"Interwencja", Robin Cook - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

Science Fiction Fantasy i Horror #53 - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-03-18 11:46:44

"Gdy zaczyna się czytać najnowszy numer SFFiH, można w pierwszej chwili dostać gęsiej skórki. Oto bowiem już Rafał Dębski wita nas w redaktorskim wstępniaku pomstując na autorów, że teksty ślą nieobrobione, z błędami, nieschludne. Że nie chce im się przysiąść i popracować, doszlifować. W tym ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Klęska ważki - recenzja (0)
» Cień znad jeziora - recenzja (2)
» Zdobywanie powietrza - recenzja (1)
» Peanathema - recenzja (3)
» Science Fiction Fantasy i Horror #52 - ... (1)
» Wojownik Rzymu - recenzja (1)
» Lśnienie #2 - recenzja (1)
» Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z ... (1)
» Czarnoksiężnicy - recenzja (7)
» Interwencja - recenzja (2)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Egzekucja - Przyszłośc wyimaginowana!
Komentarzy: [0], 2008-10-19 20:55:58

"Był wyjątkowo spokojny. Pamiętał czasy, gdy był nieśmiałym chłopcem, który rumienił się ilekroć zagadnęła go ładna dziewczyna. Teraz jednak, mimo setek lub nawet tysięcy ludzi, których ... (Czytaj więcej)
Cień znad jeziora - recenzja
Komentarzy: [2], 2010-03-10 14:25:13

"Książka Adama Zalewskiego „Cień znad jeziora” jest kontynuacją jego debiutanckiej powieści zatytułowanej „Biała wiedźma” i fabularnie jest do niej dosyć zbliżona. Bohaterowie muszą ponownie stawić czoła mrocznej sile zamieszkującej od lat ich ziemie. Moc Indian, którą ... (Czytaj więcej)

Arena Albionu - polski MMOPRG
Recenzje >> Książki >> Interwencja

Autor: Algeroth
Data dodania: 2010-02-07 17:04:45
Wyświetleń: 138

"Interwencja", Robin Cook - recenzja

Od pewnego czasu (a konkretniej – od publikacji Kodu Leonarda Da Vinci) rynek księgarski zalewany jest licznymi pozycjami doszukującymi się przeróżnych spisków w sercu Kościoła, obalającymi dogmaty, odnajdującymi „nowe, przełomowe i rewelacyjne” znaczenia Biblii. To wszystko na ogół przyprawione jest religijnymi tajemnicami nie do końca teologicznej natury i teoriami spiskowymi. To, co zaczął Dan Brown (pisarz zresztą zdecydowanie solidny), kontynuuje rzesza mniej lub bardziej utalentowanych i znanych autorów, którzy swemu poprzednikowi pozazdrościli poczytności i uznania. Niedawno, ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że do tego grona dołączył Robin Cook – twórca wielu książek z gatunku thrillera medycznego, cieszących się od wielu lat niesłabnącą popularnością. Zastanawiające jednak jest, że książka, za sprawą której Cook dołączył do wspomnianego grona, nadal wydawana jest w takich samych seriach, jak wszystkie poprzednie, czysto medyczne jego dzieła. Nie jestem przekonany, czy to dobry ruch, lecz zacznijmy od podstaw, na których opieram to stwierdzenie.

W Interwencji spotykamy starych znajomych, Jacka Stapeltona i jego żonę Laurie Montgomery. Oboje są anatomopatologami, jednak obecnie pracuje tylko Jack, bowiem Laurie zajmuje się ich czteromiesięcznym dzieckiem, które na domiar złego zmaga się z nowotworem. Jack natomiast rzuca się w wir pracy, by nie musieć myśleć o problemach. Nagle zostaje jednak wplątany w intrygę zawiązaną przez dwóch z jego starych kolegów ze studiów – archeologa Shawna Daughtry’ego i arcybiskupa Nowego Jorku, Jamesa O’Rourke. By specjalnie nie zagłębiać się w zawiłości fabuły, dość powiedzieć, że Daughtry wraz z żoną (specjalistką od analizy DNA) wpadają na trop ossuarium, w którym znajdować mają się kości Matki Boskiej. Napędzany żądzą sławy, archeolog wykrada artefakt z dość nietypowego miejsca ukrycia i przemyca go do Stanów Zjednoczonych. Popełnia jednak błąd, wykorzystując do tego celu swojego przyjaciela, Jamesa. Ten bowiem, zdając sobie sprawę z wpływu, jaki opublikowanie odkrycia Daughtry’ego mogłoby mieć na cały świat katolicki, stara się zrobić wszystko, by temu zapobiec. Książka opowiada więc o dwóch przeciwnych dążeniach – do naukowego obalenia jednego z głównych dogmatów Kościoła (dotyczącego wniebowzięcia Maryi) i do powstrzymania tych prób. Pozostaje jednak pytanie – gdzie tu medycyna, nieodłączny element powieści Cooka? Odpowiedź jest prosta – prawie jej nie ma. Owszem, występuje tu wątek krucjaty przeciwko medycynie alternatywnej (wyraz jednej z tendencji zauważalnych w ostatniej twórczości Cooka – zaangażowania społecznego), a znalezione kości mają zostać przebadane pod kątem DNA, jednak tematy te prawie nie mają związku z głównym nurtem fabuły i są z nim łączone niemal na siłę. Świadczy o tym chociażby fakt, że wątki ossuarium i medycyny prowadzone są kompletnie oddzielnie przez około 200 (!) stron, czyli połowę książki.

