"Detektyw i panny", Magdalena Lewańska - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Reguła dziewiątek - recenzja
Komentarzy: [2], 2010-06-09 13:29:42

"Magia od zawsze odgrywała ważną rolę w kształtowaniu świadomości i światopoglądu ludzi. W dzisiejszych czasach jest jednak przez ogół postrzegana jako zabobon i wrzucana do jednego worka z wróżkami z telewizji, horoskopami i iluzjonistami. A jednak motywy magiczne wciąż wracają – czy to w ... (Czytaj więcej)
Pierwsza wojna Hitlera - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-11-16 15:07:51

"Adolf Hitler jest niestety chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci historycznych. Ten niespełniony malarz (nie został przyjęty na Akademię Sztuk Pięknych) stał się sprawcą śmierci milionów ludzi i rozpętał jedną z najstraszniejszych wojen w historii ludzkości. Z reguły jednak najwięcej ... (Czytaj więcej)

Arena Albionu - polski MMOPRG
Recenzje >> Książki >> Detektyw i panny

Autor: Moreni
Data dodania: 2011-07-18 15:00:11
Wyświetleń: 451

"Detektyw i panny", Magdalena Lewańska - recenzja

Czytając tytuł: Detektyw i panny od razu przychodzi na myśl: „Kryminał!”. Po chwili jednak zbija z tropu wesoły i jaskrawy pomarańcz okładki – i nie zmieniają tego stanu dwie męskie nogi usytuowane na stołku i sugerujące co bardziej żądnym krwi czytelnikom, że mogą mieć do czynienia z niedoszłym wisielcem. Jakże to tak, żeby kryminał miał tak pełną życia i wesolutko pomarańczową okładkę? Nie godzi się, toż to pogwałcenie kanonu. Gdzie czerń, i mrok, i trup, i ociekające krwią narzędzia zbrodni? Żadnego z tych elementów na okładce nie znajdziemy, z bardzo prostej przyczyny: Detektyw i panny nie jest stuprocentowym kryminałem. Zastanawiam się, czy w ogóle można tej książce przyczepić plakietkę z napisem „kryminał”.

Niemcy, lata dziewięćdziesiąte. Młody, ambitny i pełen energii komisarz Dirk Tielke zostaje przeniesiony z gwarnego Hamburga do Kirchdorfu – miasteczka, gdzie diabeł nie mówi dobranoc tylko dlatego, że nie wie, gdzie to jest. Szybko okazuje się, że świeżo upieczony komendant kirchdorfskiego posterunku nie znajdzie w cichym i sennym miasteczku sposobności do zaspokojenia zawodowych ambicji czy wykazania się detektywistycznym kunsztem. Siedząc samotnie przy swoim biurku (bo podwładny poszedł uczyć dzieci przepisów drogowych) całymi dniami śmiertelnie się nudzi. Jednak po pół roku stagnacji zdarza się cud – w drzwiach komendy staje przestraszona nieco, ale za to młoda i piękna Alke z zamiarem zgłoszenia przestępstwa. Początkowo Dirka bardziej interesuje sama dziewczyna, niż złowróżbny list, który przyniosła, ale okazuje się, że list jest co najmniej równie interesujący…

Już niedługo okaże się, że co prawda Kirchdorf to nie Hamburg, ale dla młodego inspektora znajdzie się od czasu do czasu jakaś poważniejsza sprawa do rozwiązania. I bynajmniej nie chodzi tu o gorset panienki Alke.

Detektyw i panny nie stanowi spójnej powieści. Jest to raczej zbiór, zawierający dwie mikropowieści: Chiński kurczak i Mysz zastępcza. O ile Mysz zastępczą można nazwać już utworem kryminalnym – gdyż dla fabuły wątek przestępstwa jest wiodący, o tyle Chiński kurczak leży gdzieś poza granicami tego typu utworów. Magdalena Lewańska postawiła tutaj raczej na wzajemne relacje kluczowych postaci i stworzenie klimatu małego miasteczka, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą. Ot, taka powieść obyczajowa z elementami kryminalnymi. W Chińskim kurczaku widać także pewne niedociągnięcia autorki, choćby skłonność do patetycznego stylu. Występuje ona jednak rzadko i nie rzuca się w oczy aż tak, jak irytująca naiwność bohaterów. Rozumiem, że pisarka chciała w ten sposób wzbudzić sympatię czytelnika, ale momentami przesadza i dostajemy np. młodego wprawdzie, ale już doświadczonego Dirka zachowującego się jak świeżo wypuszczony z akademii policyjnej żółtodziób-idealista. Ani to sympatyczne, ani wiarygodne. Na szczęście oba mankamenty nie występują w Myszy zastępczej.

Język, jakim posługuje się Magdalena Lewańska zasługuje na pochwałę. Udało jej się stworzyć wrażenie swojskości, jednocześnie nie nadużywając wulgaryzmów. Bez nadmiernej poetyki, udało się napisać powieść malowniczą i ciepłą, a jednocześnie dynamiczną i wciągającą, przystępną i przyjemną w odbiorze, którą na dodatek pochłania się błyskawicznie. Oby tak dalej.

Podczas lektury Detektywa i panien ciągle chodziła mi po głowie myśl, że to coś jakby Chmielewska. Co prawda nie ma tu zbyt wiele humoru, ale atmosfera, mimo makabrycznych czasem szczegółów, pozostaje cały czas pogodna i przyjazna. Czytelnik nie czuje napięcia związanego z wybrykami kirchdorfskich kryminalistów, a jedynie ciekawość i chęć poznania odpowiedzi na pytanie „kto zabił?” lub po prostu „jak to się skończy?”.

Podsumowując, po tej zaskakująco solidnie wydanej powieści koneser kryminału raczej nie powinien oczekiwać uczty. Ot, bardziej obyczajowa, niż kryminalna, niezobowiązująca rozrywka. Z tych samych względów książka powinna się spodobać tym, którzy kryminałów nie lubią – mimo wątków śledczych czyta się ją świetnie. Polecam szczególnie na wakacje – idealna do podczytywania pod chmurką!

Autor: Magdalena Lewańska
Wydawnictwo: JanKa
Data wydania: 2011-03-15
Kategoria: sensacja, kryminał, horror
ISBN: 978-83-62247-08-0
Ilość stron: 272

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo JanKa


Podobne artykuły:

» Powrót Czarnej Kompanii
» Maskarada
» Człowiek, który gapił się na kozy
» Czarnoksiężnicy
» Kiedy Bóg zasypia




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Wicked: Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu
Wicked: Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,