"Lodowa pustynia", Maite Carranza - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

To już koniec - króka forma
Komentarzy: [0], 2009-06-25 01:12:31

"Nie zaskoczyli jej tylko dlatego, że akurat przystanęła; noga bolała ją coraz bardziej. Usłyszała przed sobą, za jednym z przeżartych przez rdzę rusztowań, szurnięcie buta na podłodze. Skupiła wzrok i natychmiast dostrzegła sylwetkę przeciwnika. Uniosła obie ręce, pociągnęła za bliźniacze spusty i ... (Czytaj więcej)
HELL-P - recenzja!
Komentarzy: [6], 2008-06-02 13:47:14

"Eugeniusz Dębski był jednym z niewielu polskich autorów, do którego - jako czytelnik - miałam zaufanie. Nie zawsze jego książki przyjmowałam bez zastrzeżeń, ale też nigdy nie uznawałam ich za gorsze niż „dobre”. Czasu przeszłego użyłam świadomie - nie sądziłam, że pan Dębski jest ... (Czytaj więcej)

Rafineria 2012
Recenzje >> Książki >> Lodowa pustynia

Autor: Arieen
Data dodania: 2009-08-12 23:09:33
Wyświetleń: 2857

"Lodowa pustynia", Maite Carranza - recenzja

„Lodowa pustynia” to kontynuacja serii „Wojna czarownic”, autorstwa Maite Carranza, opowieści o dwóch rodach czarownic (dobrych Omar oraz złych Odish) od wieków toczących ze sobą walkę i mającej położyć kres temu konfliktowi Wybrance. Jak pamiętamy miała nią być zaginiona, ognistowłosa Omar Selene, okazało się jednak, iż rola ta przypadła jej niepozornej, nieśmiałej córce: Anaid. 

 „Lodowa pustynia” dość znacząco różni się od „Klanu wilczycy”, tomu otwierającego serię - dodam, że są to w znakomitej większości zmiany na plus. O ile fabuła pierwszej części skupiała się na postaci Anaid, prowadzącej poszukiwania matki i jednocześnie poznającej coraz to nowe fakty na temat własnej osoby, o tyle tym razem na pierwszy plan wysuwa się Selene. Rudowłosa czarodziejka podejmuje się roli narratora, opowiadając nam o splocie wydarzeń, w wyniku których stała się matką Wybranki – Anaid pojawia się głównie w roli słuchacza. 

Początkowo opowieść Selene drażni - na pierwszy plan wysuwa się wątek miłosny, dominują doniosłe opisy cudownego romansu z przystojnym Gunnarem, rodowitym Islandczykiem. Choć autorka pozwala sobie na odrobinę kontrowersji, wplatając w ów związek jeszcze jedną osobę – współlokatorkę i przyjaciółkę czarodziejki: Meritxell - ciągle wydaje się on zbyt naiwny i egzaltowany. 

Zwrotem akcji jest śmierć Meritxell, o którą zostaje oskarżona Selene. Sprawa jest poważna, gdyż denatka była czarownicą Omar (choć nasza bohaterka widziała w niej zwykłą śmiertelniczkę) i podejrzana o morderstwo czarodziejka musi się poddać osądowi innych Omar. Butna Selene nie zgadza się z takim stanem rzeczy i wraz z ukochanym ucieka na jego ojczystą północ – ich tropem podążają nie tylko „siostry w białej magii”, ale również dwie bezlitosne i okrutne Odish.

Od tego momentu opowieść nabiera koloru. Podróż jest trudna i obfituje w niebezpieczeństwa, a Selene w pewnym momencie dowiaduje się, że nikomu nie może ufać – nawet ukochanemu. Kilka ostatnich rozdziałów potrafi naprawdę wciągnąć. Choć historia w dużej mierze bazuje na popularnych schematach, Carranza skompilowała je o wiele zręczniej niż w „Klanie wilczycy”

O ile w pierwszym tomie mamy klarowny, czarno-biały podział na dobre czarownice Omar i złe Odish, o tyle w „Lodowej pustyni” autorka sięga po inne kolory. Społeczność Omar chroni swoje członkinie, ale za cenę ich niezależności i niekiedy wbrew ich woli. U jej fundamentów leży kłamstwo – Selene przekonana, że mieszka ze śmiertelniczkami, ostatecznie przekonuje się, iż to zakamuflowane Omar; czarownice, które tracą swoje córki w wyniku ataku Odish, zapominają (napojone odpowiednim wywarem), iż kiedykolwiek je urodziły. W imię wyższego dobra Omar potrafią być bezduszne – uważając, iż Selene została opętana przez ducha złej czarownicy, chcą ją poddać egzorcyzmom, choć są świadome, iż zabiją one nienarodzone dziecko bohaterki. 

