"Czarodziejka z Florencji", Salman Rushdie - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

The Spirit - Duch Miasta - recenzja!
Komentarzy: [4], 2009-01-11 21:00:38

"Oto kontynuacja koncepcji i idei świetnego Sin City. Ekranizacje noweli komiksowych autorstwa Franka Millera powoli stają się tradycją. Zaczęło się od wspomnianego Miasta Grzechu, poprzez komercyjny sukces "300" i teraz - The Spirit. Tym razem Frank Miller wziął stery w swoje ręce i wystąpił jako ... (Czytaj więcej)
Rzeźnik drzew - recenzja
Komentarzy: [5], 2009-07-31 01:32:58

"Zbiór ten zawiera dwanaście krótszych i dłuższych tekstów o zróżnicowanej tematyce: trochę o nieumarłych, nieco wizji alternatywnej przyszłości, niecodzienny mariaż nekromancji z okupowaną Warszawą, opis uroków pracy młodego archeologa, czy historia rzemieślniczych podróżników międzywymiarowych. ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Czarodziejka z Florencji

Autor: Kali
Data dodania: 2009-03-08 15:04:11
Wyświetleń: 2376

"Czarodziejka z Florencji", Salman Rushdie - recenzja

Salman Rushdie to uznany pisarz, laureat wielu nagród literackich. Polskiemu czytelnikowi znany jest dzięki wydawnictwu Rebis, które od jakiegoś czasu wypuszcza na rynek jego utwory. Najnowsza powieść Rushdiego: „Czarodziejka z Florencji”, ukazała się w naszym kraju w 2008 roku.

Pewne zmieszanie i zaciekawienie zarazem, wzbudziło we mnie połączenie indyjskiego nazwiska pisarza i Florencji w tytule. Zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, tym bardziej, ze nie miałam wcześniej okazji czytać żadnej pozycji tego autora. Niewiedzę tę spotęgowała okładka książki. Na złotym tle zdobnym we włoskie ornamenty, widnieją dwie indyjskie ryciny, które mogą zapowiadać mieszaną tematykę powieści. Ogólnie, pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, dodatkowo potęgowane przez ładne wydanie utworu Rushdiego: sztywna oprawa, duży format książki i grube karty z przystępną czcionką.

„Czarodziejka z Florencji”, jakby na przekór własnemu tytułowi, zaczyna się niczym baśń z tysiąca i jednej nocy, gdzieś na orientalnym wchodzie. Za pośrednictwem poetyckiego języka narratora, przenosimy się na dwór mogolskiego władcy Akbara, do miasta Sikri. Dźalaluddin Muhammad Akbar Wielki jest postacią historyczną, żyjąca w XVI wieku, o czym informuje nas zamieszczony na końcu powieści słownik, opracowany przez Monikę Browarczyk.

Akbar nie jest głównym bohaterem utworu. W zasadzie ciężko takowego wyróżnić spośród licznej gromady postaci przewijających się na kartach powieści. Akbar reprezentuje „wschodnią” część opowieści, natomiast „zachodnią” można przypisać przybyłemu na dwór cesarza cudzoziemcowi. To właśnie ten nieznajomy mężczyzna, zabiera nas w podróż po szesnastowiecznej Florencji, i to za jego sprawą poznajemy innych ważnych bohaterów: trzech przyjaciół – Agostino Vespucciego, Niccola „il Machię” i Antonino Argalię oraz tytułową czarodziejkę, którą jest zaginiona mogolska księżniczka Qara Köz Nagle historie wszystkich tych postaci zaczynają się łączyć i przeplatać, tworząc zaskakującą mozaikę wydarzeń, przesyconą magią, baśniowością i tylko odrobiną logiczności.

