"Księgi Nomów", Terry Pratchett - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Powrót Czarnej Kompanii - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-11-11 13:55:39

"Nazywam się Partos. Jestem chorążym Czarnej Kompanii. Jakby już to nie było wystarczającym obciążeniem, niedawno dostałem kolejne zadanie. Jako jednemu z nielicznych, którzy potrafią pisać i czytać, dostała mi się posada kronikarza. Niby to spory zaszczyt, bo wiąże się z najdalszą historią naszej ... (Czytaj więcej)
Rydwan Bogów - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-06-25 10:50:30

"Sefian, egipski mag-kapłan, na zlecenie faraona musi ukryć przed niepowołanymi osobami potężny artefakt zwany Okiem Horusa, który jest pozostałością po bytności bogów na ziemi i posiada nadnaturalną moc. Aby tego dokonać, musi wyruszyć wraz z synem w długą i trudną podróż. To jednak tylko jedna ... (Czytaj więcej)

Science Fiction Fantasy i Horror
Recenzje >> Książki >> Księgi Nomów

Autor: Arieen
Data dodania: 2009-07-12 13:44:04
Wyświetleń: 2472

"Księgi Nomów", Terry Pratchett - recenzja

Terry’ego Pratchetta nikomu przedstawiać nie trzeba. Bardzo dobry pisarz, świetny parodysta, twórca bestsellerowej serii „Świata Dysku”, dla wielu jeden z ulubionych autorów. Każdy przekład jego książek, pojawiający się na polskim rynku wydawniczym, jest wręcz skazany na sukces. Dotychczas profity z popularności autora płynęły głównie do wydawnictwa Prószyński i S-ka, lecz do boju o duszę pratchettowych miłośników stanął także Rebis, wydawca pozycji spoza cyklu „Świata Dysku”, takich jak „Księgi Nomów”, „Opowieść o Johnnym Maxwellu”, czy „Nacja”

Na „Księgi Nomów” składają się trzy, powiązane za sobą, ale samodzielne powieści: „Nomów Księga Wyjścia”, „Nomów Księga Kopania” oraz „Nomów Księga Odlotu”.

Nie są one na polskim rynku wydawniczym propozycją zupełnie nową. Dom Wydawniczy Rebis wydał je już wcześniej jako osobne pozycje (według baz Biblioteki Narodowej „Księgę Wyjścia” trzykrotnie, pozostałe dwukrotnie). Kto jednak nie miał okazji po nie sięgnąć, lub woli mieć w biblioteczce wszystkie trzy utwory jako jedną książkę, z pewnością ucieszył się na wieść o tegorocznym zbiorczym wydaniu. 

Według niektórych Nomów „Zewnętrze” nie istnieje, a cały świat to Sklep - przytulny dom handlowy zbudowany przez Arnolda Brosa [zał. 1905]. W Sklepie jest jedzenie, Znaki i Elektryczność, poza tym jest tak wielki, że Nomom (którzy choć podobni do ludzi, są odeń o wiele mniejsi) trudno sobie wyobrazić, by mogło istnieć cokolwiek o większej powierzchni. Tak więc Sklep to świat, stworzony specjalnie dla naszych niewielkich przyjaciół przez Arnolda Brosa [zał.1905], po którym niekiedy pałętają się ludzie - duzi, powolni, a niektórzy z nich tak głupi, że aż muszą nosić plakietki z imionami (inaczej nie wiedzieliby jak się nazywają).

Jednakże nie wszystkie Nomy żyją w Sklepie. Gdy do tego przytulnego przybytku trafia małe plemię z „Zewnętrza”, wiele sklepowych Nomów stara się nie przyjąć do wiadomości faktu jego istnienia. Okazuje się jednak, że szybko będą mogli zobaczyć dowód na własne oczy – muszą opuścić przytulny Sklep, gdyż ten ma zostać zniszczony. 

„Nomów Księga Wyjścia” to opowieść o Sklepie, przygotowaniach do jego opuszczenia, wreszcie ucieczce ciężarówką. Narracja jest trzecioosobowa, ale prowadzona z perspektywy przybyszy. Wraz z nimi poznajemy realia sklepowego życia, dowiadujemy się, w co wierzą Nomy i jakie są między nimi podziały, wreszcie obserwujemy przygotowania do ucieczki. Księga ta kończy się opisem „Wielkiej jazdy”, czyli podróży Nomów po „Zewnętrzu”

Po ucieczce ze Sklepu, Nomy znalazły nowy dom – zagospodarowały opuszczony kamieniołom. Co prawda nie jest tak przytulny jak dom handlowy, ale ma sufit i ściany – a musicie wiedzieć, że Nomy bardzo nie lubią otwartych przestrzeni. Niestety po jakimś czasie ludzie upominają się o kamieniołom, a Nomy muszą zadecydować „co dalej”.

Nomy, które w księdze pierwszej przybyły do sklepu, przyniosły ze sobą Rzecz – milczący czarny sześcian, będący w ich rękach przez całe pokolenia. W pobliżu Elektryczności, Rzecz zaczęła mówić – okazało się, że Nomy przybyły z kosmosu i z powodu nieszczęśliwego wypadku utknęły na Ziemi. W przestrzeni ciągle czeka na nie ich statek. Kiedy egzystencja Nomów w kamieniołomie zostaje zagrożona, kilka Nomów wyrusza na Florydę, z której ma zostać wystrzelony satelita komunikacyjny – Rzecz chce go wykorzystać do kontaktu z Nomowym statkiem. 

