<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
 
<rss version="2.0">  
<channel>
<title>Unreal Fantasy RSS</title>

    <link>http://www.unreal-fantasy.pl</link>
    <description>Kanał RSS serwisu Unreal Fantasy. Zapraszamy!</description>
    <language>pl</language>
    <image>
      <url>http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/layout/banner.jpg</url>
      <title>http://www.unreal-fantasy.pl</title>
      <description>http://www.unreal-fantasy.pl</description>
      <link>http://www.unreal-fantasy.pl</link>
      <width>119</width>
      <height>31</height>
    </image>
    <lastBuildDate>Sat, 27 May 2006 19:39:17 +0200</lastBuildDate>

<item>
<title>Science Fiction Fantasy i Horror #53 - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-18 11:46:44</pubDate>
<description>&quot;Gdy zaczyna się czytać najnowszy numer SFFiH, można w pierwszej chwili dostać gęsiej skórki. Oto bowiem już Rafał Dębski wita nas w redaktorskim wstępniaku pomstując na autorów, że teksty ślą nieobrobione, z błędami, nieschludne. Że nie chce im się przysiąść i popracować, doszlifować. W tym momencie każdy średnio inteligentny konsument literatury zerka na spis treści i ślepi w nazwiska autorów. Debiutanci, jeden w drugiego, albo po kilku ledwie publikacjach... (...) Średnio inteligentny konsument literatury myśli sobie w tym momencie, że kupując marcowe SFFiH wdepnął w coś bardzo brzydkiego i bardzo śmierdzącego. Nic bardziej mylnego!&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji czasopisma &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/science-fiction-fantasy-i-horror--53-626,a.html&quot;&gt;Science Fiction Fantasy i Horror #53&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/downbylaw,profil.html&quot;&gt;Marcina &quot;downbylaw&quot; Rusnaka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Egzemplarz magazynu dostarczyło wydawnictwo Fabryka Słów&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.science-fiction.com.pl/www/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1424274267_FS.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/science-fiction-fantasy-i-horror--53---recenzja-1244,n.html</link>

    </item><item>
<title>Klęska ważki - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-14 14:58:59</pubDate>
<description>&quot;Całkiem niedawno doczekaliśmy się, dzięki nakładowi Domu Wydawniczego Rebis, kontynuacji cyklu  Cienie pojętnych autorstwa Adriana Tchaikovsky`ego. Drugi tom nosi tytuł Klęska ważki.  W dalszym ciągu śledzimy historię starzejącego się żukowca Stenwolda Makera i jego najbliższych: bratanicy Cheerwell, modliszowca Tisamona i jego córki Tynisy oraz mechanika Totha i maga Acheosa.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/kleska-wazki-625,a.html&quot;&gt;Klęska ważki&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/assarhadon,profil.html&quot;&gt;Sławomira &quot;assarhadona&quot; Zielińśkiego&lt;/a&gt;. Zainteresowanym polecamy również lekturę &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/imperium-czerni-i-zlota-565,a.html&quot;&gt;poprzedniej części książki&lt;/a&gt;, jak i&lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/wywiad-z-adrianem-tchaikovsky-m-583,a.html&quot;&gt; wywiadu z autorem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Unreal Fantasy patronuje!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; alt=&quot;Unreal Fantasy - Serwis Fantastyka: Gry RPG, cRPG, Twórczość&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_logo-uf.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Książkę do recenzji dostarczyło&lt;b&gt; Wydawnictwo Rebis&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.rebis.com.pl/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1560124673_rebis.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/kleska-wazki---recenzja-1240,n.html</link>

    </item><item>
<title>Potworna siła efektów specjalnych</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-12 15:57:40</pubDate>
<description>W ramach cyklu &amp;#8222;ale kino! vs. Godzilla&amp;#8221; już w poniedziałek 15 marca o 20:10 kolejna premiera &amp;#8211; &amp;#8222;Powrót Godzilli&amp;#8221; z 1984 roku. Ten mroczny i ponury film był pomyślany jako nowa wersja oryginalnego &amp;#8222;Godzilli&amp;#8221; z 1954 roku. W produkcji użyto kolorowej taśmy i uwspółcześniono fabułę w stosunku do pierwowzoru. Dopracowano też efekty specjalne, ale w tej kwestii jedno się nie zmieniło &amp;#8211; w remake&amp;#8217;u potwór wciąż był grany przez kaskadera w kostiumie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto, co do powiedzenia ma dystrybutor: &lt;br /&gt;
Wytwórnia Toho przez pierwsze 20 lat istnienia swojej najbardziej znanej serii realizowała filmy z Godzillą w oparciu o podobny schemat. Potwór zwykle wyłaniał się z oceanu i niszczył wszystko wokół, raz po raz tocząc boje z innymi monstrami. Szybko zmieniony został ton opowieści i z radioaktywnego mordercy Godzilla przeistoczył się w obrońcę ludzkości. Japończycy pracowali w morderczym tempie, rokrocznie dostarczając do kin premierowe odcinki przygód stwora, co niestety przekładało się na powtarzalność wątków i powtórne wykorzystanie niektórych scen. Po &amp;#8222;Powrocie Mechagodzilli&amp;#8221; z 1975 roku, filmie sprawnie zrealizowanym i uwielbianym przez fanów, seria o Godzilli zniknęła z ekranów na niemal dekadę. Król potworów wrócił w 1984 roku. &amp;#8222;Powrót Godzilli&amp;#8221; był swoistym powtórzeniem pomysłu z oryginału nakręconego 30 lat wcześniej. Znowu skupiono się tylko i wyłącznie na Godzilli, który był jedynym ogromnym stworem w filmie. Monstrum pojawia się nagle, by siać śmierć i zniszczenie u wybrzeży Japonii. Akcja dziejąca się głównie w nocy, skąpane w mroku zdjęcia i poważna tematyka dotykająca problemu Zimnej Wojny to główne atuty tej świetnej, ale i ponurej produkcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo postępu technologicznego wytwórnia Toho zdecydowała się na zastosowanie starego  i wypróbowanego sposobu realizacji efektów specjalnych. Polegał on na ubraniu kaskadera w gumowy strój potwora i filmowaniu go na tle miniaturowej makiety miasta. Ta metoda, nazwana &amp;#8222;suitmation&amp;#8221;, jest jedną z przyczyn, dla których seria o radioaktywnym monstrum jest prawdziwym kinematograficznym fenomenem. Dopracowana produkcja oraz niewiarygodna dbałość o najmniejsze szczegóły sprawiają, że ujęciom trikowym daleko do sztuczności znanej chociażby ze współczesnych filmów przeładowanych cyfrowymi efektami. Japończycy z Toho dobrze wiedzieli, że najbardziej straszy to, czego nie widać. Właśnie dlatego Godzilla był często skryty w cieniu, a kamera wyławiała z dymu tylko efekty jego destrukcyjnego przemarszu. Kostium jaszczura zmodernizowano, zwierzę tym samym &amp;#8222;urosło&amp;#8221; z 50 do 100 metrów. Wykorzystano także ogromny animatroniczny model stwora. Mierzył 7  metrów wysokości i został użyty w zbliżeniach i scenach interakcji Godzilli z aktorami &amp;#8211; najczęściej prezentowano monstrualną stopę potwora bądź jego pysk z wściekle odsłoniętymi kłami.&amp;#160;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#8222;Powrót Godzilli&amp;#8221;, trzeci film prezentowany w ramach cyklu &amp;#8222;ale kino! vs. Godzilla&amp;#8221;, to propozycja nie tylko dla wszystkich miłośników ogromnego potwora, ale także dla wielbicieli starej szkoły efektów specjalnych. Trzydziestoletni jubileusz obecności na ekranie zobowiązywał Toho do stworzenia widowiska wyjątkowego. Ale najlepiej przekonać się o tym samemu 15 marca w ale kino! o 20:10. Zapraszamy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/potworna-sila-efektow-specjalnych-1239,n.html</link>

    </item><item>
<title>Kosik w Rzeszowie</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-11 19:22:09</pubDate>
<description>Już w najbliższą sobotę, tj. 13 marca, odbędzie się spotkanie z Rafałem Kosikiem. Pisarz pojawi się w rzeszowskim Empiku w Galerii &quot;Graffica&quot; (plac pułk. Leopolda Lisa-Kuli 19) o godz. 16.00. Spotkanie zorganizowane zostało w ramach Rzeszowskiego Konwentu Gier i Fantastyki &quot;R-kon 2010&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednocześnie przypominamy, że Unreal Fantasy w tym roku patronuje R-konowi.&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/kosik-w-rzeszowie-1236,n.html</link>

    </item><item>
<title>"Anima Vilis" - zapowiedź</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 21:22:58</pubDate>
<description>Dwudziestego maja będzie miała miejsce premiera nowej książki w ofercie wydawnictwa Initium - &lt;i&gt;Anima Vilis&lt;/i&gt; Krzysztofa T. Dąbrowskiego. Oto, co obiecuje wydawca:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;&lt;i&gt;Anima Vilis&lt;/i&gt; to zbiór oryginalnych opowiadań grozy.&amp;#160;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;Wyobraźcie sobie zombie w scenerii westernu. Lub opowieść, w której spotykacie demonicznego Świętego Mikołaja. W tajemniczym korowodzie przez opowiadania zbioru przewijają się też słowiańskie demony, UFO, kosmici i wiedźmy. A wszystko to w smakowitym sosie, przyrządzonym na bazie takich motywów, jak teorie spiskowe, apokalipsa czy podróże między wymiarami. Dodatkowo mistrz kuchni przyprawił wszystkie historie szczyptą czarnego humoru, groteski i cynizmu.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;Jeśli lubisz się bać, a jednocześnie uwielbiasz być zaskakiwany - ta książka porwie Cię w szaloną podróż już od pierwszej strony.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;Jest to druga książka Krzysztofa T. Dąbrowskiego, stawianego przez recenzentów obok takich autorów, jak Topor, Bierce, Mrożek, a nawet klasyków grozy, jak Poe i Masterton.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify; &quot;&gt;Opowiadania Dąbrowskiego były publikowane w prasie zagranicznej (USA, Anglia, Rosja, Czechy, Słowacja, Węgry, Niemcy, Izrael, Hiszpania, Brazylia, Meksyk, Argentyna). W 2009 roku jedno z jego opowiadań zostało opublikowane w &lt;i&gt;Playboyu&lt;/i&gt;. W polskiej prasie publikowany był m.in. &amp;#160;w &lt;i&gt;Science Fiction Fantasy i Horror&lt;/i&gt; oraz w &lt;i&gt;Lśnieniu&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Grabarzu Polskim&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/-anima-vilis----zapowiedz-1235,n.html</link>