„Czarodziejka z Florencji” to jedna z tych książek, której fabuły nie da się zarysować tak, by nie popsuć innemu czytelnikowi przyjemności odkrywania tego, co w sobie kryje. Muszę przyznać, że z wielką fascynacją wkraczałam w ten barwny, bajkowy i kunsztowny świat stworzony przez Rushdiego. Wcale nie dziwi mnie fakt przyznania mu tylu nagród literackich za to, co potrafi zdziałać jedynie słowem. Wyrazy uznania należą mu się również za solidne przygotowanie fundamentów powieści. Rushdie umieścił cztery strony bibliografii, z którą pracował, by „Czarodziejka z Florencji” była powieścią historycznie wiarygodną. Mowa oczywiście o tych częściach, które odwołują się do wydarzeń autentycznych. A trzeba przyznać, że jest ich tam sporo, w szczególności wzmianek o wojennych zmaganiach władców wschodu.

Co do samego wydania, to już na wstępie zauważyłam, że jest ono dobre, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, ze w pewien sposób eleganckie. W czytaniu może nieco przeszkadzać dość duży format książki, ale tym zabiegiem wydawnictwo ustrzegło się przed stworzeniem zbyt grubego woluminu. Już w takim wydaniu książka jest gruba: ma około 400 stron. Zapewne gdyby była mniejsza, grubość sprawiałaby większe kłopoty. Tom jest szyty, więc nie ma mowy o rozrywaniu się stron i otwierany na byle jakiej stronie ładnie się rozkłada, a co za tym idzie, mamy doskonały dostęp do treści przy marginesach. Językowo poprawnie – brawa zarówno dla tłumacza, jak i redaktora.

Mimo doskonałej warstwy językowej i arcyciekawej fabuły, pewne momenty w powieści działały na jej niekorzyść. Chodzi mi o fragmenty wszelakich rozmyślań cesarza Akbara. Czasami miałam wrażenie, że jego rozważania trwają zbyt długo  i stopują dalszy rozwój akcji. To właśnie one sprawiły, że waham się przy wystawieniu oceny dla utworu Rushdiego. Niektórym książka może wydać się nudna i niezrozumiała, ze względu na orientalne motywy i słowa zupełnie nieznane europejskiemu czytelnikowi. Jednak biorąc poprawkę na pochodzenie autora, nie można tego tak odbierać, tym bardziej, że w tomie znajdziemy słowniczek, który  część tych rzeczy wyjaśnia i został słusznie wprowadzony do książki przez wydawców.

Rozważając te wszystkie za i przeciw jestem skłonna dać „Czarodziejce z Florencji” Salmana Rushdiego wysoką notę 9/10. I zdecydowanie zachęcam wszystkich do przeczytania tego utworu, w którym nawet dosadne słownictwo bohaterów nie przyćmiewa wartości estetycznych tekstu.

Czarodziejka z Florencji
autor: Salman Rushdie
tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
tytuł oryginalny: The Enchantress of Florence
rok wydania: 2008
forma: powieść
ISBN: 978-83-7510-238-3
liczba stron: 400
format: 150 x 225
wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Assassin's Creed Bractwo
» Splątane sieci
» Ender na wygnaniu
» Gra
» Błędny krąg



Mamy 2 zapisane komentarze.

;), 2009-03-09 00:13:26
Widziałam książkę w empiku, przejrzałam, naprawdę wydanie robi wrażenie. Jest bardzo ładne, wygląda na solidne, a przy tym cena jest umiarkowana (40 zł za książkę grubą, szytą i w twardej oprawie, a przy tym bardzo barwną, opatrzoną ilustracjami, to kwota do zniesienia). Wydaje mi się, że spokojnie można polecić tę książkę na prezent ;).

A treść... troszkę przeczytałam i naprawdę mam ochotę na więcej ;).

_grendella


Odpowiedz

:), 2010-08-03 22:51:05
A ja te rozważania uważam za bardzo, bardzo mocny punkt powieści :)

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Hołd dla mroku - Adrian Tchaikovsky
Hołd dla mroku - Adrian Tchaikovsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,