"Niebezpieczna gra", Robin Cook - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Gra - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-05-02 12:05:08

"Fabuła „Gry” jest bardziej chaotyczna od poprzedniej części, autorka stworzyła nową historię na podwalinach wcześniejszej. W „Grze” następuje przetasowanie ról – w figury wcielają się nowe postacie. Zadaniem każdej z dwóch konkurujących ze sobą drużyn (białych i ... (Czytaj więcej)
Śnieżka dla dorosłych - recenzja!
Komentarzy: [6], 2008-12-18 00:01:20

"Bajkę o Królewnie Śnieżce, która uciekając przed złą macochą chroni się u siedmiu krasnoludków mieszkających w leśnej chatce, zna praktycznie każde dziecko. Co stanie się z tą uroczą baśnią w chwili, gdy ktoś postanowi pokazać zupełnie inne jej oblicze? Próby tej podjęli się scenarzyści: Deborah ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Niebezpieczna gra

Autor: Algeroth
Data dodania: 2011-03-14 23:07:32
Wyświetleń: 785

"Niebezpieczna gra", Robin Cook - recenzja

Komórki macierzyste uważane są dziś za przyszłość medycyny – wedle słów naukowców (nie tylko tych z Ameryki), mają ją praktycznie zrewolucjonizować. Jak na razie jednak, badacze prześcigają się w wynajdywaniu kolejnych potencjalnych sposobów użycia owych komórek, a nikt jeszcze nie był w stanie opracować bezpiecznej, szybkiej, relatywnie łatwej i, co nie mniej ważne, etycznej metody ich pozyskiwania i namnażania. Badania nad ich aplikacją pozostają więc praktycznie w sferze akademickiej dyskusji, choć na horyzoncie powoli zaczynają pojawiać się rozwiązania dobrze wróżące na przyszłość. Odkrycie i opatentowanie jednej z takich technik jest pretekstem do powstania najnowszej powieści Robina Cooka – autora znanego jako „mistrz thrillera medycznego”, który jednak ostatnimi czasy zdaje się przechodzić gorszy okres w twórczości. Na wirtualnych łamach Unreal Fantasy miałem okazję recenzować trzy z jego książek: Ciało obce, Mózg, Interwencja. Niestety tylko Mózg, będący wznowieniem starszej pozycji, prawdziwie mnie zachwycił. Jak było w przypadku Niebezpiecznej gry?

Książka ta jest kolejną opowiadającą losy małżeństwa patomorfologów, Jacka Stapletona i Laurie Montgomery-Stapleton. Oboje pracują w Inspektoracie Medycyny Sądowej w Nowym Jorku i na kartach powieści Cooka rozwikłali już niejedną tajemnicę niecodziennej śmierci, która tylko z pozoru wydawała się naturalną. Tak też jest i w tym przypadku – Laurie wraca do pracy po urlopie macierzyńskim (losy jej dziecka poznać można w Interwencji) i już pierwszego dnia trafia jej się bardzo ciekawa sprawa. Do Inspektoratu zostaje przywiezione niezidentyfikowane ciało azjaty, który został znaleziony martwy na peronie metra. Lekarka jednak nie jest w stanie określić żadnej naturalnej przyczyny zgonu, więc zaczyna szukać głębiej. Sprawa staje się jeszcze ciekawsza, gdy dzień później przywiezione zostaje kolejne ciało – tym razem od stóp do głów pokryte tatuażami, które jasno wskazują na powiązanie denata z japońską jakuzą. Doktor Montgomery zaczyna łączyć kolejne fakty, a w jej głowie pojawia się niezwykła koncepcja. Jej dokładność (lub wścibstwo) nie podoba się jednak pewnym bardzo niebezpiecznym ludziom.

We wstępie do niniejszej recenzji napisałem, że odkrycie pewnej techniki pozyskiwania komórek macierzystych jest pretekstem do powstania Niebezpiecznej gry i niestety tylko tym pozostaje. Teoretycznie cała intryga ma początek w wyścigu naukowców o prawo do opatentowania rewolucyjnej technologii, jednak temat ten bardzo szybko się rozmywa. Wkrótce okazuje się, że najnowsza powieść Cooka to zwykła książka sensacyjna, w której więcej jest silnorękich mafiosów, niż sprytnych lekarzy, szalonych naukowców i przełomowych zabiegów chirurgicznych. Środowisko medyczne i biotechnologiczne pełni jedynie rolę dekoracji – na dobrą sprawę doktor Montgomery mogłaby równie dobrze być pracownicą kasy na stacji metra, gdzie znaleziono pierwszą ofiarę, lub policjantką. Jej zawód nie wpływa znacząco na przebieg akcji, a jedynie jest klamrą, spinającą poszczególne osoby i fakty. Trzeba przyznać, że autor łączy wszystkie te elementy bardzo sprawnie, jednak, jak w przypadku pozostałych nowszych książek Cooka, za mało tu moim zdaniem medycyny, jak na „thriller medyczny”.

Warsztat literacki Cooka zawsze był na wysokim poziomie i tak też jest w tym przypadku. Postacie skonstruowane są solidnie (choć w zasadzie samego konstruowania zbyt wiele tu nie było – główni bohaterowie są ci sami i tacy sami, jak w szeregu wcześniejszych pozycji) a ich motywacje psychologiczne są wiarygodne. Jedynym problemem związanym z postaciami jest ich stereotypowość – w zasadzie żadna z nich nie zaskakuje, wszystkie zachowują się przewidywalnie. Ciekawe dla czytelnika mogą się okazać realia pracy patomorfologa, tym bardziej, że są prawie jedynymi elementami medycznymi w fabule książki – mi, laikowi, wydają się prawdziwe, choć zapewne znacznie odbiegają od polskich warunków.

Narracja Cooka jest sprawna, płynna i bardzo wartka – bez przerwy coś się dzieje. Nawet opis przeprowadzanej przez bohaterkę sekcji ciała jest dynamiczny i w żadnym razie nie nuży. Za to autorowi należy się duży plus – charakter thrillera pozostał zachowany. Stylistycznie także Niebezpiecznej grze trudno cokolwiek zarzucić – nic nie przeszkadza w odbiorze treści.

Ocena najnowszej książki Cooka nie przychodzi mi z łatwością – jestem wielbicielem jego wczesnych dzieł, w których więcej było elementów fantastyki naukowej, a mniej sensacyjnych. Tymczasem autor, jakby starając się zrobić mi na złość, przejawia ostatnimi czasy tendencję do skręcania właśnie na ten drugi tor. Czy jednak Niebezpieczna gra jest przez to książką złą? W żadnym razie – pozostaje solidną pozycją z półki thrillerów, jej lektura sprawia autentyczną przyjemność, nawet jeżeli nie zmusza do specjalnego wysiłku intelektualnego przy próbach zrozumienia medycznego żargonu. Jest to książka dobra, aczkolwiek nie rewelacyjna. Po bardzo kiepskiej Interwencji, stanowi jednak miłą odmianę i pozwala mieć nadzieję na pozytywną odmianę w kursie literackim Robina Cooka.

Ocena: 7/10

Niebezpieczna gra
Tytuł oryginalny: Cure
Autor: Robin Cook
Przekład: Maciej Szymański
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7510-655-8
Liczba stron: 456
Format: 200 mm x 130 mm

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Zaginiony symbol
» Czarnoksiężnicy
» Anubis
» Intruz
» HELL-P




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Krew Modliszki
"Krew Modliszki", Adrian Tchaikovsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,