    </item><item>
<title>Pocałunek o Północy</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 20:09:36</pubDate>
<description>I kolejna nowość sklepowa, ale również nowość jeśli chodzi o autorkę. Wydawnictwo Amber wydało powieść Lary Adrian pod tytułem &quot;Pocałunek o Północy&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka słów o książce: &lt;em&gt;Przed tysiącami lat tajemniczy wojownicy przybyli na Ziemię. Byli brutalni i bezlitośni, niszczyli całe narody i dali początek nowej rasie &amp;#8211; rasie wampirów. Wampiry zamieszkały wśród ludzi, lecz coraz częściej buntują się przeciwko regule, która zabrania zabijać śmiertelników&amp;#8230;Lucan Thorne poprzysiągł bronić ludzi nieświadomych istnienia wampirów. Gdy przedstawiciele jego rasy, którzy nie potrafią oprzeć się zewowi krwi, biorą na cel piękną Gabrielle, czuje, że po to, by ją ochronić, musi otworzyć przed nią bramy swego ciemnego królestwa&amp;#8230;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/em&gt;I o autorce: &lt;em&gt;Jako dziecko Lara Adrian zasypiała przykryta bojąc się, że stanie się księciem mroku - wampirem. Później, pod wpływem Bram Stokera i Anne Rice zaczęłą zastanawiać się czy jej strach nie ma innego podłoża - tajemniczego pożądania do spacerowania w mrocznym świecie, do życia w niebezpiecznym i zmysłowym śnie z uwodzicielskim mężczyzną. z tych obaw narodziły się romantyczne powieści.&lt;/em&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/pocalunek-o-polnocy-1234,n.html</link>

    </item><item>
<title>Zwiadowcy #5</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 14:50:17</pubDate>
<description>Również dostępna jest już piąta cześć cyklu &quot;Zwiadowcy&quot; Johna Flanagana. &quot;Czarnoksiężnik z Północy&quot; to kolejna marcowa nowość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Od wydarzeń opisanych w Bitwie o Skandię minęło pięć długich lat. Will, niegdyś uczeń Halta, dziś sam jest pełnoprawnym zwiadowcą. Wraz z dawną towarzyszką Alyss, wyrusza na północne rubieże, by zbadać niepokojące pogłoski o mających tam miejsce, dziwnych wydarzeniach. Pozbawiony wsparcia tych, do których obecności przywykł, Will stara się dociec prawdy o mitycznym Czarnoksiężniku, który ponoć objął we władanie okoliczne ziemie. Nawet Halt, choć jego doświadczenie nie ma sobie równych, nie był w stanie przygotować swojego ucznia na spotkanie z istotami rodem z najgorszych koszmarów! Zagubiony w bezkresnych lasach, ścigany przez echa i dziwne, okryte mgłą sylwetki, Will zadaje sobie pytanie - czy magia naprawdę istnieje?&lt;/i&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zwiadowcy--5-1233,n.html</link>

    </item><item>
<title>Misja Sennara</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 14:46:58</pubDate>
<description>Kolejna informacja z cyklu &quot;nowości na półkach&quot;, która szczególnie powinna ucieszyć fanów Licii Troisi. W księgarniach pojawiła się juz 2 część &quot;Kronik Świata Wynurzonego&quot; pod tytułem &quot;Misja Sennara&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Półelfce Nihal udaje się coś niebywałego: jako pierwsza dziewczyna stanie się jednym z rycerzy smoczego zakonu. Jej towarzysz Sennar wyrusza tymczasem na niebezpieczną wyprawę w poszukiwaniu Świata Zanurzonego, gdzie spodziewa się znaleźć pomoc w walce przeciwko tyranowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Światu Wynurzonemu grozi zagłada. Tyran stoi u wrót, by narzucić swoją ciemną moc jego mieszkańcom. By sprowadzić pomoc, rada magów posyła młodego Sennara do krainy Świata Zanurzonego. Jednak nikt nie wie, gdzie znajduje się to podziemne państwo. Mimo wzburzonych fal, magicznych przeszkód i mrocznych morskich straszydeł, udaje mu się dotrzeć do cudownego podwodnego kraju. Mieszkają tu ludzie w ogromnych szklanych amforach, które są połączone siecią szklanych korytarzy prowadzących do miast i wsi. Przed setkami lat uciekli przed wojną, która opanowała Wynurzony Świat i tu znaleźli swoje schronienie. W trosce o swoje bezpieczeństwo postanowiono, by każdego intruza od razu likwidować. Czy uda się jednak Sennarowi znaleźć wśród nich sprzymierzeńców i uchronić swój lud przed zagładą?</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/misja-sennara-1232,n.html</link>

    </item><item>
<title>Klątwa Tytana już w księgarniach</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 14:31:59</pubDate>
<description>10 marca 2010 roku w księgarniach pojawi się &amp;#8222;Klątwa Tytana&amp;#8221; - trzecia część serii &amp;#8222;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy&amp;#8221; autorstwa  Ricka Rirdana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Polsce wydano dotychczas dwa tomy przygód Percy'ego: &amp;#8222;Złodziej Pioruna&amp;#8221; oraz &amp;#8222;Morze Potworów&amp;#8221;. W &amp;#8222;Klątwie Tytana&amp;#8221; odnajdziemy dalsze losy półboskich bohaterów znanych z poprzednich części.&amp;#160;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popularna na całym świecie seria &amp;#8222;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy&amp;#8221;, opowiada o perypetiach młodego amerykańskiego chłopca, który dowiaduje się, że jest herosem - synem śmiertelniczki i boga olimpijskiego - Posejdona. W powieści w ciekawy sposób zostały połączone mity greckie ze współczesnością. 19 lutego do polskich kin wszedł film, będący ekranizacją pierwszej części - &amp;#8222;Złodzieja Pioruna&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypominamy, że 10 marca jest też ostatnim dniem przesyłania prac na konkurs &amp;#8222;Zaherosujmy Obóz Herosów&amp;#8221;, w którym wśród nagród znalazło się też kilka egzemplarzy &amp;#8222;Klątwy Tytana&amp;#8221; (&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://blog.percyjackson.pl/konkursy/&quot;&gt;&lt;strong&gt;szczegóły tutaj&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/klatwa-tytana-juz-w-ksiegarniach-1231,n.html</link>

    </item><item>
<title>Cień znad jeziora - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-10 14:25:13</pubDate>
<description>&quot;Książka Adama Zalewskiego &amp;#8222;Cień znad jeziora&amp;#8221; jest kontynuacją jego debiutanckiej powieści zatytułowanej &amp;#8222;Biała wiedźma&amp;#8221; i fabularnie jest do niej dosyć zbliżona. Bohaterowie muszą ponownie stawić czoła mrocznej sile zamieszkującej od lat ich ziemie. Moc Indian, którą posiedli Szaman i jego siostra ciągle staje na drodze ludzi, próbujących wieść normalne i spokojne życie, przez co są oni zmuszeni do dokonywania  bardzo trudnych, nierzadko desperackich wyborów.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/cien-znad-jeziora-624,a.html&quot;&gt;Cień znad jeziora&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/Greg,profil.html&quot;&gt;Grzegorza &quot;Grega&quot; Gajka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;Książkę do recenzji dostarczyło&lt;b&gt; Wydawnictwo Grasshopper&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://grasshopper.fm/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_2019434198_grass.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/cien-znad-jeziora---recenzja-1230,n.html</link>

    </item><item>
<title>Oscary</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-08 15:47:56</pubDate>
<description>Oscary powędrowały już do rąk szczęśliwców. Oto nagrodzeni:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;FILM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The Hurt Locker&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;REŻYSERIA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Kathryn Bigelow - &quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SCENARIUSZ ORYGINALNY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Mark Boal - &quot;The Hurt Locker&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SCENARIUSZ ADAPTOWANY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Precious on the Novel 'Push' by Sapphire&quot; - Geoffrey Fletcher&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;AKTOR PIERWSZOPLANOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jeff Bridges - &quot;Szalone serce&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;AKTOR DRUGOPLANOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Christoph Waltz - &quot;Bękarty wojny&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;AKTORKA PIERWSZOPLANOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Sandra Bullock - &quot;The Blind Side&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;AKTORKA DRUGOPLANOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Mo'Nique - &quot;Precious on the Novel 'Push' by Sapphire&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;FILM ANIMOWANY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Odlot&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;FILM NIEANGLOJĘZYCZNY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;El Secreto de Sus Ojos&quot; (Argentyna)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PEŁNOMETRAŻOWY DOKUMENT&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The Cove&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;ZDJĘCIA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Mauro Fiore - &quot;Avatar&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;KOSTIUMY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Młoda Wiktoria&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SCENOGRAFIA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Avatar&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;CHARAKTERYZACJA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Star Trek&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;MONTAŻ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;MUZYKA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Michael Giacchino - &quot;Odlot&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PIOSENKA FILMOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Szalone serce&quot; - &quot;The Weary Kind (Theme from Crazy Heart&quot;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;DŹWIĘK&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;MONTAŻ DŹWIĘKU&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The Hurt Locker. W pułapce wojny&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;EFEKTY SPECJALNE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Avatar&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY&lt;br /&gt;
&quot;Logorama&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;FILM KRÓTKOMETRAŻOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;The New Tenants&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;DOKUMENTALNY FILM KRÓTKOMETRAŻOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Music by Prudence&quot; &lt;/b&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/oscary-1229,n.html</link>

