"Samotnie", Crowley John - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

The Fall - recenzja!
Komentarzy: [0], 2008-11-23 22:28:28

"Film "The Fall" reżyserii Tarsema Singha miał swoją światową premierę w 2006 roku. Dopiero kilka tygodni temu Monolith Films postanowił wydać tę produkcję na DVD pod, niekoniecznie dobrze pasującym, tytułem "Magia uczuć". Ciężko stwierdzić dlaczego to dzieło nie doczekało się premiery kinowej, ... (Czytaj więcej)
Fragmenty "Rezerwatu Goblinów"!
Komentarzy: [0], 2008-07-27 18:37:58

"Maxwell uświadomił sobie, że właśnie znalazł się w sytuacji, jakiej nigdy sobie nie wyobrażał. Teraz stało się dla niego całkiem jasne, że spodziewał się zbyt wiele. Oczywiście zdawał sobie sprawę, że jego ... (Czytaj więcej)

Arena Albionu - polski MMOPRG
Recenzje >> Książki >> Samotnie

Autor: Arieen
Data dodania: 2008-12-15 23:11:37
Wyświetleń: 12027

"Samotnie", Crowley John - recenzja

„Dlaczego ludzie wierzą, że Cyganki potrafią przepowiadać przyszłość? Ponieważ istnieje więcej niż jedna historia świata.”
(J.Crowley „Aegypt.Samotnie”)


Wiedział o tym Fellowes Kraft, fikcyjny autor powieści historycznych, w których zaczytuje się Rosie Rasmussen (Mucho). Przeczuwa to historyk i były pracownik uniwersytecki Pierce Moffet. To właśnie z tą trójka - czytelniczką, historykiem i pisarzem – odkrywamy tajemniczy świat (a może tylko wersje świata) zwany Aegyptem.

Aegypt i metamorfozy świata

Aegypt to nazwa konkretnego miejsca, „innego Egiptu”, ale także symboliczne określenie świata, którym nasz był kiedyś - przed przemianą. Świata magii, który zostawił w naszej rzeczywistości kilka śladów swojej obecności (np. kosmogramy), ale jako taki już nie istnieje. Crowley proponuje nam wizję uniwersum, które co pewien czas zmienia swoje oblicze, wraz z tym, co było i z tym, co będzie – autor nie precyzuje dlaczego i jak dokładnie zachodzi ta przemiana ani tego, czy różne wersje historii współistnieją ze sobą na zasadzie światów równoległych.

John Crowley nie przedstawia nam spójnego, wyczerpującego opisu Aegyptu, choć dość dużo o jego istocie i kształcie wyczytamy „między wierszami”.


Narracja, główni bohaterowie, miejsce akcji

John Crowley prowadzi narracje w trzeciej osobie, ale nie z pozycji wszechwiedzącego narratora - wyraźnie trzyma się perspektywy Rosie, albo Pierce'a, a w pojedynczych przypadkach także drugoplanowych postaci. Kraft nie pojawia się jako żywa postać, poznajemy za to fragmenty jego powieści i towarzyszymy opisywanym przezeń postaciom (Szekspirowi, dr Dee, Giordano Bruno).

Pierce Moffet to człowiek ostrożny. Potrafi godzinami rozważać jakie (i w jakim kształcie) trzy życzenia mógłby bezpiecznie wymienić, gdyby ktoś zaproponował mu ich spełnienie. Z drugiej strony to także człowiek skłonny do ryzyka, gotowy dla miłości stracić posadę wykładowcy uniwersyteckiego. Poznajemy go pewnego letniego dnia, gdy w dusznym autokarze zmierza na rozmowę kwalifikacyjną do kolegium Piotra Ramusa, w mieście Conurbana. Pech (a może szczęście) sprawia, że nigdy tam nie dociera, trafia za to do małego miasteczka Blackbury Jambs w Faraway Hills w stanie Nowy Jork, w którym spotyka dawnego przyjaciela i ucznia – Spofforda. Pierce decyduje się przez jakiś czas pozostać w tym miejscu.

Blackbury Jambs to miejscowość urokliwa, swojska i jednocześnie tajemnicza. To ogniwo łączące wspomnianą wcześniej trójcę - tu mieszkał Fellowes Kraft, tu mieszka Rosie i tu zamieszka Pierce. Miejsce to nie wydaje się jednak bardziej magiczne, niż jakiekolwiek inne miasteczko na świecie - to dla bohatera po prostu oaza spokoju, która umożliwia mu uporządkowanie myśli i wspomnień, także (choć nie tylko) tych dotyczących podjętych już wcześniej poszukiwań Aegyptu.

Życie w Blackbury Jambs toczy się zwykłymi, ludzkimi torami - przynajmniej dla Rosie Mucho. Rozczarowana swoim związkiem, zdradzona kobieta, decyduje się rozstać z egocentrycznym mężem. Lektura powieści Krafta to dla niej sposób na oderwanie się od codziennych problemów, a dla autora „Samotni” okazja do wprowadzenia do fabuły postaci historycznych.

Choć Rosie i Pierce pojawiają się w powieści równie często i oboje – przynajmniej dla mnie - są bohaterami pierwszego planu, to Moffet wydaje się postacią lepiej zarysowaną. Czytelnik poznaje wiele szczegółów dotyczących jego dzieciństwa, związków, życia zawodowego i intelektualnego. Rosie jest pod tym względem o wiele bardziej tajemnicza.


