"Heroina", Tomasz Piątek - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Science Fiction Fantasy i Horror #69 - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-08-05 16:15:42

" Lipcowy numer SFFiH prezentuje się lepiej niż kilka poprzednich. Przede wszystkim mamy w nim więcej opowiadań, a na okładce pojawiają się nazwiska zarówno starych wygów, jak i autorów dopiero raczkujących w świecie literatury fantastycznej. Poza opowiadaniami, przyzwoity poziom trzyma też ... (Czytaj więcej)
W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania - recenzja
Komentarzy: [2], 2010-08-06 20:16:07

"W poszukiwaniu Jake’a i inne opowiadania to nowy (przynajmniej w Polsce) zbiór tekstów tego autora. Książka składa się z czternastu nietuzinkowych opowiadań. Łączy je ze sobą miejsce, w którym rozgrywa się akcja – Londyn. Wydawnictwo jednym zdaniem zawartym na tylnej okładce dało ... (Czytaj więcej)

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Recenzje >> Książki >> Heroina

Autor: Kali
Data dodania: 2009-05-15 16:49:13
Wyświetleń: 4807

"Heroina", Tomasz Piątek - recenzja

„Heroina” to powieść, która wywołała wiele szumu wokół siebie, jak i autora. Pierwszy raz została wydana w 2002 roku i była literackim debiutem Tomasza Piątka, który obecne jest jednym z bardziej rozpoznawalnych polskich pisarzy współczesnych. Zapewne przyczyniła się do tego właśnie krytyka „Heroiny”, która mimowolnie stała się najlepszą reklamą dla utworu.

Obecne, trzecie wydanie swojej pierwszej powieści, Piątek opatrzył krótkim wstępem, który można potraktować jako niewielkie przygotowanie do spotkania się z heroiną samą w sobie.

O czym jest „Heroina”? Niby jest jakaś fabuła, ale w zasadzie jej nie ma. Niby mówi o degeneracji narkomana, ale jest także opowieścią „o szczęściu, które się nie kończy – podczas gdy człowiek się kończy, niestety”. W zasadzie wydarzenia następują po sobie chaotycznie, po prostu są, a ich chronologia jest raczej względna. Dotyczą głównie kolejnych zażyć heroiny i opis stanu przyjemności, który ogrania człowieka „po”.

…heroinowa rozkosz, rozległa jak pustynia, ale równie płaska i jałowa.

Bohaterowie to głownie heroiniści i ludzie niewielu słów – dialogów jest jak na lekarstwo. Powieść ma bowiem charakter narracyjnego monologu bohaterów. Takich narratorów-postaci jest trzech, w następującej kolejności: Tomek, Gabriel oraz ktoś, kogo nie chcę wymieniać z imienia. O ile Tomek, który opowiada nam o sobie przez połowę „Heroiny” występuje tylko jako narrator, tak już Gabriela i trzeciego narratora poznajemy wcześniej – pojawiają się w opowieściach poprzedników.

Każda z opowieści jest inna: inaczej się zaczyna i inaczej kończy. Tomek inicjuje swój wewnętrzny monolog opisem miejsc, poszukiwaniem kryjówek, w których można oddać się narkotycznemu upojeniu. Gabriel – trafia na przymusowe i „domowe” odtrucie, bo przydarzyło mu się coś, nad czym nie zapanował. O ostatnim narratorze nic nie wspomnę, tak samo jak o jego imieniu, by nie wyjawiać zbyt wiele potencjalnemu czytelnikowi.

Tomasz Piątek zasłużył sobie na uznanie, jakie przyniosła mu „Heroina”. Jest to powieść napisana z nutą poetyckiego wdzięku i brutalnością przeżyć bohaterów. Styl wpasował się w tematykę powieści, łącząc w sobie piękno z chaosem. I to właśnie wzbudziło mój zachwyt nad „Heroiną” i nie pozwoliło mi przerwać lektury przed końcem. Doskonała harmonia, miedzy destrukcyjną rolą narkotyku (zarówno na umysł człowieka, jak i na jego stosunki z otoczeniem) a dogłębną przyjemnością odczuwaną całym ciałem, okazała się kluczem do sukcesu pisarza. Piątek pokazał przeżycia bohaterów-narratorów z niesamowitą wyrazistością, która wzbudziła tak wiele dyskusji wokół powieści. Moim zdaniem stworzył tekst, który broni się sam.