    </item><item>
<title>Złote Maliny rozdane!</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-07 17:35:01</pubDate>
<description>Jak wiadomo rozdanie Oscarów jeszcze przed nami. A już dziś prezentujemy szczęśliwców nagrodzonych Złotymi Malinami:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY FILM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Transformers: Zemsta upadłych&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY AKTOR&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Bracia Jonas - &quot;Jonas Brothers: The 3D Concert Experience&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZA AKTORKA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Sandra Bullock - &quot;Wszystko o Stevenie&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY AKTOR DRUGOPLANOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Billy Ray Cyrus - &quot;Hannah Montana&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Sienna Miller - &quot;G.I. Joe: Czas Kobry&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZA EKRANOWA PARA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Sandra Bullock i Bradley Cooper - &quot;Wszystko o Stevenie&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY REMAKE, SEQUEL LUB ZRZYNA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Zaginiony ląd&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY REŻYSER&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Michael Bay - &quot;Transformers: Zemsta upadłych&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY SCENARIUSZ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ehren Kruger, Roberto Orci i Alex Kurtzman - &quot;Transformers: Zemsta upadłych&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY FILM DEKADY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Bitwa o Ziemię&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZY AKTOR DEKADY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Eddie Murphy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NAJGORSZA AKTORKA DEKADY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Paris Hilton</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zlote-maliny-rozdane!-1228,n.html</link>

    </item><item>
<title>Atomowe narodziny ikony popkultury</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-06 15:47:06</pubDate>
<description>Godzilla atakuje! Ogromny postrach Japończyków, który na stałe zapisał się w zbiorowej wyobraźni ponownie zawita na antenę ale kino! Już w poniedziałek 8. marca kolejna odsłona cyklu &amp;#8222;ale kino! vs. Godzilla&amp;#8221; &amp;#8211; premiera &amp;#8222;Godzilli kontra Mechagodzilli&amp;#8221;. To czternasty film studia Toho o radioaktywnym jaszczurze niszczącym wszystko na swojej drodze, ale często stającym w obronie ludzkości przed nieprzyjaciółmi z kosmosu. Tak będzie i tym razem, gdy pozaziemscy Simianie przeciwstawią Godzilli jednego z jej najbardziej niebezpiecznych wrogów &amp;#8211; cybernetycznego klona Mechagodzillę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto, co do powiedzenia o filmie ma dystrybutor:&lt;br /&gt;
&quot;W 1974 roku przypadał jubileusz dwudziestolecia obecności Godzilli na srebrnych ekranach. Na tę okazję wytwórnia Toho przygotowała film wyróżniający się spośród dotychczasowych odcinków serii dynamiczną muzyką rodem z amerykańskiego kina sensacyjnego, fabułą utrzymaną w podobnym tonie oraz świetnymi efektami specjalnymi. Te ostatnie jak zwykle dopracowano w najmniejszych szczegółach, ale i znacząco ulepszono. &amp;#8222;Godzilla kontra Mechagodzilla&amp;#8221; to także pierwsza produkcja, w której pojawia się Mechagodzilla, jeden z najbardziej niebezpiecznych wrogów atomowego potwora, wielokrotnie powracający w różnych wcieleniach sagi. Jest to zarazem jedyny przeciwnik, któremu kiedykolwiek udało się zabić Godzillę &amp;#8211; dokonał tego w &amp;#8222;Godzilli kontra Mechagodzilli 2&amp;#8221; z 1993 roku. W swoim wcieleniu w 1974 roku Mechagodzilla to robot skonstruowany przez pozaziemskich Simianów. Jego celem jest zabicie Godzilli, którego śmierć pozwoli najeźdźcom bez przeszkód podbić Ziemię. Na szczęście radioaktywny gigant nie jest osamotniony w walce &amp;#8211; na pomoc przybywa mu opiekuńcze bóstwo Okinawy, król Shisa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miłośnicy filmów z Godzillą nie oczekują od swoich ulubionych produkcji skomplikowanej fabuły oraz głębi psychologicznej rodem z kina artystycznego. Dla wielu fanów zrodzonego z nuklearnej potęgi potwora liczą się przede wszystkim dobra rozrywka i spora ilość scen, w których kaskaderzy przebrani w gumowe stroje toczą boje pośród miniaturowych budynków. To właśnie te wspaniałe efekty specjalne są najbardziej charakterystycznym elementem serii. Przez japońską prasę zostały nazwane &amp;#8222;suitmation&amp;#8221; i &amp;#8211; mimo dominującej pozycji komputerów we współczesnym kinie &amp;#8211; Japończycy z Toho od blisko pięćdziesięciu lat konsekwentnie stosują ten sam wypróbowany sposób, tylko nieznacznie wspomagając się trikami cyfrowymi w ostatniej dekadzie. Paradoksalnie dodaje to ich filmom realizmu, do którego tak usilnie dążą mistrzowie z Weta Workshop czy Industrial Light And Magic, najpopularniejsi twórcy komputerowej magii. &amp;#8222;Godzilla kontra Mechagodzilla&amp;#8221; broni się ze swoimi efektami specjalnymi do dziś, podczas gdy dzieła stworzone dekadę temu przy użyciu mocnego procesora często wydają się już anachroniczne. Człowiek przebrany w kostium zawsze pozostanie najbardziej realnym bytem zarejestrowanym na celuloidowej taśmie, pozostając bezkonkurencyjnym wobec zbioru zręcznie poukładanych pikseli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#8222;Godzilla kontra Mechagodzilla&amp;#8221;, to jedyny film z cyklu &amp;#8222;ale kino! vs. Godzilla&amp;#8221;, w którym radioaktywny jaszczur jest obrońcą ludzkości. Dlatego możemy mu kibicować bez obaw i trzymać kciuki za to, by i tym razem pokonał swojego przeciwnika. To także okazja, by jeszcze raz przekonać się o tym, że nikt nie tworzy monster movies lepiej od Japończyków, mistrzów drobiazgowej miniaturyzacji i starannych kostiumów. Do zobaczenia 8 marca w ale kino!&quot;&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/atomowe-narodziny-ikony-popkultury-1226,n.html</link>

    </item><item>
<title>Zdobywanie powietrza - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-06 15:40:39</pubDate>
<description>&quot;Dom Wydawniczy Rebis przyzwyczaił czytelników do literatury wysokiego poziomu. Nakładem wydawnictwa ukazują się dzieła autorów docenianych i wielokrotnie nagradzanych. Nic więc dziwnego, że w serii &amp;#8222;z salamandrą&amp;#8221; wydana została powieść &amp;#8222;Zdobywanie powietrza&amp;#8221;, której autorką jest Belén Gopegui - jedna z najlepszych pisarek hiszpańskich.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zdobywanie-powietrza-623,a.html&quot;&gt;Zdobywanie powietrza&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/Kali,profil.html&quot;&gt;Iwony &quot;Kali&quot; Cieślewicz&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;Książkę do recenzji dostarczyło&lt;b&gt; Wydawnictwo Rebis&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.rebis.com.pl/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1560124673_rebis.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zdobywanie-powietrza---recenzja-1225,n.html</link>

    </item><item>
<title>Peanathema - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-03-02 17:15:33</pubDate>
<description>&quot;Zawsze upierałem się &amp;#8211; i zdania nie zmienię &amp;#8211; że to właśnie literatura science fiction daje pisarzowi największe pole do popisu, jeśli chodzi o szeroko pojętą warstwę filozoficzno &amp;#8211; naukową tekstu. (...) A skoro wyobraźnia ludzka nie zna granic, od czasu do czasu miłośnikom sf trafia się nie lada gratka w postaci dzieła wybitnego pod każdym względem. Taką książką jest Peanathema Neala Stephensona, która trafiła na nasz rynek nakładem wydawnictwa MAG pod koniec ubiegłego roku.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/peanathema-622,a.html&quot;&gt;Peanathema&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/assarhadon,profil.html&quot;&gt;Sławomira &quot;assarhadona&quot; Zielińskiego&lt;/a&gt;.</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/peanathema---recenzja-1223,n.html</link>

    </item><item>
<title>Science Fiction Fantasy i Horror #52 - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-25 19:52:48</pubDate>
<description>&quot;Luty to miesiąc krótki. Niby stratny w stosunku do pozostałych tylko o dwa czy trzy dni, jednak zdaniem wielu &amp;#8211; czy to z racji ferii czy też zimowych wyjazdów &amp;#8211; mija znacznie szybciej niż inne. Nie znaczy to wcale, że ma mniej do zaoferowania: wszak wszyscy wiemy, że nierzadko nie w ilości, a w jakości siła.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji czasopisma &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/science-fiction-fantasy-i-horror--52-618,a.html&quot;&gt;Science Fiction Fantasy i Horror #52&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/downbylaw,profil.html&quot;&gt;Marcina &quot;downbylaw&quot; Rusnaka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Egzemplarz magazynu dostarczyło wydawnictwo Fabryka Słów&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.science-fiction.com.pl/www/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1424274267_FS.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/science-fiction-fantasy-i-horror--52---recenzja-1219,n.html</link>

    </item><item>
<title>Wojownik Rzymu - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-23 13:18:25</pubDate>
<description>&quot;Zdrada, intrygi, no i oczywiście miłość &amp;#8211; to rzeczy, których w tego typu &amp;#8222;romansie historycznym&amp;#8221; nie mogłoby zabraknąć. Autor zapewne obraziłby się, gdyby mógł przeczytać te słowa. W swoim zamyśle najwyraźniej pisał poważną powieść o odwiecznym konflikcie między wschodem i zachodem. Powiedzmy, że nie do końca mu się to udało. &quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/wojownik-rzymu-617,a.html&quot;&gt;Wojownik Rzymu&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/Greg,profil.html&quot;&gt;Grzegorza &quot;Grega&quot; Gajka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
Książkę do recenzji dostarczyło&lt;b&gt; Wydawnictwo Rebis&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.rebis.com.pl/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1560124673_rebis.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/wojownik-rzymu---recenzja-1216,n.html</link>