Tu właśnie pojawia się problem, o którym wspomniałem wcześniej – tematyka. O ile w klimatach medycznych autor porusza się naprawdę sprawnie, o tyle na archeologiczno-sensacyjnych teoriach spisku chyba zwyczajnie się nie zna. O ile warsztatowi pisarskiemu nie można niczego, jak zwykle zresztą, zarzucić, o tyle sama treść mocno kuleje. Trudno nieraz zrozumieć motywacje bohaterów, a zakończenie można przewidzieć na wiele stron naprzód (zresztą następuje ono nagle, pozostawiając niedosyt i jest strasznie melodramatyczne, a także cokolwiek bzdurne). Co z tego, że postacie są wyraźnie nakreślone i mają swoje charaktery, co z tego, że dialogi są dobrze skonstruowane, a narracja sprawna, jeżeli wszystkie te elementy nie zostały osadzone w przekonującej intrydze? Momentami wręcz czułem się potraktowany jak ćwierćinteligent, którego autor nie wziął na poważnie, stosując uproszczenia i skróty fabularne.

Warto jeszcze napisać coś o wydaniu, a to prezentuje się dobrze (jak to zresztą przeważnie jest w przypadku publikacji REBISu). Charakterystyczna szata graficzna i bardzo dobre liternictwo pozwalają bez wątpliwości umiejscowić książkę pośród innych z dorobku Cooka na półce. W samym tekście wyłapałem parę literówek, ale to do wybaczenia. Poza tym nie mam uwag – po prostu poprawne wydanie.

W ramach podsumowania można się zastanowić nad tym, co moda robi z literaturą. Przykładowo po wielkim sukcesie Zmierzchu jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się kolejne książki traktujące o wampirach i im podobnych. Najgorsze, że pozycje te przeważnie były słabsze pod względem literackim od poprzednika, który zresztą też głębią i artyzmem nie grzeszył. I to jest właśnie największy problem. Podobnie rzecz ma się w przypadku literatury sensacyjnej spod znaku Dana Browna, którą ewidentnie starał się naśladować Cook. Przez próbę przystosowania się do bieżącej koniunktury wydawniczej, znacznie spłycił swoją prozę, czyniąc z niej zwykłe czytadło. Może nie byłoby to takie złe, gdyby Interwencja została wydana poza zwykłą serią thrillerów medycznych, z nowymi bohaterami. Wtedy można by ją traktować jako pewien powiew świeżości i literacką próbę podjęcia nowego tematu. W zaistniałej sytuacji razi jednak nie tylko fakt, że tak nie zrobiono, ale też że książka ta jest przy okazji, niestety, kiepska i jest to podwójny zawód.

Ocena: 4/10

Interwencja
Autor: Robin Cook
Tytuł oryginału: Intervention
Przekład: Maciej Szymański
Rok wydania: 2009
ISBN: 978-83-7510-435-6
Liczba stron: 408
Format: 125x195mm
Wydawnictwo: REBIS

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Bizancjum
» Ritus
» Gargulec
» Pan Błysk
» Córka Krwawych



Mamy 2 zapisane komentarze.

Hmm..., 2010-02-10 06:31:54
Podstawowy błąd tkwi w tym, że skoro znaleźli kości, to automatycznie wiadomo, że nie mogły należeć do "Matuchny". A poza tym to niby z kim mieliby porównać DNA? Z Jezusem.....?Brak materiału porównawczego jak sądzę:) ale zamiast thrillera mogła z tego wyjść ciekawa powieść społeczno - obyczajowa.

..., 2010-02-10 08:56:38
Nie no, właśnie to znalezienie kości miało być podstawą do obalenia dogmatu Kościoła - wniebowzięcia Maryi... A DNA mieli porównać do współczesnych wzorców DNA mitochondrialnego, które dziedziczy się po linii żeńskiej... Tak czy tak - baaaardzo grubymi nićmi to szyte.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Artykuł miesiąca

Brak artykulow!

Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu - recenzja


Pokaż wyniki

Czym jest konkurs na artykuł miesiąca?

Polecamy

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Saarl DeviantART

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» Filmowe pogaduchy 2. (4)
» Odkrycia muzyczne 1 (4)
» Odrobina autopromocji (9)
» Rezonanse, part X/Y (1)
» Sezon serialowy otwarty! (3)
» Polski HM! (8)
» Kolejne zaskoczenie! (1)
» Fade to Black (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Smok drzewny (6)
2. Abe (6)
3. Jalathion (5.9)
4. Nautilus (5.8)
5. Cold cold Monster (5.75)

Więcej


Galerie:


Za ciemno (0)

» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)
» Zona Cię pochłonie (1)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KARTY PLASTIKOWE, grotesque art, Wózki widłowe Kraków, kapitalizm - ayn rand, kafelki, glazura, płytki, Torby papierowe, geodezja szczecin, blacharstwo szczecin, ogrody kwiaty szczecin, Projekty domów, gry bitewne, Alarmy Kamery, maszmlotek.pl, biuro gdańsk, magazyn gdańsk, kolektory Kraków, auto serwis Szczecin, limuzyny Opole, Gry Online, Wyszukiwarka mp3, Filmy Online, Drzwi antywłamaniowe, Noclegi w Polsce, Portal finansowy, polacy na wyspach, Oryginalne Perfumy, kasy fiskalne, Last minute Turcja, pobierz mp3, piosenki do ściągnięcia, serwis okien, powierzchnie biurowe kraków, kancelaria prawna wrocław, luksusowe zegarki, Płock, BHP szkolenia, zlewozmywaki, ręcznie robione, Web Hosting, Biżuteria Srebrna,