O dwóch takich, którzy skradną Twój czas - recenzja "Królewskiej krwi" i "Wieży elfów" Michaela J. Sullivana, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Lśnienie #1 - recenzja
Komentarzy: [2], 2009-11-23 13:57:47

"„Lśnienie” powstało w celu uzupełnienia wyrwy w polskiej publicystyce na temat gatunku grozy, jakim jest horror. Istnieją tytuły magazynów poświęconych fantastyce ogólnie, ale żaden z nich nie skupia się na konkretnym, szczegółowym zagadnieniu. Łukasz Śmigiel we wstępie podaje jeszcze ... (Czytaj więcej)
Makbet - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-04-11 20:17:35

"Szekspir kiedyś powiedział: Prawda o przekładach jest bolesna i, jak często romantyczne dramaty średniowieczne, pełna krwi, wyścielona różami miłości, ziejąca bohaterstwem i zdradą. Finał zwykle jest ten sam — nieszczęśliwe ślepe emocje tłumacza do dzieła i posoka czytelnika rozlana nad ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Królewska krew. Wieża elfów

Autor: Altheriol
Data dodania: 2012-02-07 19:36:21
Wyświetleń: 235

O dwóch takich, którzy skradną Twój czas - recenzja "Królewskiej krwi" i "Wieży elfów" Michaela J. Sullivana

Seria książek wydawnictwa Prószyński markowana logo Nowej Fantastyki to, jak slogan reklamowy głosi, „(najprawdopodobniej) najlepsze książki na świecie”. Rzucenie takiego wyzwania jest, zwłaszcza dla wymagającego czytelnika, wyrazem albo niezwykłej pewności siebie, albo po prostu marketingowej nieporadności (ewentualnie jednego i drugiego). Dlatego też ze sceptycyzmem otwierałem pierwsze karty książki nieznanego i nierekomendowanego mi wcześniej autora. Na całe szczęście myliłem się. Nie jest to może pierwsza liga, ale po stu pięćdziesięciu stronach zdałem sobie sprawę, że to jedna z „fajniejszych” książek z nurtu fantasy, jakie czytałem od dłuższego czasu.

Od czego by tu zacząć? Może od małego kłamstewka jakiego dopuścił się wydawca głosząc, że dwa tomy, które trzymam w ręku pod postacią opasłego „siedemsetdwudziestoparo” stronicowego bloku papieru można traktować jako jednolite i zamknięte powieści. Guzik, nieprawda! Wieża Elfów, czyli tom drugi, bez Królewskiej Krwi byłaby raczej średniej jakości lekturą, nie wystającą ponad przeciętność. Przeczytawszy jednak oba tomy mam ochotę poznać dalsze losy dwóch głównych bohaterów Roycea i Hadriana. W czym więc kryje się magia?

Odpowiem krótko: w tomie pierwszym. Królewska Krew serwuje nam świetną przygodę dwóch doświadczonych złodziejaszków — Hadriana i Roycea, barwnie opisaną, pełną ciekawych zwrotów akcji. Muszę przyznać, że jest to zdecydowanie książka przygodowa ze sporą nutą literatury awanturniczej. Mamy więc: brawurowe kradzieże, niemniej spektakularne ucieczki, dworskie intrygi, serię zwrotów akcji, w których każdy ruch obnaża kolejne „drugie dno” oraz ciekawe postaci. Nie odczuwa się braku romansu, ani wulgarności — jest to lektura trzymająca w napięciu i grzeczna zarazem. Royce i Hadrian są zdecydowanie pozytywnymi postaciami, którzy pewnym zbiegiem okoliczności zostają wrzuceni w złożoną dworską intrygę, splątaną jak przysłowiowy węzeł gordyjski. Bohaterowie powieści, pomimo swojej profesji, dokonują wiele moralnych i prawych wyborów, dając odpust niezwykle modnym obecnie „szarym, brzydkim i brudnym” charakterom obecnej literatury i gier. Postacie Sullivana są bardzo aktywne, dają ponieść się przygodzie i dzięki temu nie odczuwa się upływu stron. Przygoda i fabuła jest prowadzona w lekki, pomysłowy sposób i jest to największa zaleta Królewskiej Krwi. Tom pierwszy można przeczytać od deski do deski i śmiało określić mianem „fajne”, czy „super” — lektura na miarę przygód Trzech Muszkieterów warta polecenia każdemu młodemu człowiekowi.

Będąc rozpędzonym lekturą pierwszego tomu bardzo łatwo i szybko wpada się w kolejny. Wieża Elfów przynosi nam ogrom uzupełnień i rozszerzeń wątków zaledwie muśniętych na poprzednich stronach. Autor zdecydowanie postawił na rozbudowanie i nadanie barw światu. Cierpi niestety na tym fabuła oraz tempo powieści. I chociaż rozumiem zamysł tchnięcia życia w tło całej historii, niestety nie rozbudziło to ambitniejszych myśli ponad: „oho, znowu to samo”. Pozornie autor wrzuca nas na głęboką wodę, prawda wydaje mi się jednak dużo bardziej prozaiczna: brakło mu wyczucia. Dostajemy w tomie drugim trzydzieści procent akcji i wcześniejszych emocji i siedemdziesiąt procent średnich lotów ekshibicjonizmu kreatywności pisarza. Nie przekonał mnie. Nie ma w świecie Sullivana nic, co przysłowiowo wbijałoby w fotel. I nie byłoby może w tym nic specjalnie złego, gdyby nie przeciętne środki prezentacji, które nużą i przysparzają w mojej opinii niepotrzebnego balastu całej powieści. Książki są napisane (tłumaczone de facto, i co karygodne — wydrukowane z błędami edytorskimi!) językiem stosunkowo prostym, w żaden sposób nie stylizowanym, bezbarwnym, brak tu formy, ciężko rozróżnić na pierwszy rzut bohaterów, nie czuć ich charakterów. Brzmi to może naiwnie, ale wspomnianymi środkami stylistycznymi buduje się dzieła wielkie i, nie odbierając nic z „fajności” omawianej powieści, książki Sullivana do nich się zaliczać nie będą. Fabuła drugiego tomu, choć była obiecująca, została zabita w zarodku.

Nadal jednak czuję rozpęd przygody. Obiecujące zakończenie całej księgi oraz intrygujące pomysły autora na zwroty akcji zasiały w mojej głowie ziarnko ciekawości, które mam nadzieję rozwinąć wraz z lekturą kolejnych historii o dwóch bohaterskich złodziejach. Zresztą mało rzeczy tak dobrze relaksuje i inspiruje jak dobra przygoda na którą, jak wszystko wskazuje, warto poczekać.

ISBN: 978-83-7648-951-3
Tytuł oryginału: The Crown Conspiracy/Avempartha
Data wydania: 18.10.2011
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 736

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Prószyński


Podobne artykuły:

» Wojownik Rzymu: Król królów
» Czyste cięcie
» Bóg Imperator Diuny
» Księgi Nomów
» Kiedy Bóg zasypia




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Hardkon - zapraszamy!
Hardkon - zapraszamy!

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,