Science Fiction Fantasy i Horror #62 - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Następcy - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-12-01 15:04:20

"Nanoboty nie raz i nie dwa były bohaterami powieści i filmów z kręgu science fiction, inspirowały twórców od lat i skłaniały ich do wytyczania hipotetycznych dróg rozwoju dla tak młodej dziedziny nauki jak nanotechnologia. Autorzy przeważnie wykraczali daleko poza im współczesne możliwości ... (Czytaj więcej)
Assassin's Creed Bractwo - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-01-26 22:12:27

"Książki o zakonie Asasynów Oliviera Bowdena to dla mnie bardzo ciekawa sprawa. Przez lata księgarnie, szczególnie te wysyłkowe, zasypywały ludzi ofertami powieści opartych na scenariuszach filmowych, będących swoistym źródłem ciekawostek dla czytelnika–widza. Czy zauważyłem te detale w ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Czasopisma >> Science Fiction Fantasy i Horror #62

Autor: downbylaw
Data dodania: 2011-01-01 15:52:14
Wyświetleń: 699

Science Fiction Fantasy i Horror #62 - recenzja

Grudzień to czas prezentów – taką prawdę wpajają nam media, zarządy galerii handlowych i dziesiątki innych instancji. Nie dziwią nikogo świąteczne promocje i tandetne dodatki dołączane do czego popadnie. Wszak znacznie prościej jest dać więcej, niż dać lepiej, zaoferować ilość w miejsce jakości. A jak się ma rzecz w przypadku najnowszego numeru SFFiH?

Grudniowe wydanie otwiera wszystkim nam dobrze znana Milena Wójtowicz ze Sprawiedliwością czarta. W tym dość przewidywalnym tekście autorka z humorem opowiada historię krętacza i oszusta, którego odwiedza tytułowy czart. Lekkie pióro, pogodny styl i zabawna puenta to największe zalety tego dość przeciętnego utworku.

Drugie opowiadanie to Święty głupiec Marcina Wełnickiego, autora bardzo dobrego Świętego z Issyk-Kul z numeru kwietniowego. Bohaterem tekstu jest bizantyjski cesarz, akcja ma natomiast miejsce tuż przed przewidzianą przez niego własną śmiercią. Na dwór władcy powraca jeden z jego dowódców, prowadząc ze sobą tajemniczą postać zwaną świętym głupcem. Kto będzie narzędziem zadającym cesarzowi zabójczy cios? Dlaczego? Na te pytania Wełnicki udziela odpowiedzi powoli, budując napięcie poprzez stopniowe odsłanianie faktów. Pisze sprawnie, a historia, którą oferuje czytelnikowi pozostaje pełna intrygujących niedopowiedzeń. Po przeczytaniu chce się więcej.

Istvan Vizvary w tekście zatytułowanym Hel, mój ulubiony pierwiastek stawia bohatera, klasycznego everymana, przed niecodziennym wyborem. Do wspomnianego bohatera dzwoni bowiem ktoś podający się za Boga i oferuje nieśmiertelność. W pierwszej chwili bohater traktuje wszystko jak średnio udany żart, ale... no właśnie, pytanie co jeśli to jednak prawda? ani na chwilę go nie opuszcza. W opowiadaniu nie dzieje się wiele, mamy natomiast sporo niebanalnych dialogów, miejsca do refleksji i problem, który nie chce się dać łatwo rozwiązać. Vizvary podejmuje trudny temat wiary – nie tyle religijności, co naszej zdolności do zaakceptowania cudów i niezwykłości – i wychodzi z tej próby obronną ręką.

Niewinność Hanny Fronczak to czwarty utwór grudniowego SFFiH i kolejny niezwykle udany tekst. Autorka przedstawia świat, w którym ludzie z własnej woli dzielą się na dwie społeczne kasty: zajmujących prestiżowe, dobrze płatne, ale i odpowiedzialne stanowiska Tygrysów oraz obywające się bez luksusów, ale otaczane wszelaką opieką Jagnięta. Akcja rozpoczyna się w chwili, gdy do młodego, ambitnego Tygrysa przybywa kobieta Jagnię obawiająca się o swoje życie. Fronczak pisze w sposób atrakcyjny: sprawnie buduje nastrój, a fragmenty śledztwa przeplata wtrętami na temat przedstawianej rzeczywistości. W efekcie opisywany przez nią świat wydaje się stosunkowo logiczny i wiarygodny, ale narracja ani przez moment nie nuży.