    </item><item>
<title>Dla fanów Stephena Kinga - fragment "Pod kopułą"</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-22 21:23:46</pubDate>
<description>Już 9 marca polska premiera nowej książki Stephena Kinga - &lt;i&gt;Pod kopułą&lt;/i&gt;. Dziś za to prezentujemy coś na zaostrzenie apetytu: fragment powieści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;
&lt;div&gt;*&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke Perkins patrzył na scenę, jaka się rozgrywała za plecami Dużego Jima. Ernie Calvert i Johnny Carver ze stacji benzynowej Mill Gas &amp;amp; Grocery pomagali Jackie wstać. Policjantka była oszołomiona. Z nosa ciekła jej krew, ale poza tym nie widać było obrażeń. Tak czy inaczej sytuacja wyglądała nieciekawie. Oczywiście w pewnym stopniu to normalne, gdy zdarzy się wypadek z ofiarami śmiertelnymi, lecz tym razem najwyraźniej coś potoczyło się gorzej niż zwykle.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Choćby kwestia samolotu. Na pewno wcale nie próbował lądować. Za dużo było wokół jego części, zbyt szeroko rozrzucone. I ci gapie. Też jakoś nie w porządku&amp;#8230; Randolph nie zwrócił na to uwagi, ale Duke Perkins &amp;#8211; owszem. Ludzie powinni utworzyć jedną grupę. Zawsze tak robili, jakby szukali pocieszenia w obliczu śmierci. Tymczasem tutaj ustawili się w dwóch grupach &amp;#8211; po obu stronach miejskiej granicy. A ci, którzy zebrali się na terenie Motton, stali stanowczo zbyt blisko płonącej ciężarówki. W zasadzie w bezpiecznej odległości, jednak&amp;#8230; dlaczego nie przechodzili dalej?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Zza zakrętu na południu wyłoniły się pierwsze wozy strażackie. Trzy. Z radością dostrzegł na boku drugiego złoty napis STRAŻ POŻARNA Chester&amp;#8217;s Mill WÓZ NR 2. Tłumek zafalował, cofnął się między krzewy, robiąc straży więcej miejsca. Duke skupił się ponownie na Renniem.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Co tu się stało? Coś wiesz?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Rennie otworzył usta, ale nie zdążył się odezwać, bo uprzedził go Ernie Calvert.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Na drodze jest jakaś przeszkoda. Nie widać jej, panie władzo, ale jest. W nią uderzyła ciężarówka. I samolot też.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Właśnie, cholera! &amp;#8211; poparł go Dinsmore.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; I Wettington też się z nią zderzyła &amp;#8211; dorzucił Johnny Carver. &amp;#8211; Całe szczęście, że wolno szła.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Objął ramieniem Jackie, która nadal miała nieprzytomne spojrzenie. Na rękawie kurtki Carvera, naznaczonej hasłem: TANKUJĘ W GAS &amp;amp; GROCERY, widniała plama krwi policjantki. Nie uszło to uwagi Duke&amp;#8217;a.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Po stronie Motton zjawił się kolejny wóz strażacki. Pierwsze dwa zablokowały drogę, ustawiając się w literę V. Strażacy już wysypywali się z samochodów, rozwijali węże. Duke usłyszał dobiegający od Castle Rock pulsujący sygnał karetki pogotowia.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;A gdzie nasze? Też pojechały na te nieszczęsne ćwiczenia?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Nie podobała mu się ta myśl. Kto przy zdrowych zmysłach wysłałby karetkę do pożaru pustego budynku?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Wygląda na to, że mamy tu jakąś niewidoczną barierę &amp;#8211; zaczął Rennie.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Tak, to już wiem &amp;#8211; stwierdził Duke. &amp;#8211; Nie mam pojęcia, co to właściwie ma znaczyć, ale że jest, już zrozumiałem.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Zostawił Renniego samemu sobie i podszedł do krwawiącej policjantki. Nie zauważył, że policzki wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej oblała głęboka czerwień.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Jackie, przeżyjesz jakoś? &amp;#8211; zwrócił się do Wettington.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Przeżyję. &amp;#8211; Dotknęła nosa. Krew ciekła coraz wolniej. &amp;#8211; Złamany? &amp;#8211; spytała. &amp;#8211; Nie czuję, żeby był złamany.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Nie, jest cały, ale i tak spuchnie. Nie przejmuj się, na zabawie dożynkowej będziesz już wyglądała całkiem dobrze.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Uśmiechnęła się słabo.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Komendancie &amp;#8211; odezwał się Rennie. &amp;#8211; Stanowczo powinniśmy zadzwonić do jakichś służb bezpieczeństwa. Jeśli nie do Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, bo to chyba jednak zbyt radykalne posunięcie, to może po policję stanową&amp;#8230;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke odsunął go na bok. Grzecznie, ale stanowczo. Nieomal odepchnął. Rennie zacisnął pięści, lecz zaraz rozluźnił dłonie. Owszem, przez całe życie raczej sam popychał, niż był popychany, ale zaciskanie pięści tak czy inaczej było dobre dla tępaków, czego doskonały przykład stanowił jego rodzony syn. Tak czy inaczej zniewaga nie pójdzie w niepamięć. I w odpowiednim momencie&amp;#8230; Za jakiś czas&amp;#8230; A zemsta im dojrzalsza, tym słodsza.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Peter! &amp;#8211; zawołał Duke do Randolpha. &amp;#8211; Skontaktuj się ze szpitalem i spytaj, gdzie u licha ciężkiego jest nasza karetka! Ma być tutaj, i to już!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Morrison się tym zajmie &amp;#8211; odparł Randolph. Wziął z auta aparat fotograficzny i zaczął pstrykać zdjęcia.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Ty się tym zajmiesz, i to natychmiast.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Szefie, Jackie też może to sprawdzić, a nikt inny&amp;#8230;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Jak będę chciał znać twoje zdanie, to cię o nie zapytam.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Randolph zamierzał obrzucić komendanta spojrzeniem, które by mu wszystko powiedziało, lecz podniósłszy na niego wzrok, tylko odłożył aparat na przednie siedzenie i chwycił telefon komórkowy.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Jackie, co to było? &amp;#8211; odezwał się Duke.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Nie wiem. Najpierw miałam dziwne wrażenie, jakby mnie przeszedł prąd, trochę tak jak wtedy, kiedy się niechcący dotknie bolców przy wsadzaniu wtyczki do gniazdka. A potem uderzyłam&amp;#8230; Kurczę, nie wiem w co.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Od strony gapiów dobiegło chóralne &amp;#8222;aaach!&amp;#8221;. Strażacy właśnie zaczęli lać wodę na płonącą ciężarówkę. Silne strumienie spadały na ogień, ale za rozbitym samochodem od czegoś się odbijały, rozbryz­giwały na boki i tworzyły w powietrzu tęczowe łuki. Duke w życiu nie widział nic podobnego. Chociaż&amp;#8230; trochę to przypominało myjnię samochodową, kiedy człowiek obserwuje strumienie wody pod dużym ciśnieniem na przedniej szybie.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Potem zobaczył tęczę również po stronie Mill. Ta była niewielka.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Jedna z patrzących, Lissa Jamieson, bibliotekarka, ruszyła w ich stronę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Lissa, stój! &amp;#8211; krzyknął Duke.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Udała, że nie słyszy. Szła jak zahipnotyzowana. Zatrzymała się dosłownie kilka centymetrów od miejsca, gdzie strumień wody pod ogromnym ciśnieniem uderzał w powietrze, rozłożyła ramiona. Komendant widział, jak wilgotnieją jej włosy ściągnięte w koński ogon. Tuż za jej plecami zamigotała kolejna tęcza.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Tyle wody z tamtej strony, a tutaj prawie nic! &amp;#8211; zawołała Lissa entuzjastycznie. &amp;#8211; Mgiełka jak z nawilżacza!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Peter Randolph podniósł wysoko rękę z telefonem i pokręcił głową.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Mam sygnał, ale nie mogę się połączyć. Pewnie dlatego że wszyscy dzwonią. &amp;#8211; Zatoczył ręką szeroki łuk. &amp;#8211; Ciągle zajęte.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke nie wiedział, czy to możliwe, ale rzeczywiście, chyba wszyscy gapie mieli w rękach telefony, jedni gadali, inni robili zdjęcia, tylko Lissa nadal udawała nimfę wodną.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Idź ją przyprowadź &amp;#8211; polecił Randolphowi. &amp;#8211; Zabierz ją stamtąd, zanim wyciągnie kryształy albo coś w ten deseń.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Randolph przybrał wyraz twarzy, który mówił wyraźnie, że takie polecenia są stanowczo poniżej jego szarży i godności, ale poszedł.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke się roześmiał. Głośno i serdecznie.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Co w tym śmiesznego, na litość boską? &amp;#8211; zirytował się Rennie.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Po stronie Motton zatrzymywało się na drodze coraz więcej wozów policyjnych z powiatu Castle. Jeżeli Perkins nie zapanuje nad sytuacją, kontrolę przejmie Rock. A potem wyciągnie profity.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke ucichł, lecz ciągle miał uśmieszek na ustach. Całkiem wyraźny.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Niezła rozpsiajucha &amp;#8211; powiedział. &amp;#8211; Tak byś to nazwał, co? A ja się nauczyłem, że czasami jedynym sposobem na poradzenie sobie z rozpsiajuchą jest śmiech.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Nie rozumiem, o co ci chodzi! &amp;#8211; odparł Rennie zbyt głośno.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Synowie Dinsmore&amp;#8217;a odsunęli się od niego, stanęli bliżej ojca.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Wiem, wiem &amp;#8211; powiedział Duke. &amp;#8211; Nie szkodzi. Na razie wystarczy, żebyś pamiętał, kto tu dowodzi. Ja. Przynajmniej dopóki nie zjawi się szeryf powiatu. A ty jesteś radnym miejskim. Nie odgrywasz tu żadnej oficjalnej roli, dlatego proszę, żebyś się cofnął.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Pod koniec zdania Duke podniósł głos i wskazał miejsce, gdzie Henry Morrison rozciągał żółtą taśmę, omijając dwa większe szczątki samolotu.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Proszę państwa, proszę się odsunąć, pozwolić nam pracować. Proszę iść za radnym Renniem. Zaprowadzi państwa za żółtą taśmę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Duke, wcale mi się to nie podoba &amp;#8211; przestrzegł go Rennie.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Bóg z tobą. W ogóle mnie to nie obchodzi &amp;#8211; oznajmił Duke. &amp;#8211; Zejdź z miejsca zdarzenia. I uważaj na taśmę. Nie chciałbym, żeby Henry musiał ją przytwierdzać po raz drugi.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#8211; Komendancie, zapamiętaj sobie, jak się dzisiaj do mnie odnosisz. Bo ja tego nie zapomnę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Rennie odszedł sztywnym krokiem, za nim ruszyli inni. Większość oglądała się przez ramię, spoglądała na delikatną mgiełkę przesączającą się przez barierę umazaną ropą, formującą na jezdni wilgotną linię. Kilkoro co bystrzejszych, między nimi Ernie Calvert, zdało sobie sprawę, że owa linia pokrywa się dokładnie z granicą między Motton a Mill.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duży Jim Rennie czuł ogromną pokusę, by po dziecinnemu złośliwie zerwać taśmę starannie rozciągniętą przez Hanka Morrisona, ale się powstrzymał. Jednak nie zamierzał jej obchodzić dookoła i dopuścić do tego, żeby do jego eleganckich spodni, za które zapłacił sześćdziesiąt dolarów, poprzyczepiały się rzepy. Przeszedł pod plastikiem, przytrzymując go jedną ręką. Kosztowało go to nieco trudu, bo wydatny brzuch utrudniał ruchy.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke wolnym krokiem zbliżył się do miejsca, gdzie Jackie z czymś się zderzyła. Jedną rękę miał wyciągniętą przed siebie, jak ślepiec szukający drogi w nieznanym pomieszczeniu.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Tutaj upadła&amp;#8230; a tutaj&amp;#8230;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Poczuł ciarki, tak jak mówiła. Tyle że zamiast minąć, szybko zmieniły się one w palący ból po lewej stronie klatki piersiowej. Czasu starczyło mu tylko na to, by przypomnieć sobie ostatnie słowa Brendy: &amp;#8222;Uważaj na rozrusznik&amp;#8221;. Zaraz potem urządzenie eksplodowało mu w piersiach z taką siłą, że rozerwało koszulkę z logo drużyny Wildcats, którą włożył na siebie tego dnia, by uczcić popołudniowy mecz. Krew, strzępy bawełny i kawałki ciała uderzyły w barierę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Z ust patrzących wyrwało się zgodne &amp;#8222;aaach!&amp;#8221;.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;Duke chciał wymówić imię żony. Nie zdołał, ale w myślach wyraźnie ujrzał jej twarz. Uśmiechniętą.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;A potem ciemność.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;
&lt;/i&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/dla-fanow-stephena-kinga---fragment--pod-kopula--1215,n.html</link>

