"Dzikus", David Almond, Dave McKean - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Taniec ze smokami. Część 1 - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-01-12 14:14:46

"Pisanie o kolejne już części, jakiegokolwiek cyklu, wiąże się niekiedy z pewnymi problemami, których nie da się zbyt łatwo ominąć. Pierwsza z przeszkód dotyczy fabuły — jakiekolwiek przybliżenie jej czytelnikowi wiąże się często ze zdradzeniem zbyt wielu szczegółów zawartych w tomach ... (Czytaj więcej)
Angelwing - opowiadanie
Komentarzy: [0], 2009-06-19 17:10:21

"Świątynia. Wybujałe, ginące w mroku arkady, oplecione kamiennym bluszczem. Pnące się ku niebu kolumny. Sufit z tętniących, koralowych konarów i giętkich kryształowych witek. Pulsujące ściany, zwodzące oko miriadami nierówności, tańczących w chybotliwym świetle kaganków, raz ginących w cieniu, raz ... (Czytaj więcej)

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Recenzje >> Książki >> Dzikus

Autor: downbylaw
Data dodania: 2010-04-22 21:55:35
Wyświetleń: 1206

"Dzikus", David Almond, Dave McKean - recenzja

Może się wydawać, że z książkami dla dzieci sprawa w Polsce jest niełatwa. Tytułów, którymi karmieni są uczniowie podstawówek jest niemało, to fakt. Jednak gdy się nad tym porządnie zastanowić, są to w przerażającej większości książki, po które osoba dorosła więcej nie sięgnie. Co smutne, znaczna ich część wypada pod względem treści co najmniej blado w porównaniu do dostępnych dziecku rozrywek innego sortu: filmów, komiksów, gier komputerowych. Jest oczywiście Harry Potter, no ale ile razy można czytać w kółko te same siedem tomów?  

W krajach anglosaskich ten problem praktycznie nie istnieje. W przeciwieństwie do polskiego kanonu, lektury w angielskich czy amerykańskich podstawówkach to teksty nowe, zaadresowane do czytelnika młodego, ale inteligentnego. Napisane językiem prostym, choć w każdym calu pięknym. Do tego umiejętnie łączące dwa pozornie przeciwległe bieguny: humor oraz poważne, nierzadko bardzo trudne tematy. Taki jest przykładowo Dawca Lois Lowry, taki jest Dom Skorpiona Nancy Farmer, taka jest też trylogia Philipa Pullmana Mroczne materie. W poczet takich książek zaliczyć można Dzikusa, dzieło współpracy Davida Almonda oraz Dave’a McKeana.  

Blue Baker, bohater wspomnianej pozycji, nie ma lekko. Stracił ojca, matka ledwo sobie radzi z wychowaniem jego i jego młodszej siostry Jess, do tego miejscowy chuligan Hopper wyraźnie wziął chłopca na celownik i zamierza go dręczyć ile wlezie. Szkolna pani psycholog też sprawy nie ułatwia, rozwiązania upatrując w spisywaniu uczuć. Blue szybko rezygnuje z samodzielnej psychoanalizy na rzecz pisania opowiadań o dzikusie – niezwykłym chłopcu, który znienacka zaczyna nawiedzać jego wyobraźnię. W tym momencie wystarczy czekać, aż granica pomiędzy tym co rzeczywiste, a literacką fikcją stanie się wyjątkowo cienka... 

David Almond jest autorem w Polsce praktycznie nieznanym, choć na zachodzie obsypywano go nagrodami nie raz i nie dwa. Dave McKean powinien się kojarzyć z dorobkiem Neila Gaimana – ilustrował Koralinę, Księgę cmentarną i Wilki w ścianach. Obaj panowie są mistrzami w swoim fachu i Dzikus doskonale to pokazuje. To bardzo krótka książeczka – ledwie osiemdziesiąt stron, z których sporo zawiera po zaledwie kilka słów. Można ją przeczytać w godzinę i to dokładnie studiując wypełniające ją ilustracje. W tym przypadku jednak ilość nie jest aż tak istotna: tutaj każde zdanie, każdy akapit wyładowany jest po brzegi treścią i to treścią niebanalną. Praktycznie co krok stawia się pytania ważne nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Jak sobie poradzić ze śmiercią bliskiej osoby? Czy w ogóle można sobie z czymś takim poradzić? Czy lepiej pamiętać czy zapomnieć? Co, gdy ktoś nam zagraża – ignorować go czy próbować walczyć? Autorzy poruszają wiele problemów, ale nie dają jasnych odpowiedzi; zamiast tego zmuszają do refleksji i poszukiwania własnej drogi.  

W przypadku utworu tak krótkiego, forma nie może być bez znaczenia. Dzikus pod tym względem może się kojarzyć z serią o Mikołajku – nie pod względem treści czy stylu, ale tej niepowtarzalnej wzajemnej relacji tekstu i ilustracji. W przeciwieństwie do komiksów, rysunki w Dzikusie nie sprawiają, że wyobraźnia się wyłącza – wręcz przeciwnie, mroczne, niepokojące grafiki McKeana stymulują, uwydatniają pewne cechy i budują atmosferę na podobieństwo muzyki w filmie. Bez nich przekaz w żadnym razie nie miałby takiej mocy. Pisarski styl Almonda fascynuje w nie mniejszym stopniu – autor potrafi doskonale oddać językową nieporadność dziecka, zamknąć jego mentalność, uczuciowość i sposób rozumowania na kartach papieru. Popis mistrzowski w swej prostocie.

Dzikus to opowieść mroczna, brutalna, szalona i piękna. Może przeczytać ją dziesięciolatek – wcześniej bym raczej nie polecał – ale może i pięćdziesięciolatek, ponieważ da się w niej coś znaleźć niezależnie od wieku i życiowych doświadczeń. Jedyną jej wadą jest długość – kończy się bardzo szybko, podczas, gdy serce chce jeszcze i jeszcze. Mam jednak nadzieję, że te osiemdziesiąt stron wystarczy, żeby obudzić w was dzikusa.

Ocena: 8,5/10

David Almond, Dave McKean
Dzikus
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginalny: The Savage
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 80
Oprawa: broszurowa zintegrowana 
Wymiary: 160 x 210 mm
Tłum.: Jerzy Łoziński

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Zysk i S-ka


Podobne artykuły:

» Mroczne klejnoty
» Następcy
» Rowerzysta
» Niebezpieczny akwen
» Pokonać Kostuchę



Mamy 1 zapisany komentarz.

!!!, 2010-04-29 06:47:32
A tymczasem stary dobry Tolkien doczekał się swoistej nobilitacji i trafił do.... egzaminu gimnazjalnego:) czyż to nie piękne?Fantastyka poszerza pole rażenia.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Konwent Miłośników Fantastyki Kreskon
Konwent Miłośników Fantastyki Kreskon

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,