„Księga Nomów Kopania” opowiada o losach Nomów pozostałych w kamieniołomie, w „Nomów Księdze Odlotu” poznajemy historie wyprawy na Florydę – obie opowieści toczą się równolegle i są prowadzone z perspektywy trzecioosobowego narratora. 

Wszystkie księgi mają podobny układ: każdy rozdział poprzedza fragment pisma autorstwa Nomów. W przypadku „Księgi Nomów Wyjścia” i „Księgi Nomów kopania” mamy do czynienia z fragmentami księgi religijnej, w „Księdze Nomów Odlotu” pojawiają się hasła encyklopedyczne – wstawki te uatrakcyjniają książkę i są jednymi z zabawniejszych jej elementów.

„Księgi Nomów” powinny przypaść do gustu miłośnikom prozy Pratchetta. Znajdziemy w nich zarówno świetnie wykreowane postacie (Nomy Zewnętrza – Masklin, Grimma, wreszcie Babka Morkie, przypominająca odrobinę niezastąpioną Babcie Weatherwax ze „Świata dysku” ; Nomy Sklepowe – miłośnik motoryzacji i wszystkiego-co-da-się-prowadzić Angalo de Pasmanteri, Nomowy duszpasterz Gurder, specjalista od Elektryczności Dorcas), sensowne fabuły, odpowiednio wymierzoną dawkę dynamicznej akcji (przede wszystkim ucieczki Nomów) oraz sporo wyśmienitego absurdu. 

Opisy świata widzianego oczami niewielkich Nomów, ich opinie na temat ludzi oraz swoista religia zbudowana na bazie rytmu życia Sklepu (Znaki, przekonanie o nieistnieniu świata „Zewnętrznego” zbudowane na słowach Arnolda Brosa [zał. 1905]: „Dobra wszelakie pod jednym dachem”), to Pratchett w najlepszej formie. „Księgi Nomów” to de facto opowieść o istotach, których wiedza i przekonania o świecie, zostają w ciągu kilku chwil przewrócone do góry nogami – pisarz świetnie portretuje zachowania i postawy ludzi (małych, bo małych, ale…) postawionych w takiej sytuacji. 

Siłą książek Pratchetta nie jest jego specyficzny, acz wyjątkowo smaczny humor. W każdym razie nie jedynie – pisarz ten jest przede wszystkim świetnym obserwatorem. Potrafi dostrzec ziarno absurdu w praktycznie każdym elemencie naszej kultury i zbudować na jego bazie porywające fabuły. Jego książki bawią, ale też pozwalają nam spojrzeć na nasze życie z nietypowej perspektywy – w przypadku „Ksiąg Nomów” z dołu, ale też z punktu, w którym wszystko, co dotychczas wiedziano o świecie, okazuje się fikcją. 

Wydanie Rebisu dobrze prezentuje się na półce obok innych utworów Pratchetta – okładka z ilustracją Josha Kirby’ego współgra z resztą kolekcji. Tłumaczenie jest przyzwoite, choć nieco cięższe niż przekłady Cholewy – mimo to praca Jarosława Kotarskiego zasługuje na uznanie. Jeśli chodzi o korektę nie zauważyłam żadnych rażących błędów.

„Księgi Nomów” niczym nie odstają od pozycji z serii „Świata Dysku”. Znajdziemy w nich wszystko to, co czyni prozę Pratchetta tak wartościową i przyjemną w lekturze: świetne postacie, absurdalny świat przedstawiony oraz sporą dawkę błyskotliwych spostrzeżeń na temat świata, w którym żyjemy i nas samych. To pozycja naprawdę godna polecenia.

Moja ocena: 9/10

Terry Pratchett
Księgi Nomów
Przekład: Jarosław Kotarski
Wydawca: Rebis
Rok wydania: 2009
ISBN: 978-83-7510-411-0.

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Krzyk w niebiosa
» Koszmar na miarę
» Zmierzch i filozofia
» Pałac
» Gargulec



Mamy 2 zapisane komentarze.

o!, 2009-07-14 14:55:10
A ja bym powiedziała, że takie 3 in 1 wydanie Nomów, to idealny prezent dla jakiegoś fana Pratchetta i nie tylko.

Zbiorowe wydania są rzeczą dobrą, bo wszystko w jednym tomie jest, ale z drugiej strony, to wiem jak miło popatrzeć na półkę, kiedy ma się serię książek obok siebie. A i wydawnictwo zarobi więcej ;)

co do samej recenzji: jak zawsze poprawnie warsztatowo i językowo w przypadku Arieen.

Re: o!, Kali, 2009-08-19 22:13:34
Kali napisał/a: "A ja bym powiedziała, że takie 3 in 1 wydanie Nomów, to idealny prezent dla jakiegoś fana Pratchetta i nie tylko."

Jak najbardziej. Ja bym się z takiego prezentu ucieszyła :).

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Krew Modliszki
"Krew Modliszki", Adrian Tchaikovsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,