    </item><item>
<title>Złoty Dom w Samarkandzie niebawem w Polsce</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-19 16:43:37</pubDate>
<description>Przedstawiamy polską okładkę komiksu &quot;Corto Maltese - Złoty Dom w Samarkandzie&quot;. To w sumie piąty tom tej &amp;#160;serii komiksowej wydany po polsku. Opowieść powinna pojawić się na półkach sklepowych już niebawem, bo na początku marca.&lt;br /&gt;
&amp;#160;&lt;br /&gt;
Oto, co o serii ma do powiedzenia Wydawca, Wydawnictwo POST:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Bohater serii komiksów Hugo Pratta - Corto Maltese, to poszukiwacz przygód, marzyciel, człowiek, którego życie jest nieustannie zawieszone pomiędzy snem a rzeczywistością. W &quot;Złotym Domie w Samarkandzie&quot; Corto Maltese podczas pobytu w Adanie, na terenach Turcji, odkrywa mapę ze wskazówkami prowadzącymi do zaginionego skarbu Cyrusa - króla starożytnej Persji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By go zdobyć, Corto musi wcześniej pomóc w ucieczce swojemu przyjacielowi Rasputinowi, przetrzymywanemu w tureckim więzieniu. Na jego drodze stanie generał Chevket, sobowtór Corto, z którym spotkanie, jak twierdziła matka Corto, może przepowiadać jedynie śmierć jednego z nich...&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zloty-dom-w-samarkandzie-niebawem-w-polsce-1210,n.html</link>

    </item><item>
<title>Lśnienie #2 - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-19 16:21:01</pubDate>
<description>&quot;Pierwszy numer Lśnienia wypadł dość przeciętnie. Z jednej strony ładna szata graficzna, mnogość artykułów oraz sporo atrakcyjnych informacji; z drugiej bardzo nijakie opowiadanie (w dodatku jedno) oraz kilka tekstów zbyt ogólnikowych, by mogły służyć za cokolwiek więcej niż szkic. Wiadomo jednak, że wszelkie wydawnictwa na tak wczesnym etapie rozwoju zmieniają się błyskawicznie &amp;#8211; w końcu eksperymentują, szukają właściwej ścieżki, niejako odnajdują własną tożsamość. W jakim więc kierunku poszło Lśnienie w swoim drugim, przedświątecznym, numerze? W dobrym, dobrym i jeszcze raz dobrym! &quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji czasopisma &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/lsnienie--2-616,a.html&quot;&gt;Lśnienie #2&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/downbylaw,profil.html&quot;&gt;Marcina &quot;downbylaw&quot; Rusnaka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;Czasopismo do recenzji dostarczył Wydawca &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.lsnienie.com/&quot;&gt;&lt;b&gt;Lśnienie: Kultura grozy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1444010908_logo.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/lsnienie--2---recenzja-1207,n.html</link>

    </item><item>
<title>EON już w Polsce</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-17 17:07:17</pubDate>
<description>24 lutego jest oficjalną datą polskiej premiery pierwszego tomu dwuczęściowej powieści Alison Goodman &quot;EON: Powrót Lustrzanego &amp;#160;Smoka&quot; (w przekładzie Dariusza Kopocińskiego). Po premierze w Australii, Wielkiej Brytanii oraz USA książkę uznano za Najlepszą Powieść Fantasy (Aurealis 2008). Na łamach naszego serwisu, dzięki uprzejmości Wydawnictwa TELBIT, znalazł się &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/eon-615,a.html&quot;&gt;&lt;strong&gt;jej obszerny fragment&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Oto, co o pozycji ma do powiedzenia Wydawca:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Australijska pisarka, która wykłada na uniwersytecie w Melbourne sztukę kreatywnego pisania, stworzyła świat cesarskiego imperium przesiąknięty azjatyckim folklorem, w którym polityczna intryga komponuje się z fascynującą mitologią nadprzyrodzonych stworzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia dziewczyny w męskim przebraniu, w której rękach spoczywa przyszłość Imperium Niebiańskich Smoków, obfituje w nieoczekiwane wątki i błyskawiczne zwroty akcji. Nie brakuje też dynamicznych scen walki, wyrazistych bohaterów oraz oszałamiających opisów dwunastu niebiańskich smoków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisanie powieści poprzedziły podróże autorki do krajów azjatyckich oraz wnikliwe studiowanie m.in. chińskiej astrologii, symboliki Dalekiego Wschodu, sztuki tai chi czy feng shui - stąd dbałość o szczegóły przedstawionego świata i jego wyjątkowa siła wyrazu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powieść została przetłumaczona na dziesięć języków i wydana w kilkunastu krajach świata. Oprócz prestiżowej nagrody Aurealis została wyróżniona m.in. tytułem Honor Book (James Tiptree Jr. Award 2008) oraz Notable Book (CBCA Awards 2009). EON: Powrót Lustrzanego Smoka wciąż zyskuje uznanie krytyków i coraz większą rzeszę fanów. Alison Goodman jest w trakcie pracy nad drugim tomem powieści. &quot;&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/eon-juz-w-polsce-1206,n.html</link>

    </item><item>
<title>Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-16 19:14:02</pubDate>
<description>&quot;Zdawać się może, że autor posłużył się jednym z najstarszych zabiegów literackich &amp;#8211; wziął znaną i ograną historię, a potem przedstawił ją ze skrajnie innego punktu widzenia. W tym przypadku &amp;#8211; z punktu widzenia Złej Czarownicy z Zachodu, naczelnego schwarzcharakteru pierwowzoru. Na szczęście jednak Maguire na tym nie poprzestał &amp;#8211; stworzył od nowa cały świat OZ i zapełnił go nietuzinkowymi postaciami, starającymi się radzić sobie z całkiem poważnymi problemami i uwikłanymi w sieć norm społecznych, religijnych i moralnych, które rzadko się zgadzają. &quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/wicked.-zycie-i-czasy-zlej-czarownicy-z-zachodu-614,a.html&quot;&gt;Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/Algeroth,profil.html&quot;&gt;Radosława &quot;Algerotha&quot; Dubisza&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Unreal Fantasy patronuje!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Unreal Fantasy - Serwis Fantastyka: Gry RPG, cRPG, Twórczość&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_logo-uf.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wydawnictwo INITIUM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.initium.pl/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_598041027_sadssda.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/wicked.-zycie-i-czasy-zlej-czarownicy-z-zachodu---recenzja-1204,n.html</link>

    </item><item>
<title>Niedługo premiera nowej książki Stephena Kinga</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-15 23:02:47</pubDate>
<description>9 marca nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukaże się nowa książka Stephena Kinga - &lt;em&gt;Pod kopułą.&lt;/em&gt; Oto, co nas czeka:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnego pogodnego, jesiennego dnia małe amerykańskie miasteczko Chester's Mill zostaje nagle i niewytłumaczalnie odcięte od świata. Otacza je niewidoczne pole siłowe, które mieszkańcy zaczynają nazywać kopułą. Sytuacja szybko się pogarsza. Pole wpływa niekorzystnie na środowisko, a ludzi powoli ogarnia panika&amp;#8230; &lt;br /&gt;
Dale Barbara, weteran wojny w Iraku zarabiający na życie jako wędrowny kucharz, jest zmuszony do pozostania w Chester&amp;#8217;s Mill. Wspierany przez wojsko, które znajduje się na zewnątrz kopuły, wraz z garstką ochotników próbuje uspokoić nastroje społeczne. Na drodze staje im Duży Jim Rennie, ambitny lokalny polityk, który za wszelką cenę chce wykorzystać sytuację dla własnych celów. Wraz z synem ukrywają wiele koszmarnych tajemnic, które nie mogą ujrzeć światła dziennego. Czas ucieka, a największym wrogiem mieszkańców jest sama kopuła. Czy dowiedzą się, jak powstała, zanim będzie za późno?&lt;br /&gt;
Czas goni. A właściwie czasu już brak&amp;#8230; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Pod kopułą&lt;/em&gt; to ambitne i imponujące przedsięwzięcie. Pomysł na książkę powstał już w 1976 roku, ale autor po dwóch tygodniach pisania odłożył go na później. Powracał do niego dwukrotnie, w latach osiemdziesiątych (&lt;em&gt;Kanibale&lt;/em&gt;) oraz na początku 2009 roku. Pierwszy szkic powieści, który ukończył w sierpniu 2009 roku ważył prawie 9 kilogramów!&lt;br /&gt;
Stephen King stworzył w powieści kompletny i fascynujący świat mieszkańców Chester&amp;#8217;s Mill wyposażonych w wielopokoleniowe relacje rodzinne, złożone cechy charakteru, zainteresowania i choroby. &lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Pod kopułą&lt;/em&gt; jest najlepiej sprzedającą się książką w przedsprzedaży w historii księgarni internetowej Amazon!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/niedlugo-premiera-nowej-ksiazki-stephena-kinga-1202,n.html</link>

