czasach czytelnik zasypywany jest nowościami wydawniczymi, w których może wybierać ulubionych twórców lub autorów zupełnie nieznanych. Do tych drugich pisarzy należy J. M. McDermott, którego prozę opublikowano w Polsce po raz pierwszy. Wybór wydawcy padł na trylogię Psia ... (Czytaj więcej)
Nowa Fantastyka 01/2012 - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-12-31 19:00:51

"Wraz z nowym rokiem przyszedł nowy, jak głosi wydawca „młodzieżowy”, numer Nowej Fantastyki. „Proza młodzieżowa” — na to określenie niejeden fan fantastyki zareaguje odruchowym zgrzytaniem zębów. Czy jednak słusznie? Po przebrnięciu przez serię artykułów – ... (Czytaj więcej)

Rafineria 2012
Recenzje >> Książki >> Smykałka do wojny

Autor: downbylaw
Data dodania: 2012-02-10 10:42:52
Wyświetleń: 214

"Smykałka do wojny", Jack McDevitt - recenzja

Stwierdzenie, że science fiction jest przeżytkiem i chodzącym trupem, który z wolna chowa się w niewielkiej, pozostawionej mu niszy, jest sporą przesadą. Wciąż powstają przecież atrakcyjne teksty w tej konwencji — czy to książki (chociażby Grillbar Galaktyka Kossakowskiej), czy filmy (Moon, Incepcja), czy wreszcie gry komputerowe (seria Mass Effect, zeszłoroczny Deus Ex: Human Revolution). Zasadnym wydaje się jednak spostrzeżenie, że czasy dominacji science fiction nad innymi gatunkami fantastyki minęły. Czy bezpowrotnie, to się dopiero okaże. Faktem natomiast jest, że w obliczu natarcia fantasy wraz ze wszystkimi tej konwencji pododmianami, fantastyka naukowa została zmuszona do swoistego odwrotu na z góry ustalone pozycje.

Jednym z twórców uparcie nie składających broni i z oddaniem piszących science fiction jest Jack McDevitt. Mimo że na rynku zaistniał jeszcze w latach osiemdziesiątych, jego utwory tak naprawdę zawędrowały do Polski dopiero parę lat temu. Dobrze się jednak stało, że dotarły w ogóle, bo inaczej pewnie nie zetknąłbym się ze Smykałką do wojny.

A warto. Oj, warto.

Intrygująco przedstawia się już sama fabuła utworu. Alex Benedict, odnoszący spore sukcesy handlarz antykami, dostaje wiadomość o śmierci wuja, archeologa-amatora, który go wychował. Ów wuj zostawia mu cały swój gigantyczny majątek, ale też zadanie do wykonania — Alex ma dokończyć rozpoczęte przez niego badania. Jednak im głębiej Benedict grzebie, tym większe wątpliwości budzi w nim samo dochodzenie, sprawa bowiem okazuje się dotyczyć na wpół legendarnego Christophera Sima i prowadzonej przez niego podjazdowej wojny z cywilizacją Aszijurów. Do Alexa stopniowo dociera, że za działaniami Sima, które dały podwaliny pod jednolitą Konfederację ludzi, kryją się liczne tajemnice. A gra z każdą chwilą toczy się o wyższą stawkę…

Czytelnik Smykałki do wojny otrzymuje świat, w którym podróże międzygwiezdne i starcia z obcą cywilizacją są na porządku dziennym, jest to jednak świat logicznie poukładany i sensowny. Co więcej, jest to uniwersum bardzo bogate. Odwiedzane przez Benedicta planety przedstawione są skrupulatnie i z nadającymi im pozory niepowtarzalności szczegółami. Wspomina się o rozmaitych instytucjach, towarzystwach czy korporacjach, ale również o filozofach, malarzach i poetach. Wojna ludzi z Aszijurami oraz najważniejsze postaci tego konfliktu opisane są w sposób tak wiarygodny i zapadający w pamięć, że po przeczytaniu książki większość odbiorców mogłaby zapewne streścić przebieg tej kampanii równie swobodnie, co wymienić punkty zwrotne Drugiej Wojny Światowej. McDevitt bowiem tworzy wizję kompletną i niezwykle spójną, a przez to szalenie realistyczną.

Pomysł to jedno — wszak najciekawszy nawet koncept można zepsuć nieudolnym warsztatem. W przypadku Smykałki do wojny nic podobnego nie ma miejsca. Autor i owszem, miejscami snuje swoją opowieść niespiesznie, a o pojedynkach i pościgach raczej możemy zapomnieć, ale o nudzie czy dłużyznach nie może tu być mowy. McDevitt pisze językiem z pozoru prostym i oszczędnym, ale w rzeczywistości bardzo plastycznym i sugestywnym. Jego opisy z łatwością można sobie zwizualizować, a dialogi cały czas brzmią bardzo naturalnie. Co najważniejsze, autor Smykałki do wojny posiada wyjątkowy talent budowania napięcia, który sprawia, że nawet bez walk na lasery zdarzają się momenty, kiedy nie sposób oderwać się od książki. I o ile do pewnego punktu są to tylko momenty, o tyle ostatnie sto stron każe czytelnikowi zatracić się w lekturze i nie przerywać póki nie dotrze do finału.

Finału z wszech miar zaskakującego, wypada dodać.

Fascynujący jest też zakres tematów, poruszanych przez McDevitta. Śledztwo, które prowadzi Benedict staje się doskonałym pretekstem, by zadać sobie kilka ważnych pytań o naturę człowieka. Czy agresja jest naszą integralną częścią? Czy spotkanie z obcą cywilizacją mogłoby skończyć się czymś innym niż rozlewem krwi? Podobnych wątpliwości pojawia się zresztą więcej, bowiem Smykałka do wojny tylko częściowo dotyczy konfliktu zbrojnego. Ważniejsze od samych zmagań wydają się pytania o ludzką tendencję do tworzenia mitów i wiary w bohaterskie jednostki; o to, do jakiego stopnia cel uświęca środki; o cenę, jaką zarówno zwycięzcy, jak i przegrani płacą tym, którzy faktycznie piszą historię. McDevitt nieoczekiwanie pokazuje nam, że istnieją różne rodzaje odpowiedzialności, różne obsesje i różne rodzaje poświęcenia. To te refleksje, do których lektura zachęca czytelnika, sprawiają, że Smykałka do wojny jest czymś więcej niż kolejną opowiastką o poszukiwaniu prawdy.

Powieść McDevitta to wciągająca historia, która łączy w sobie intrygę, ciekawe postaci, szereg niecodziennych zdarzeń i nienachalny przekaz, któremu – choć jest stosunkowo prosty — daleko do banału. Gdy dodamy do tego precyzję i rozmach, z jakimi autor komponuje swój świat, otrzymujemy twór, obok którego nie wypada przejść obojętnie. Cóż mogę jeszcze rzec? Alex Benedict czeka, żeby opowiedzieć Wam prawdziwą historię legendarnego Christophera Sima i jego walki w obronie ludzkości. No dalej, śmiało. Na pewno nie pożałujecie.

Jack McDevitt
Smykałka do wojny
Wydawnictwo: Solaris
Tytuł oryginalny: A Talent for War
Rok wydania: 2008
Liczba stron: 390
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Tłum.: Jolanta Pers


Podobne artykuły:

» Honor złodzieja
» Bar dla potępionych
» Noc gargulców
» Zdobywanie powietrza
» Kolonie Knellera




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Dziewiąty Mag, A.R. Reystone
Dziewiąty Mag, A.R. Reystone

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,