"Lasher, Tom II", Anne Rice - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Science Fiction Fantasy i Horror #63 - recenzja
Komentarzy: [1], 2011-01-25 22:05:20

"Styczeń to czas wiary w zmiany. Początek nowego roku to oczywisty symbol nowych możliwości; świadectwo zamknięcia jednego rozdziału, rozpoczęcia zaś kolejnego. Co istotne, rozdziału hipotetycznie lepszego, bo przecież taka idea przyświeca noworocznym postanowieniom – próba zmiany swojego ... (Czytaj więcej)
Człowiek, który gapił się na kozy - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-03-21 11:53:36

"Wiedzieliście, że w czasie wojny w Wietnamie wojska amerykańskie zrzucały z helikopterów plastikowe małpki na tereny zajmowane przez Wietnam Północny? Zgodnie z teorią, miało to demolować morale przeciwnika, bowiem małpa w kulturze wietnamskiej jest zasadniczo złym znakiem i przynosi pecha. Nie ... (Czytaj więcej)

Rafineria 2012
Recenzje >> Książki >> Lasher, Tom II

Autor: Kali
Data dodania: 2010-04-02 16:18:12
Wyświetleń: 1175

"Lasher, Tom II", Anne Rice - recenzja

Jedną ze sztandarowych pisarek Domu Wydawniczego Rebis jest Anne Rice. Ciągłe wznowienia jej powieści świadczą o niegasnącej popularności. Nic więc dziwnego, że tuż po tym, jak pierwszy tom Lashera ujrzał światło dzienne, wydawnictwo szykowało się do wypuszczenia tomu drugiego, by zadowolić rozpalonych ciekawością czytelników.

Po przeczytaniu obu części jasne jest, że „jedynka” była zaledwie wprowadzeniem do właściwych zdarzeń całej historii zawartej w Lasherze. Natomiast „dwójka” wyciska z fabuły ostatnie tajemnice. Początek drugiego tomu jest ściśle związany z zakończeniem pierwszego, zatem recenzja ta nie obejdzie się bez wyciągania kilku faktów z poprzedniej książki. 

W drugim tomie zastajemy dość nieciekawą sytuację. Po pierwsze, kobiety z rodziny Mayfairów umierają na skutek silnego krwotoku. Przyczyna, której początkowo nikt nie chce przyjąć do wiadomości, to poronienie. Takim sposobem życie tracą między innymi Gifford i Alicia „CeeCee” – matka Mony. Rodzina mobilizuje wszelkie siły, by ochronić inne kobiety. W tym czasie Michael, zamknięty w swojej pracowni, odgrodzony od rzeczywistości, wysłuchuje bardzo ciekawej opowieści z ust Juliana. A może raczej jego ducha, czy nawet świadomości. Stanowi to odrębną część powieści, ale nie ostatnią, bowiem Rice pozwala nam na chwilę dołączyć do Rowan. Kobieta ostatkiem sił decyduje się na niecny fortel, dzięki któremu zyskuje wolność. Obolała, poraniona i spodziewająca się demonicznego dziecka ucieka w stronę Nowego Orleanu, by po drodze wydać na świat osobliwą córkę.

Obrazek dość ciekawy, bardzo tajemniczy, zachęcający do czytania. Nowe fakty z życia Mayfairów uzupełniają zawiłą układankę postaci i zdarzeń. Jednocześnie widać, że to jeszcze nie koniec. Gdzieś tam jest cielesny Lasher – nieprzewidywalna istota, która stara się ziścić swój mroczny plan. Po ziemi stąpa również nowonarodzona córka Rowan, o której istnieniu nie wie nikt.

Jak każda powieść, tom drugi Lashera ma swoje mocne i słabe strony. Zacznę od tych drugich. Przede wszystkim opisom brak tej samej zwięzłości jaką charakteryzowały się te w tomie pierwszym. Chociaż na taki odbiór może mieć wpływ spora dawka opowieści z narratorem pierwszoosobowym. I nie chodzi mi tutaj tylko o Juliana. Niestety taka jest najgorsza cecha pisarstwa Rice: potrafi złożyć obok siebie fragmenty bardzo interesujące, przykuwające uwagę, z tymi nieco monotonnymi, w których „potok słów” działa na niekorzyść powieści. Drugi minus to akcja, która mimo rozwoju i ogromnego rozrostu, wyraźnie zostaje zawieszona. Przyczyną są wspomniane już opowieści, bez których jednak fabuła nie mogłaby iść naprzód.

Mocną stroną powieści jest atmosfera. Książka aż ocieka tajemniczością, zagadkami i samymi znakami zapytania. Rice dopracowała do perfekcji swoją zdolność konstruowania fabuł. Kolejny plus to zakończenie. Wydaje się, że autorka doprowadza historię w Lasherze do końca, a jednak świadomość istnienia kolejnego tomu przygód Mayfairów jest wulkanem ciekawości. Od razu cisną się pytania typu: „to może być jeszcze coś dalej?”

Przekładem „dwójki” zajęła się tak jak wcześniej Hanna Pustuła, która oddała kunszt językowy pisarki z dbałością. Wydanie nie odbiega niczym od swojego poprzednika, z jednym wyjątkiem: okładkę zamiast błękitnej grafiki zdobi bliźniacza w odcieniach zieleni. Czarny grzbiet prezentuje się niezwykle elegancko przy innych książkach Rice wydanych pod szyldem Rebisu.

Drugi tom Lashera uznaję za dobrą lekturę, która nie powinna rozczarować fanów Rice. Z ciekawością czekam na dalsze losy Mayfairów.

Lasher
TOM 2
Autor: Anne Rice
Tytuł oryginalny: Lasher
Przekład: Hanna Pustuła
Cykl: „Opowieści o czarownicach z rodu Mayfair”
Seria: Horror
Wydanie: Pierwsze
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 452
Format:128 x 197
Oprawa: broszurowa klejona
ISBN: 978-83-7510-465-3

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Enklawa
» Żmija
» Gone. Zniknęli. Faza druga: Głód
» Człowiek, który gapił się na kozy
» The Bestiarium




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

bolo-david-weber
Bolo! - David Weber

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,