Obraz „dobra” wyłaniający się z kart tej powieści daje do myślenia, jest w nim jakaś głębia i refleksja. Carranza przekazuje nam między wierszami pewną prawdę: za bezpieczeństwo płacimy wolnością, nawet jeżeli nie jest to wymiana dokonana z naszej woli.

Odrobinę razi styl pisarki: mimo iż historia ewoluowała, stała się bardziej przemyślana, sposób narracji nie uległ większym zmianom. Jest prosto i odrobinę „poetycko” – stylistycznie autorka adresuje swoją powieść do młodszego czytelnika. Jedno jednak można jej zaliczyć na plus – zredukowanie wierszowanych przepowiedni do minimum. 

Okładka powieści jest bardzo ładna – na górze zielone oczy Selene, na dole obraz lodowej pustyni, przemierzanej przez psi zaprzęg. Rysunki wewnątrz książki mniej zachwycają. Korekta raczej solidna, tłumaczenie również, użyte w tekście czcionki są klarowne i ułatwiają lekturę. Wydawnictwo Jaguar oferuje nam dobrze wydaną pozycje.

„Lodowa pustynia” to ciągle powieść głównie dla młodszego czytelnika, lecz także my możemy się w niej doszukać ciekawych motywów. Carranza odchodzi od czarno-białego podziału świata, coraz odważniej wprowadza doń elementy niejednoznaczności, coraz ciekawiej opowiada swoją historię. O ile utrzyma ten trend, przyjemnością będzie sięgnąć po ostatni tom z serii. 

Lodowa Pustynia
Autor: Maite Carranza
Tłumacz: Marcin Sarna
Seria: Wojna czarownic
Rok wydania: 2009
Miejsce wydania: Warszawa
Wydawnictwo: Jaguar
ISBN 978-83-60010-79-2

Książkę do recenzji dostarczyła firma dystrybucyjno-wydawnicza L&L


Podobne artykuły:

» Detektyw i panny
» Wezwanie Ziemi
» Krzyk w niebiosa
» Księgi Nomów
» Bolo!



Mamy 5 zapisanych komentarzy.

z innej beczki., 2009-08-13 12:19:14
Komentarz nie dotyczy recenzji, a formy zapisu tytułów. Raz są kursywą, raz wytłuszczone, innym razem wszystko na raz, innym znów razem zapominamy o cudzysłowie... Może by tak ujednolicić to w końcu?

Re: z innej beczki., Kali, 2009-08-13 13:39:38
Kali napisał/a: "Komentarz nie dotyczy recenzji, a formy zapisu tytułów. Raz są kursywą, raz wytłuszczone, innym razem wszystko na raz, innym znów razem zapominamy o cudzysłowie... Może by tak ujednolicić to w końcu?"

Nivo chyba stosuje różne zapisy do tytułu recenzowanej pozycji, a inne do tytułów innych książek przywołanych w recenzji. Moim zdaniem niepotrzebnie, nawet z tego wytłuszczenia bym zrezygnowała, pozostawiając jedynie stary dobry cudzysłów.

Za bardzo kombinujesz Nivo.

Będzie tak:, 2009-08-13 13:53:02
Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły.

Re: Będzie tak:, Nivo, 2009-08-13 14:02:59
Nivo napisał/a: "Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły."


Eee, ale po co? Masz tendencje do stosowania wielu różnych wyróżnień w jednym miejscu - to nieestetycznie wygląda i jest absolutnie nikomu niepotrzebne.

_Kali


Odpowiedz

Re: Będzie tak:, Nivo, 2009-08-15 10:12:10
Nivo napisał/a: "Cudzysłowy idą w odstawkę, pogrubienie: tytuł właściwy recenzji, kursywa: inne tytuły."

A moim zdaniem, to cudzysłowy jak najbardziej, nie wiem po co to kombinowanie z wytłuszczaniem...

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Nagroda im. Jerzego Żuławskiego
Nagroda im. Jerzego Żuławskiego

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,