    </item><item>
<title>Zaherosujmy obóz herosów - konkurs</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-13 17:52:54</pubDate>
<description>Wydawnictwo Galeria Książki ogłasza rozpoczęcie konkursu literackiego, w którym do wygrania są nagrody książkowe. Konkurs skierowany jest do wszystkich (nie stawiamy ograniczeń wiekowych) - zarówno dzieci, młodzieży, studentów, jak i ich rodziców. Oto, co o inicjatywie pisze sam organizator:&lt;br /&gt;
&lt;hr /&gt;
Znacie Percy&amp;#8217;ego Jacksona? Interesujecie się mitologią grecką? Zapraszamy do udziału w konkursie: ZAHEROSUJMY OBÓZ HEROSÓW!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Herosi to dzieci ludzi i bogów &amp;#8211; takim herosem jest właśnie Percy Jackson, główny bohater serii książek Ricka Riordana pt. &amp;#8222;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Percy ma 12 lat, gdy dowiaduje się, że jest synem greckiego boga Posejdona. Jako współczesny heros prowadzi życie fascynujące i pełne przygód, ale też bardzo niebezpieczne. Aby móc zwyciężać potwory, Percy co roku szkoli się na specjalnym obozie dla półboskich dzieci &amp;#8211; OBOZIE HEROSÓW.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Obozie przebywa wielu innych podobnych do Percy&amp;#8217;ego nastolatków &amp;#8211; potomków ludzi i bogów. Percy, Annabeth, Luke, Clarisse... to herosi dokładnie opisani w powieści. A co z innymi? Dziećmi Dionizosa, Demeter, Apolla, Afrodyty i innych? Jacy są?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogłaszamy konkurs:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ZAHEROSUJMY OBÓZ HEROSÓW!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wymyślcie i opiszcie WŁASNYCH (NOWYCH) UCZESTNIKÓW OBOZU &amp;#8211; współczesnych herosów, którzy nie pojawili się w powieści, a powinni lub przynajmniej mogliby&amp;#8230; Możecie puścić wodze fantazji! Opiszcie SWOJEGO herosa w dowolny sposób. Jedynym wymogiem dla herosa jest pochodzenie &amp;#8211; musi być dzieckiem jednego z greckich bogów. Najciekawsze prace nagrodzimy książkami i opublikujemy na blogu Percy&amp;#8217;ego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prosimy o przesłanie opisu JEDNEGO herosa na adres: &lt;strong&gt;percy@percyjackson.pl&lt;/strong&gt; (objętość tekstu w formacie doc. ok. 1 strony A4). Ostatnim dniem przyjmowania prac konkursowych będzie dzień premiery III części powieści o Percy&amp;#8217;m Jacksonie (&amp;#8222;Klątwa Tytana&amp;#8221;), czyli 10 marca 2010 roku (na prace czekamy do godziny 23.59).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nagrody książkowe ufundowała Galeria Książki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczegóły konkursu i regulamin dostępne są na stronie&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://blog.percyjackson.pl&quot;&gt; &lt;strong&gt;blog.percyjackson.pl&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/zaherosujmy-oboz-herosow---konkurs-1200,n.html</link>

    </item><item>
<title>Nowy numer SFinksa</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-13 17:46:16</pubDate>
<description>W dystrybucji znalazł się trzeci numer SFinksa. W załączonej grafice pierwsza strona, a na niej spis treści.</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/nowy-numer-sfinksa-1199,n.html</link>

    </item><item>
<title>Spotkanie z autorem "Pod prąd" - Sebastienem Chrisostomem</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-13 17:30:10</pubDate>
<description>Konsul&amp;#160; Generalny&amp;#160; Francji w Krakowie i wydawnictwo POST zapraszają na spotkanie z Sebastienem Chrisostomem, Laureatem nagrody &quot;Angouleme 2009. polski wybór&quot;, który przedstawi polskie wydanie swojego komiksu &quot;Pod prąd&quot; (Nage libre).&lt;br /&gt;
Spotkanie poprowadzi&amp;#160; Adam Gawęda&lt;br /&gt;
Sobota 13. lutego o godz. 12.00&lt;br /&gt;
Śródmiejski Ośrodek Kultury,&amp;#160; ul. Mikołajska 2, sala 17 na drugim piętrze.&lt;br /&gt;
Wstęp wolny - po spotkaniu autor będzie podpisywał swoją książkę Równocześnie ogłoszony zostanie laureat nagrody Angouleme 2010 - polski wybór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto, co o komiksie pisze Wydawca:&lt;br /&gt;
&quot;&amp;#171;Pod prąd&amp;#187;, to pełen świeżości &amp;#171; river movie &amp;#187;. Opowiada historię trzech łososi, które płyną z narażeniem życia ku ławicy łososianek w pełni okresu rozrodczego. Całe przedsięwzięcie ! Rytm powieści jest wartki, humor&amp;#160; niezwykły a dialogi smakowite !&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;center&gt;&lt;a caption=&quot;&quot; rel=&quot;lightbox[slide]&quot; href=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1873943157_1.jpg&quot;&gt;  &lt;img border=&quot;0&quot; alt=&quot;lime&quot; style=&quot;width: 154px; height: 189px;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1873943157_1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a caption=&quot;&quot; rel=&quot;lightbox[slide]&quot; href=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1165527835_2.jpg&quot;&gt;  &lt;img border=&quot;0&quot; alt=&quot;lime&quot; style=&quot;width: 153px; height: 190px;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1165527835_2.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a caption=&quot;&quot; rel=&quot;lightbox[slide]&quot; href=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_157095296_3.jpg&quot;&gt;  &lt;img border=&quot;0&quot; alt=&quot;lime&quot; style=&quot;width: 155px; height: 189px;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_157095296_3.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/spotkanie-z-autorem--pod-prad----sebastienem-chrisostomem-1196,n.html</link>

    </item><item>
<title>"Człowiek, który gapił się na kozy" już w księgarniach</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-12 10:12:11</pubDate>
<description>Dwa dni temu miała miejsce premiera nowej książki Jona Ronsona pod tytułem &lt;em&gt;Człowiek, który gapił się na kozy&lt;/em&gt;. Ta cokolwiek surrealistyczna i absurdalna opowieść święci tryumfy na całym świecie - czy u nas też się sprawdzi? Oto, co ma do powiedzenia na jej temat Wydawnictwo W.A.B.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wojna w Wietnamie. Podpułkownik Jim Channon wpada na pomysł stworzenia nowego modelu żołnierza &amp;#8211; superwojownika wyposażonego w nadnaturalne zdolności, które pozwolą odmienić okrutne oblicze wojny. Nie zdaje sobie sprawy, jakie owoce wydadzą jego odjazdowe pacyfistyczne koncepcje... Rok 1983, Arlington w Wirginii. Człowiek w mundurze zafrasowany chowa głowę w dłoniach. Znów nie udało mu się przejść przez ścianę. To generał Albert Stubblebine, szef amerykańskiego wywiadu. Ma jeden cel &amp;#8211; urzeczywistnić wizje Channona. Czy uda mu się przekonać do tego zwierzchników?&amp;#160; Fort Bragg w Karolinie Północnej. W niepozornym budynku stoi stado supertajnych kóz, pozbawionych zdolności meczenia. Co właściwie trenuje na nich grupa starannie wyselekcjonowanych komandosów?&amp;#160; Fort Meade w stanie Maryland. Nędzny barak w głębi bazy wojskowej. Czy pracujący tam zespół szpiegów o zdolnościach parapsychicznych naprawdę potrafi zdalnie przeniknąć tajemnice wroga?&amp;#160; Jon Ronson, dziennikarz i dokumentalista, postanowił rzucić światło na historię niekonwencjonalnych broni stosowanych przez amerykańską armię. Przed dwa i pół roku zbierał materiały i przemierzył setki kilometrów, docierając do zaangażowanych w projekt ludzi. Efekt tej pracy zapiera dech: niewiarygodne historie, postacie jak z filmu sf, pomysły, które wydawały się bardzo zabawne, dopóki nie wprowadzono ich w życie... Po atakach z 11 września 2001 roku przypominano sobie o ekscentrycznych koncepcjach Channona i wykorzystano je do walki z terroryzmem. Z przerażającym skutkiem. Ronson po mistrzowsku żongluje historiami, które składają się na zaskakujący obraz współczesnej Ameryki i absurdów nowoczesnej wojny, ukazując też cienką granicę między technokratyczną racjonalnością a szaleństwem. Książkę, pełną czarnego humoru, czyta się jak świetnie napisaną powieść.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/-czlowiek--ktory-gapil-sie-na-kozy--juz-w-ksiegarniach-1194,n.html</link>