Następny tekst przenosi czytelnika w jeszcze inne realia: do świata niedalekiej przyszłości, gdzie szaleje tajemniczy wirus, a cywilizowane społeczności żyją na pilnie strzeżonych terenach. Bohaterem tekst jest Łowca imieniem Amidal, człowiek, zarabiający na życie zabijaniem Szczurów, czyli zarażonych wirusem ludzi, którym udało się przedostać na chronione tereny. Zabójstwom dokonywanym przez Łowców towarzyszą kamery i miliony telewidzów, a Amidal i jego koledzy po fachu pełnią rolę swoistych celebrytów. Jednak spotkanie z jednym ze Szczurów odmienia życie Amidala i – jak nietrudno przewidzieć – każe mu zakwestionować styl życia, który był dla niego tak naturalny i oczywisty. Tomasz Kaczmarek, bo to jego autorstwa jest ten tekst, opisuje historię dość oklepaną i momentami nieco naiwną, ale równocześnie pełną żywiołowej akcji, sensownie skonstruowaną i trzymającą w ciągłym napięciu.

Przedostatnie opowiadanie numeru to Bogom wśród gwiazd, ludziom wśród ludzi Rafała W. Orkana. Jest to tekst utrzymany w żartobliwym tonie, ale ze znacznie bardziej melancholijnym i mrocznym posmakiem, niż w przypadku otwierającego numer utworu Wójtowicz. Orkan przedstawia technologicznie zacofaną, bogobojną społeczność, do której przybywają Bogowie – antropomorficzne postaci, które zleciały z nieba we wnętrzu stalowego potwora. Czego chcą? Co po sobie pozostawią? Czy coś zmienią w życiu odwiedzonej wioski? A może ta wizyta zmieni jakoś ich samych? Orkan serwuje opowieść z niezłą puentą, a na dodatek oferującą sporo miejsca dla rozmaitych interpretacji; zapewnia solidną dawkę humoru ani przez chwilę nie traktując czytelnika jak idiotę. I chwała mu za to.

Ostatnim tekstem są Niezwykli Kai Paśko, opowiadanie wyróżnione w konkursie Fantastyczny Chopin. Ta opowiastka o Niebie i Piekle toczących walkę za pośrednictwem odpowiednio wychowywanych geniuszy to najsłabszy utwór numeru, pozbawiony charakteru wypełniacz, o którym zapomina się zaraz po przeczytaniu. Na finisz publicystyka. A tutaj: wywiad z Robertem Forysiem, ostatni na łamach SFFiH oraz felieton Romualda Pawlaka (tym razem o tym, co mógłby zrobić pisarz, gdyby pisarzem być nie mógł). Ponadto jeszcze felietony Andrzeja Pilipiuka (o niewykorzystanych zasobach naszego kraju), Tomasza Bochińskiego (jak zwykle o polskich książkach, które ongiś wydano, a wydać z wszech miar nie powinno), czy wreszcie Jarosława Grzędowicza (o szeroko rozumianym pojęciu fantastyki). Dla każdego coś miłego, zupełnie jak na Święta.

Redakcja SFFiH podeszła do tematu Świąt tak, jak chyba każdy by sobie życzył: dając po prostu dobre teksty, które umilą miłośnikom fantastyki parę długich zimowych wieczorów. Jeśli więc nie będziecie mieli, co robić na święta, zawsze możecie sięgnąć po SFFiH. Zapewniam, nie zawiedziecie się.

Ocena: 9/10

Science Fiction Fantasy i Horror
Numer 60 – Październik 2010
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ilość stron: 78
Wymiary: 198 x 293 mm

Autorzy:
Opowiadania:
Milena Wójtowicz – Sprawiedliwość czarta
Marcin Wełnicki – Dobry pasterz
Istvan Vizvary – Hel, mój ulubiony pierwiastek
Hanna Fronczak – Niewinność
Tomasz Kaczmarek – Dobry pasterz
Rafał W. Orkan – Bogom wśród gwiazd, ludziom wśród ludzi
Kaja Paśko – Niezwykli

Publicystyka:
Romuald Pawlak – Nowe czasy
Andrzej Pilipiuk – O szukaniu rezerw
Tomasz Bochiński – Dzień gniewu
Jarosław Grzędowicz – Jak rozpoznawać proste pojęcia

Egzemplarz magazynu dostarczyło wydawnictwo Fabryka Słów


Podobne artykuły:

» Science Fiction Fantasy i Horror #77
» Nowa Fantastyka 09/2011
» Science Fiction Fantasy i Horror #67
» Nowa Fantastyka 11/2010
» Science Fiction Fantasy i Horror #53




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Anima Vilis, Krzysztof T. Dąbrowski
Anima Vilis, Krzysztof T. Dąbrowski

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,