Tylko jeden mały spór wynika z konstrukcji tekstu – spór o gatunek. „Heroina” ma w sobie elementy reportażu czy literatury faktu. Sam autor przyznaje, że po części są to prawdziwe historie, prawdziwe przeżycia. Mimo to, nigdy nie pokusiłabym się o zaliczenie tej powieści do tego okręgu gatunkowego. Przede wszystkim ze względu na pewną poetyzację języka, o której już wspomniałam, a która jest wynikiem przelewania na papier myśli narratorów-bohaterów.

Wydanie. Od strony technicznej nie mam zarzutów. Redakcja na wysokim poziomie, nie zauważyłam żadnych błędów czy pomyłek. Biały papier o średniej grubości sprawia, że książka prezentuje się elegancko. Twarda oprawa przyciąga neonowym tytułem na ciemnym tle, w jakiś sposób zapowiada treść – będzie dosadnie. 

Chciałem powiedzieć: „Doskonale”, ale chyba mówię: „Kaloryfer”.

Długo zastanawiałam się, jak można podsumować tę powieść. Muszę zaznaczyć, że dość specyficzną, bo wnikająca w głąb świadomości narkomana. A skoro jest to potok heroinowego stanu ekstazy, jakiegoś uniesienia, to jak ocenić taką „myśl”?

Fantastyczny język, nieprzeciętna tematyka i ten posmak, który pozostawia po sobie lektura „Heroiny”, wrażenie, jakby człowiek znalazł się przez chwilę w innym wymiarze rzeczywistości, skłaniają mnie ku wysokiej ocenie. Ale z drugiej strony, ten sam posmak, który sprawił, że czułam się po lekturze nieco odurzona, będzie ją zaniżał. Wystawię śmiałe 8,5/10, bo czyta się jednym tchem, ale sprawia tez, że umysł człowieka wchłania coś z opisywanej przyjemności.

Tytuł: Heroina
Autor: Tomasz Piątek
Wydawca: W.A.B.
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 18 lutego 2009
Wydanie: III (Wydanie I w W.A.B.)
Oprawa: twarda, okleina
Format: 12,3 x 19,5 cm
Liczba stron: 152
ISBN-13: 978-83-7414-607-4

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo W.A.B.


Podobne artykuły:

» Muzeum ciszy
» Miasto ryb
» Interwencja
» Samotnie
» Norweski Dziennik



Mamy 10 zapisanych komentarzy.

Cóż, 2009-05-16 08:20:37
Tematycznie chyba nie dla mnie - nie przepadam za tego typu prozą że tak powiem "faktu" - bełkot pijacki czy narkotyczne upojenie do mnie nie przemawia. Nie znaczy to oczywiście, że do innych nie przemówi. Skoro dobrze napisana, to ok.

Re: Cóż, assarhadon, 2009-05-16 11:57:36
assarhadon napisał/a: " nie przepadam za tego typu prozą że tak powiem "faktu"

To samo u mnie. Po co mam czytać o tym, co "jest", co widzę i czego mogę doświadczyć?

., 2009-05-16 12:25:43
Muszę powiedzieć, że recka jest bardzo zgrabnie napisana. Chwyt z "to wam opowiem, a tego nie mogę" rozpala ciekawość czytelnika. Stanowczo jeden z lepszych tekstów, jakie się na UF pojawiły ostatnio.

Co do samej powieści... Brzmi interesująco, pomimo iż moje pierwsze spotkanie z jej autorem nie było nazbyt udane. Ostatecznie nie powinno się oceniać człowieka po jednej książce. Inna sprawa, że "recepta na sukces" użyta w"Heroinie" wydaje mi się raczej jednorazowa. Być może na tym zasadza się słabość "Morderstwa w La Scali", że Piątek próbował użyć jej ponownie. Ale żeby rzeczywiście móc coś na ten temat powiedzieć, musiałbym "Heroinę" przeczytać, a tymczasem czasu ciągle brak, a książek w kolejce nie ubywa;]

Re: Re: Cóż, assarhadon, Nivo, 2009-05-16 21:39:19
Nivo napisał/a: "assarhadon napisał/a: " nie przepadam za tego typu prozą że tak powiem "faktu"

To samo u mnie. Po co mam czytać o tym, co "jest", co widzę i czego mogę doświadczyć? "


Hmmm.
Zdaje się, że to co opisuje "Heroina" jest owszem, doświadczalne i widzialne, ale tylko w pewnych określonych warunkach. Dla kogoś, kto nie dał sobie jeszcze w żyłe, może to być niezła fantazja - tak przynajmniej mniemam.