    </item><item>
<title>Aperitif dla wampirów, czyli fragment "Błękitnokrwistych"</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-12 10:03:34</pubDate>
<description>Już 10 marca premiera kolejnej książki o losach długozębych i krwiożerczych wampirów - &lt;em&gt;Błękitnokrwistych&lt;/em&gt; Melissy de la Cruz. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa Jaguar, a już dziś prezentujemy małą zapowiedź nadchodzących emocji - fragment. Zapraszamy też do odwiedzenia &lt;a href=&quot;http://www.blekitnokrwisci.blogspot.com&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;bloga&lt;/a&gt; związanego z książką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Mimi Force, żywiła niezachwianą pewność, wynikającą z jej pozycji towarzyskiej, że wszyscy uważają ją za osobę niezwykłą. Gdy rozeszła się wiadomość o śmierci Aggie, popularność Mimi sięgnęła nowych szczytów &amp;#8211; ponieważ teraz była nie tylko piękna, ale także po ludzku doświadczona przez los. Zupełnie jak wtedy, kiedy Tom Cruise zostawił Nicole Kidman i nagle Nicole przestała sprawiać wrażenie lodowatej, bezlitosnej, zainteresowanej tylko karierą Amazonki i stała się po prostu kolejną porzuconą kobietą, której każdy mógł współczuć.&lt;br /&gt;
Płakała nawet w programie u Oprah. Aggie była najlepszą przyjaciółką Mimi. No, może niezupełnie. Mimi miała wiele najlepszych przyjaciółek, na tym opierała się jej popularność.&lt;br /&gt;
Wiele osób uważało ją za bliską osobę, nawet jeśli ona nie uważała za bliską osobę żadnej z nich. Ale mimo wszystko Aggie była wyjątkowa. Dorastały razem. Łyżwy w Wollman Rink, lekcje etykiety w Plaza, wakacje w Southampton. Carondoletowie zaliczali się do nowojorskich rodzin z tradycjami, a rodzice Aggie przyjaźnili się z rodzicami Mimi. Ich mamy chodziły do tej samej fryzjerki u Henriego Bendela. W żyłach Aggie, podobnie jak w żyłach Mimi, płynęła najprawdziwsza błękitna krew.&lt;br /&gt;
Mimi uwielbiała być w centrum uwagi, uwielbiała, gdy okazywano jej specjalne względy. Mówiła to, czego od niej oczekiwano, drżącym głosem podkreślając swój szok i żal. Ocierała oczy, nie rozmazując kredki. Wspominała ze wzruszeniem, że pewnego razu Aggie pożyczyła jej swoje dżinsy Rock and Republic. I nigdy nie poprosiła o ich zwrot! To się nazywa prawdziwa przyjaciółka.&lt;br /&gt;
Po spotkaniu w kaplicy Mimi i Jack zostali odciągnięci na bok przez gońca, stypendystę, który pracował jako chłopak na posyłki dyrektorki. Powiedział im, że dyrektorka chce się z nimi widzieć.&lt;br /&gt;
W wyścielonym grubym dywanem gabinecie usłyszeli, że mogą wziąć cały dzień wolnego &amp;#8211; nie muszą czekać do południa. Komitet szkolny wie, że byli bardzo blisko z Augustą. Mimi promieniała. Jeszcze więcej specjalnych względów! Ale Jack potrząsnął głową i powiedział, że jeśli nikt nie ma nic przeciwko, wróci na lekcje.&lt;br /&gt;
Przestronny korytarz przed gabinetem dyrektorki świecił pustkami. Wszyscy uczniowie znajdowali się już w klasach. Stali tylko we dwoje. Mimi wygładziła kołnierzyk brata, przesuwając palcami po jego spalonej przez słońce szyi. Wzdrygnął się pod jej dotykiem.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Co w ciebie ostatnio wstąpiło? &amp;#8211; spytała niecierpliwie.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Nie rób tego, dobra? Nie tutaj.&lt;br /&gt;
Nie rozumiała, czego się obawiał. W pewnym momencie wszystko się zmieni. Ona się zmieni. Jack wiedział o tym, ale albo nie mógł, albo nie pozwalał sobie tego zaakceptować. Może tak musiało być. Ojciec dokładnie wyłożył im historię rodziny, więc wiedzieli, że ich role zostały wyznaczone dawno. Jack nie miał wyboru, czy tego chciał, czy nie, dlatego Mimi czuła się w jakimś stopniu dotknięta jego zachowaniem.&lt;br /&gt;
Spojrzała na swojego brata &amp;#8211; bliźniaka, swoją drugą połowę.&lt;br /&gt;
Był częścią jej duszy. W dzieciństwie, zachowywali się, jakby stanowili jedną osobę. Kiedy ona stłukła palec, on płakał. Kiedy on spadł z konia w Connecticut, ją w Nowym Jorku bolały plecy. Zawsze wiedziała, co Jack myśli, co czuje, i kochała go tak mocno, że aż ją to przerażało. To uczucie pochłaniało ją całą. Ale ostatnio brat odsunął się od niej. Był roztargniony, nieobecny, a jego umysł stał się niedostępny dla Mimi. Kiedy starała się sięgnąć do jego jaźni, nie wyczuwała niczego. Pusta tablica. Albo może raczej tłumik. Koc narzucony na głośnik. Zmienił częstotliwość nadawania, ukrył przed nią swoje myśli. Starał się od niej uniezależnić. Łagodnie mówiąc, martwiło ją to.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Zupełnie jakbyś mnie już nie lubił &amp;#8211; nadąsała się, podnosząc gęste, jasne włosy i pozwalając, żeby opadły jej na ramiona. Była ubrana w ażurowy, czarny, bawełniany sweterek, prześwitujący w świetle jarzeniówek na korytarzu. Wiedziała, że może zobaczyć przez cienki materiał kremowe koronki stanika Le Myst&amp;#232;re.&lt;br /&gt;
Jack uśmiechnął się kwaśno.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; To niemożliwe. Musiałby znienawidzić siebie samego, a nie jestem masochistą.&lt;br /&gt;
Powoli wzruszyła ramionami i odwróciła się od niego, przygryzając wargi.&lt;br /&gt;
Przyciągnął ją i przytulił, przyciskając jej ciało do swojego. Byli jednakowego wzrostu &amp;#8211; ich oczy znalazły się na jednym poziomie. To przypominało patrzenie w lustro.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Bądź grzeczną dziewczynką &amp;#8211; poprosił.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Kim jesteś i co zrobiłeś z moim bratem? &amp;#8211; parsknęła. Ale miło było być przytulaną i sama mocno go objęła. Poczuła się zdecydowanie lepiej.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Boję się, Jack &amp;#8211; szepnęła. Byli tam, tej nocy, z Aggie. Aggie nie powinna być martwa. Aggie nie mogła być martwa. To nie mogła być prawda. To było niemożliwe. W każdym znaczeniu tego słowa. Ale w zimny, szary poranek widzieli ciało Aggie w kostnicy. Ona i Jack zostali poproszeni o zidentyfikowanie zwłok, ponieważ telefon Mimi był pierwszym numerem w komórce Aggie. Dotykali jej pozbawionych życia dłoni. Widzieli jej twarz, zastygłe w krzyku usta. Co gorsza, widzieli ślady na jej szyi. Niemożliwe! Wręcz absurdalne. Nic nie pasowało do siebie. Zupełnie jakby świat stanął na głowie. To zaprzeczało wszystkiemu, co im mówiono. Mimi nie potrafiła odszukać w tej sytuacji nawet cienia sensu.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; To głupi dowcip, nie?&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Nie, nie dowcip &amp;#8211; potrząsnął głową Jack.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Może po prostu wcześniej zakończyła cykl? &amp;#8211; Mimi wbrew sobie starała się wierzyć, że istnieje jakieś racjonalne wyjaśnienie. Musiało istnieć. Takie rzeczy nie mogły się zdarzyć. Nie im.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Nie. Robili badania. Co najgorsze, jej krew zniknęła.&lt;br /&gt;
Mimi poczuła zimny dreszcz na plecach.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Jak to zniknęła?&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Została wyciągnięta.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Chcesz powiedzieć&amp;#8230;&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Całkowite wysuszenie &amp;#8211; skinął głową Jack.&lt;br /&gt;
Mimi wyrwała się z jego ramion.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Kpisz sobie ze mnie. To jest&amp;#8230; niemożliwe &amp;#8211; znowu to słowo.&lt;br /&gt;
Chodziło za nią przez cały weekend, od sobotniego poranka, kiedy zadźwięczał telefon. Tak samo mowili rodzice, Starsi, Strażnicy, wszyscy. To, co się stało z Aggie, było po prostu niemożliwe. Co do tego wszyscy byli zgodni. Mimi podeszła do otwartego okna, rozkoszując się słońcem pieszczącym jej skórę. Nic nie mogło się im stać.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Zwołali zgromadzenie. Wczoraj zostały rozesłane zawiadomienia.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Tak szybko? Ale oni nie zaczęli się jeszcze zmieniać &amp;#8211; zaprotestowała Mimi. &amp;#8211; Czy to nie jest wbrew zasadom?&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Sytuacja nadzwyczajna. Wszyscy muszą zostać ostrzeżeni, nawet niedojrzali.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Jasne &amp;#8211; westchnęła. Odpowiadało jej bycie jedną z najmłodszych, natomiast nie podobało jej się, że jej status zostanie niebawem przejęty przez nową partię.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Wracam do klasy. Gdzie się wybierasz? &amp;#8211; spytał, wpychając koszulę w spodnie &amp;#8211; bezskutecznie, bo kiedy sięgnął po skórzany plecak, wysunęła się znowu.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Do Barneysa &amp;#8211; odparła, zakładając ciemne okulary. &amp;#8211; Nie mam się w co ubrać na pogrzeb.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na drugiej lekcji Schuyler miała etykę &amp;#8211; łączone zajęcia, na które przychodzili uczniowie drugich i trzecich klas w ramach zaliczania puli przedmiotów do wyboru. Nauczyciel, profesor Orion, absolwent Uniwersytetu Browna, z kręconymi włosami, długimi wąsami i pokaźnym nosem Cyrana, miał zwyczaj ubierać się w za duże swetry, które wisiały na nim jak na wieszaku.&lt;br /&gt;
Teraz siedział na środku klasy, prowadząc dyskusję. Schuyler znalazła miejsce koło okna i przysunęła swoje krzesło bliżej do otaczającego profesora Oriona kręgu. Było tylko dziesięć osób, tyle ile liczyła zwykle ich grupa. &amp;#8211; zwykły rozmiar klasy. Nie mogła nie zauważyć, że Jacka brakowało na zajmowanym zwykle przez niego miejscu. Nie odezwała się do niego ani razu w tym semestrze i była ciekawa, czy w ogóle pamięta, że spotkali się w piątkowy wieczór.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Czy ktoś z was znał dobrze Aggie? &amp;#8211; zapytał profesor Orion, chociaż było to zbędne pytanie. Duchesne zaliczała się do takich szkół, w przypadku których wychowankowie spotykając się po latach przypadkowo w Centrum Pompidou w Paryżu albo na mieście u Maxa Fisha natychmiast umawiali się na drinka i wypytywali o rodzinę. Nawet jeśli w szkole nie zamienili ani słowa, praktycznie na pewno wiedzieli o sobie wszystko, nie wyłączając plotek.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; No więc? &amp;#8211; ponowił pytanie profesor.&lt;br /&gt;
Bliss Llewellyn niepewnie podniosła rękę.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Ja &amp;#8211; powiedziała nieśmiało.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Czy możesz nam o niej opowiedzieć?&lt;br /&gt;
Bliss opuściła rękę i poczerwieniała. Opowiedzieć o Aggie? Co właściwie o niej wiedziała? Tylko tyle, że lubiła ciuchy, zakupy i swojego malutkiego pieska, Śnieżkę. Była to chihuahua, podobnie jak piesek Bliss, a Aggie uwielbiała stroić ją w zabawne ubranka. Śnieżka miała nawet futro z norek pasujące do futra Aggie. Tyle pamiętała. Kto tu właściwie kogoś znał? Tak naprawdę Aggie była raczej przyjaciółką Mimi.&lt;br /&gt;
Bliss przypomniała sobie tamtą noc. Skończyło się na tym, że przez całą wieczność siedziała w zaułku, gadając z Dylanem. Kiedy wypalili ostatniego papierosa, byli już sami, a wtedy on wrócił w końcu do The Bank, a ona niechętnie udała się do Block 122, na spotkanie fochów Mimi. Aggie nie było przy stoliku i Bliss nie widziała jej przez resztę imprezy.&lt;br /&gt;
Od bliźniaków Force Bliss dowiedziała się kilku rzeczy. Aggie została znaleziona w &amp;#8222;kraju Nod&amp;#8221; &amp;#8211; pokoiku na tyłach klubu, gdzie obsługa kładła znarkotyzowanych gości. Ten niepozorny sekrecik Block 122 ukrywał skrzętnie przed tabloidami, przekupując tak policję, jak i paparazzich. W większości przypadków goście odzyskiwali przytomność kilka godzin później, lekko sfatygowani, a w zanadrzu mieli doskonałą historyjkę. &amp;#8222;A potem budzę się w tym schowku! Niezła jazda, nie?&amp;#8221; &amp;#8211; opowiadali, gdy w stanie (niemal) nienaruszonym zostali odesłani do domów.&lt;br /&gt;
Ale piątkowej nocy coś poszło nie tak. Nie można było docucić Aggie. A kiedy &amp;#8222;ambulans&amp;#8221; (sportowy wóz właściciela klubu) przywiózł ją na ostry dyżur do szpitala St. Vincent, Aggie już nie żyła. W powszechnej opinii było to przedawkowanie. Ostatecznie ofiarę znaleziono w tym pokoju. Tyle tylko, że Bliss wiedziała, iż Aggie nie tykała narkotyków. Podobnie jak w przypadku Mimi, jej nałogi ograniczały się do wizyt w solarium i papierosów. &amp;#8222;Nie muszę się niczym szprycować. Szprycuję się życiem&amp;#8221; przechwalała się Mimi.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Była&amp;#8230; bardzo miła &amp;#8211; spróbowała coś wymyślić Bliss. &amp;#8211; Kochała swojego pieska.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Miałam kiedyś papugę &amp;#8211; skinęła głową dziewczyna z drugiej klasy, z zaczerwienionymi oczami. To ona na korytarzu podawała Mimi chusteczki. &amp;#8211; Kiedy umarła, to było jakby część mnie umarła.&lt;br /&gt;
I w ten sposób śmierć Augusty &amp;#8222;Aggie&amp;#8221; Carondolet z tragedii stała się po prostu punktem wyjściowym zażartej dyskusji o tym, że zwierzęta także są członkami rodziny, gdzie znajdują się cmentarze dla zwierząt i czy klonowanie swojego zwierzęcia jest etyczne.&lt;br /&gt;
Schuyler z trudem ukrywała obrzydzenie. Lubiła profesora Oriona i jego luzackie podejście do życia, ale była zniesmaczona tym, jak jej koledzy zamieniali coś prawdziwego &amp;#8211; śmierć kogoś, kogo znali, kto miał niespełna szesnaście lat, dziewczyny, którą widzieli opalającą się na wewnętrznym dziedzińcu, posyłającą mocne serwy w czasie gry w squasha, opychającą się świeżymi ciasteczkami (jak wszystkie popularne dziewczęta w Duchesne,&lt;br /&gt;
Aggie uwielbiała jedzenie, które zupełnie nie szkodziło jej niemal anorektycznej figurze) &amp;#8211; w trywialne wydarzenie, okazję do porozmawiania o własnych obsesjach.&lt;br /&gt;
Drzwi otwarły się i wszyscy spojrzeli na zaczerwienionego Jacka Force&amp;#8217;a, wchodzącego do klasy. Oddał swój formularz profesorowi, który machnął ręką.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Siadaj, Jack.&lt;br /&gt;
Jack przeszedł przez klasę, kierując się do ostatniego wolnego krzesła &amp;#8211; obok Schuyler. Wyglądał na zmęczonego i trochę wymiętego, w pogniecionej koszulce polo wyłażącej z obszernych, wełnianych spodni. Słaby prąd elektryczny przemknął przez ciało Schuyler &amp;#8211; kłujące, ale nie nieprzyjemne uczucie.&lt;br /&gt;
Co się zmieniło? Zdarzało się już, że siedzieli obok siebie, ale dotąd nigdy nie zwracała na niego uwagi. Teraz nie patrzył na nią, a ona była zbyt przestraszona i podekscytowana, żeby spojrzeć na niego. To dziwne, że znudzili się tam tego samego wieczora. Tak blisko miejsca, w którym umarła Aggie.&lt;br /&gt;
Kolejna podwładna Mimi paplała o swoim chomiku, który zdechł z głodu, kiedy wyjechali na wakacje.&lt;br /&gt;
&amp;#8211; Tak strasznie kochałam Bobo &amp;#8211; chlipnęła w chusteczkę, a reszta klasy wyrażała jej swoje współczucie. W kolejce czekały opowieści o żałosnym końcu równie ukochanych jaszczurek, kanarków i królików.&lt;br /&gt;
Schuyler przewróciła oczami i zaczęła bazgrać na marginesie notesu. W ten sposób odgradzała się od świata. Kiedy nie mogła już wytrzymać rozpuszczonych kolegów z klasy, pewnych samouwielbienia monologów, niekończących się lekcji matematyki, usypiających właściwości podziału komórkowego, kryła się za kartką i ołówkiem. Zawsze uwielbiała rysować. Dziewczęta i wielkoocy chłopcy z anime. Smoki. Duchy. Buty. W roztargnieniu szkicowała profil Jacka, kiedy czyjaś ręka naskrobała notatkę na górze strony.&lt;br /&gt;
Zaskoczona podniosła wzrok, instynktownie zasłaniając rysunek.&lt;br /&gt;
Jack Force ponuro skinął głową, stukając w notes ołówkiem i kierując jej uwagę na napisane przez siebie słowa.&lt;br /&gt;
Aggie nie przedawkowała. Została zamordowana.&lt;br /&gt;
&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/aperitif-dla-wampirow--czyli-fragment--blekitnokrwistych--1193,n.html</link>