Fabuła i budowa książki

Na fabułę „Samotni” składają się fragmenty „z Krafta” (prezentujące historię, ale tę rodem z „Aegyptu”) na przemian z przemyśleniami głównych bohaterów i opisami wydarzeń z ich życia. Budowa książki legitymizuje taką dwutorowość historii: z jednej strony "Vita", "Lucrum" i "Frates" to nazwy fragmentów kosmogramu (zwanych domami), z drugiej ich znaczenie pozwala autorowi przedstawić informacje dotyczące biografii i bieżącego życia bohaterów.

W części nazwanej "Vita" (życie, osobowość, wygląd i dzieciństwo) Crowley skupia większość informacji na temat przeszłości i charakteru głównych postaci. W „Lucrum” (dobytek, pieniądze, praca, pierwsze kroki) bohaterowie podejmują życiowe, związane także ze sprawami bytowymi, decyzje: Pierce o przeprowadzce z Nowego Jorku do Blackbury Jambs i rozpoczęciu pracy nad książką o Aegypcie, Rosie Rasmussen o rozwodzie. W „Frates”( bracia i siostry, przyjaźń) Pierce zawiera nowe przyjaźnie, między innymi z Rosie.

Pod względem literackim nie mam książce zbyt wiele do zarzucenia. Opisy otoczenia i biegu myśli bohaterów są rozległe, ale nie nudzą. Dialogi, choć nieliczne, ujmują naturalnością. W tekście nie brakuje cytatów - w przedmowie sam autor stwierdza, że jego książka jest w dużej części złożona z innych utworów - jednakże gładko wpasowują się one w narrację. Wadą tekstu są zbyt długie, pełne przecinków i średników zdania, które pojawiają się na szczęście tylko w początkowych rozdziałach powieści.

Jeśli chodzi o wydanie Solarisu to jest ono praktycznie bezbłędne. Minimalistyczna okładka – ciemne tło, z przodu okrąg otoczony przez znaki zodiaku, w którego wnętrzu umieszczono obraz przedstawiający dwa anioły, z tyłu kosmogram – wyjątkowo przypadła mi do gustu; doceniam również brak literówek w tekście. Za perełkę wydania uznaje wstęp autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, który gładko wprowadza czytelnika w świat przedstawiony, narzucając jednakże pewna interpretację. Osobom, które chcą się z powieścią zmierzyć samodzielnie, nie odradzam jego lektury (bo jest po prostu świetny), polecam jednak zostawić ją na deser.


Podsumowanie

Trudno mi było opisać tę książkę i jej założenia, przedstawić świat Aegyptu w sposób, który mógłby go faktycznie czytelnikowi tej recenzji przybliżyć. Tym bardziej, że sam autor wielu kwestii nie precyzuje - właściwie nieliczne informacje o Aegypcie musimy sami wyławiać spomiędzy fragmentów „obyczajowych”, opisujących zwyczajne życie bohaterów. Czy to wada? Cóż, należy pamiętać, że „Samotnie”, to tylko część większej całości – Crowley ma jeszcze trzy tomy na dopracowanie, podsumowanie i uzasadnienie swojej wizji. Pierwsza księga opowieści o Aegypcie zaintrygowała mnie i to na razie wystarczy - od kolejnych będę oczekiwała dodatkowych objaśnień.

Pod względem literackim „Samotniom” nie mam praktycznie nic do zarzucenia. Mimo, iż w książce nie ma wartkiej akcji, czyta się ją przyjemnie i bez większego trudu. Polskie wydanie jest minimalistyczne i pozbawione widocznych błędów, uzupełnione ponadto przez świetny wstęp Andrzeja Sapkowskiego.

„Samotnie” to naprawdę dobry, gdyż intrygujący wstęp do większej całości. Trudno ocenić, lub choćby nawet przedstawić główną koncepcje fabuły – warto jednak spróbować ją poznać. Książkę jak najbardziej polecam.

8/10


Samotnie
Autor: Crowley John
Cykle: Aegypt
Cykle numer: 1
Data wydania: 2008-10-29
Forma: Powieść
Gatunek: Science fiction
ISBN: 83-89951-00-2
Liczba stron: 460
Tłumaczenie: Konrad Walewski
Wydawnictwo: Solaris
Strona wydawnictwa: tutaj


Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Solaris


Podobne artykuły:

» Miasto ryb
» Bóg Imperator Diuny
» Księga Cmentarna
» Gargulec
» Kiedy Bóg zasypia



Mamy 4 zapisane komentarze.

tak lubię., 2008-12-15 23:21:03
Ano tak lubię, żeby intrygowało, nie zdradzało za wiele i zmuszało do pójścia do księgarni.

Tak trzymać Arieen! :D

Solidny, 2008-12-16 00:53:43
tekst, wyważony, przemyślany kompozycyjnie. Soczyście nasycony dobrze uargumentowanymi tezami, tak trzymać.

_assarhadon


Odpowiedz

W rzeczy samej, 2008-12-16 11:29:16
wszystko na swoim miejscu, najistotniejsze kwestie poruszone. Znalazłem się w doborowym gronie:) miło mi.

;), 2009-01-01 16:13:04
Dziękuje, dziękuje. Nie do końca jestem z tej recenzji zadowolona, ale cieszę się, że zostałam doceniona.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Konwent Miłośników Fantastyki Kreskon
Konwent Miłośników Fantastyki Kreskon

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,