Re: Re: Re: Cóż, assarhadon, Nivo, Arieen, 2009-05-16 23:10:52
Arieen napisał/a: "Dla kogoś, kto nie dał sobie jeszcze w żyłe, może to być niezła fantazja - tak przynajmniej mniemam. "

Wiesz, dla kogoś uczulonego na białko, smak mleka krowiego to też niezła fantastyka. Pytanie, czy to wdzięczny temat na literackie eskapady.

Re: Cóż, assarhadon, Nivo, Arieen, Nivo, 2009-05-18 12:24:48
Nivo napisał/a: "Arieen napisał/a: "Dla kogoś, kto nie dał sobie jeszcze w żyłe, może to być niezła fantazja - tak przynajmniej mniemam. "

Wiesz, dla kogoś uczulonego na białko, smak mleka krowiego to też niezła fantastyka. Pytanie, czy to wdzięczny temat na literackie eskapady."


A czemu nie? W konwencji groteski taki temat mógłby się nie najgorzej sprawdzić :). Zresztą moim zdaniem sam temat to rzecz drugorzędna, liczy się przede wszystkim wykonanie (bo to ono tak naprawdę sprawia, że odbieramy jakiś utwór jako głęboki, lub przeciwnie - płytki).

Re: , 2009-05-18 16:26:11
Arieen napisał/a: "Zresztą moim zdaniem sam temat to rzecz drugorzędna, liczy się przede wszystkim wykonanie (bo to ono tak naprawdę sprawia, że odbieramy jakiś utwór jako głęboki, lub przeciwnie - płytki). "

Bardzo karkołomna teza, droga Arieen. Dość powiedzieć, że powszechnym zjawiskiem są "artyści", którzy "mącą swe wody, by się głębszymi zdały".

Re: Re: , Nivo, 2009-05-25 11:09:35
Nivo napisał/a: "Arieen napisał/a: "Zresztą moim zdaniem sam temat to rzecz drugorzędna, liczy się przede wszystkim wykonanie (bo to ono tak naprawdę sprawia, że odbieramy jakiś utwór jako głęboki, lub przeciwnie - płytki). "

Bardzo karkołomna teza, droga Arieen. Dość powiedzieć, że powszechnym zjawiskiem są "artyści", którzy "mącą swe wody, by się głębszymi zdały"."


Hmmm.
Ale w ich wypadku też zawodzi wykonanie. Trudno to wyjaśnić. Zauważ, że istnieją książki podejmujące w zasadzie tematy podobnego sortu, pisane podobnym stylem, z tym, że jeden wydaje się przeintelektualizowaną gadką, drugi zaś dziełem genialnym. Praktycznie niewiele, bądź zgoła nic je nie różni, a zupełnie inaczej je się odbiera. Z czego to wynika?

Może i moja teza jest karkołomna, ale weźmy pierwszy lepszy z brzegu przykład: miłość. A teraz spójrzmy na literaturę "o miłości" - możemy do tego worka wrzucić zarówno harlekiny, jak i wielkie dramaty, poezje dworską etc. etc. Ciągle jest mowa o tym samym, a jednak są to teksty o zgoła różnej wartości.


Kurcze..., 2009-06-03 19:58:19
...jak Cię czytam, to aż mam ochotę sama coś napisać :P A "Heroinę" przeczytam, jakkolwiek nie kręci mnie tematyka. Muszę tylko zweryfikować Twoje 8 i pół :)

Re: Kurcze..., Karri, 2009-06-03 20:53:09
Karri napisał/a: "...jak Cię czytam, to aż mam ochotę sama coś napisać :P "

Milo mi:)
A ochotę zamień na czyn.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Weterani
Weterani - David Weber

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,