    </item><item>
<title>Czarnoksiężnicy - recenzja</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-11 19:45:11</pubDate>
<description>&quot;Każdy z nas tęskni za odrobiną magii. Staramy się  - często na próżno, czego dowodem miłosne zawody -  wypatrywać jej zarówno w życiu codziennym jak i w sferach dostępnych jedynie fantazji i wyobraźni. Magiczne bywają zwierzęta czy  rośliny ale trudno wyobrazić sobie magię bez ludzi, którzy trudnią się nią niejako zawodowo: czarnoksiężników! Temat stary jak świat i sam gatunek  zaserwowało nam w zupełnie nowej formie pod koniec ubiegłego roku wydawnictwo Rebis, wydając znakomitą antologię  zatytułowaną  Czarnoksiężnicy. Plejada znakomitych autorów pokroju Neila Gaimana, Orsona Scotta Carda  czy Tada Williamsa wzięła na warsztat motyw, który fascynuje czytelników od wieków i za każdym razem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń. Można śmiało stwierdzić, ze udało im się wycisnąć z tematu całkiem nowej jakości pomysły i historie. &amp;#160;&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszamy do lektury recenzji książki &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/czarnoksieznicy-613,a.html&quot;&gt;Czarnoksiężnicy&lt;/a&gt;, autorstwa &lt;a href=&quot;http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/assarhadon,profil.html&quot;&gt;Sławomira &quot;assarhadona&quot; Zielińskiego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.rebis.com.pl/&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; src=&quot;http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/inne_Nivo_1560124673_rebis.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/czarnoksieznicy---recenzja-1192,n.html</link>

    </item><item>
<title>"Zmierzch" w obrazkach</title>
<category>News</category>
<pubDate>2010-02-09 21:20:25</pubDate>
<description>Maszynka do robienia pieniędzy, potocznie zwana sagą &quot;Zmierzch&quot;, pracuje nadal.&lt;br /&gt;
W Stanach Zjednoczonych właśnie szykowana jest graficzna wersja powieści. Rysunkami zajmuje się Young Kim - koreański artysta - dla którego jest to pierwszy tego rodzaju projekt. Powieść obrazkowa zatytułowana jest &quot;Twilight. Volume 1&quot; i zostanie wypuszczona w 350 tys. kopi.</description>
 <link>http://www.tworczosc.unreal-fantasy.pl/-zmierzch--w-obrazkach-1191,n.html</link>

    </item></channel></rss>