"Córki Graala", Elizabeth Chadwick - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Mroczne klejnoty - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-09-09 13:38:46

"W przypadku literatury fantastycznej sytuacja z seriami jest dość nietypowa, a w każdym razie inna niż kiedy mamy do czynienia z tekstami kultury innego rodzaju. Czwarta czy piąta część danego cyklu wywołuje częściej ekstatyczne uniesienie niż pełne politowania uśmieszki, co z kolei wydaje się ... (Czytaj więcej)
Babel 17 - recenzja!
Komentarzy: [3], 2008-12-28 14:19:41

"Czy nie zastanawiało Was nigdy, jak skomplikowana może być sieć zależności łączących człowieka z otoczeniem i od czego stopień tej komplikacji zależy? Jeśli odpowiedź nie była oczywista, to powinniście sięgnąć po powieść Samuela R. Delany – Babel 17. Nagrodzona w 1966 roku prestiżową nagrodą ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Córki Graala

Autor: Arundhati
Data dodania: 2009-10-05 15:03:33
Wyświetleń: 7638

"Córki Graala", Elizabeth Chadwick - recenzja

Średniowiecze jest epoką, która fascynuje nie tylko historyków i religioznawców, lecz także zwykłych ludzi. Dla tych ostatnich wydaje się szczególnie ciekawym okresem, kiedy połączą historyczne fakty z legendarnymi wydarzeniami i bohaterami. Staje się ono fantastyczną zagadką, pełną magicznych opowieści o czarownicach, zaginionych kielichach z krwią Chrystusa i tajemniczych rycerzach. Także odkrywanie ciemnych kart historii Kościoła katolickiego jest tematem, który przyciąga. Elizabeth Chadwick, tworząc swoją najnowszą powieść Córki Graala, musiała być świadoma, że osadzenie akcji w trzynastowiecznej, pochłoniętej przez krucjatę i Inkwizycję Francji oraz uczynienie głównymi bohaterkami książki kobiet o dość legendarnym rodowodzie, skusi wielu czytelników. Jednak te dwa czynniki nie wystarczą do stworzenia dobrej powieści.

W tolerancyjnej Langwedocji, gdzie toczy się akcja, coraz więcej wiernych, oburzonych widocznym zeświecczeniem duchownych, zaczyna nawracać się na wiarę katarską. Religia Dobrych Ludzi, pozbawiona skomplikowanych obrzędów, nauczająca o potrzebie bycia dobrym i czystym, staje się poważną rywalką katolicyzmu w walce o wyznawców, tym bardziej że jej kapłani – Perfecti (Doskonali) – swoją naukę stosują w codziennym życiu, w odróżnieniu od księży katolickich. Rozpoczynają się prześladowania ze strony Kościoła. Jest rok 1207, kiedy matka Bridget, potomkini Marii Magdaleny i Dziewicy Maryi, umiera na skutek tortur, oskarżona o czarownictwo i herezję - wyznawanie kataryzmu. Jej córka ma teraz obowiązek kontynuowania linii krwi, poczęcie dziecka i przekazanie mu uzdrowicielskich zdolności. Na ojca swojej latorośli Bridget wybiera żonatego katolika, szlachcica, Raoula de Montvallant.

W tym momencie Chadwick zaczyna snuć opowieść, której akcja ciągnie się prawie 40 lat i jest zawikłana tak, jakby była średniowiecznym odpowiednikiem scenariusza Mody na sukces. Po jakimś czasie przestajemy orientować się w relacjach między bohaterami, gdyż autorka przedstawia ich zbyt wielu. Każe obserwować jak się zdradzają, zabijają, kochają, nienawidzą i przede wszystkim płodzą dzieci. Niestety trudno połapać się w tym, kto jest czyim ojcem lub matką, tak zaplątane są losy postaci. Wydaje się, że pisarka za bardzo skupiła się na tym, żeby jakoś powiązać wszystkich swoich bohaterów, przez co nie miała czasu i miejsca na ich „wypracowanie” – nadanie głębi i wiarygodności ich charakterom. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się jak płytki, przydługi romans z dodatkiem dość prymitywnej erotyki, którego fabuła nie zachwyca. 

Lektura byłaby nie do zniesienia, gdyby nie ciekawe tło historyczne, które, trzeba przyznać, Chadwick przedstawia dość dokładnie. Zachowana jest chronologia, a każda bitwa, ukazana w książce, jest opisana zgodnie z prawdą historyczną. Jest to chyba jedyna wartość Córek Graala

Styl, jakim posługuje się autorka, jest jakby rodem z taniego harlequina, co jest szczególnie widoczne przy czytaniu dialogów damsko-męskich i opisów sytuacji erotycznych. 

Wydanie jest mało oryginalne – ot, na okładce zdjęcie kobiety w średniowiecznym przebraniu i tytuł, zapisany stylizowaną czcionką. Dodatkowo brak twardej oprawy i dużo literówek w tekście. To wszystko sprawia, że pozycja nie jest zbyt atrakcyjna także pod względem technicznym.

Opinia na okładce książki, pochodząca z jakiejś regionalnej brytyjskiej gazety, głosi, że lektura Córek Graala oczaruje czytelnika. Możliwe, jeśli tym czytelnikiem będzie jakaś nierozgarnięta pannica, gustująca w podobnej romansowej papce. Zapewniam jednak – nie jest to lektura dla ludzi przyzwyczajonych do dobrej literatury, którzy od książki oczekują czegoś więcej niż zapełnienia kolejnego nudnego wieczoru. 

Parafraza tego zdania zdaje się być przestrogą dla każdego, kto sięgnie po tę powieść: Przygotujcie się na ROZCZAROWANIE.

Moja ocena: 2/10

Wydawnictwo: Aurum
Tytuł oryginału: Daughters of the Grail
Tłumaczenie: Anna Łaskarzewska
Data wydania: 1 lipca 2009
ISBN: 978-83-61867-01-2
Oprawa: miękka
Liczba stron: 424
Rok wydania oryginału: 1993

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Aurum


Podobne artykuły:

» Cena za honor
» Strach mędrca, tom 1
» Krwawe igrzyska
» Szaleństwo katalogowania
» Inny wiatr



Mamy 18 zapisanych komentarzy.

Aktualnie jest wyświetlana 2 z 2 stron komentarzy.

No no...:), 2009-10-09 16:03:55
Ależ nam się trafiła dyskusyja merytoryczna:) w efekcie ustalono, że kobieta może być "szowinistą", a celem merytorycznego ataku stał się w zasadzie najmniej istotny element recenzji - chodzi mi o fragment dotyczący okładki. Oczywiście żadnego "uważnego" uczestnika owej dyskusji nie zastanowiło co innego, o czym pisze recenzent: literówki! TO niemal wyklucza tekst i robotę redaktora/ów. To jest chyba ważniejsze w tym wszystkim!

Re, 2009-10-09 16:49:22
Polecam rejestrację, wtedy będą działały tagi HTML przy komentarzach, ale to tak btw.

"To nie ja muszę udowadniać swoje tezy tylko recenzentka swoje"
Ależ! Oskarżyłaś recenzenta o "czepialstwo", imputując mu przez to niedbałą, niemerytoryczną robotę, nie podając przy tym żadnych konkretnych przykładów. Wykaż więc proszę fragmenty recenzji przemawiające za Twoim oskarżeniem, wtedy z pewnością nabierze ono mocy, bo jak na razie nie bardzo mnie przekonuje.

jest aż tak niedorzeczny, że ciężko to pominąć.
Co jest niedorzecznego w upodobaniu recenzenta do twardych okładek, jeśli jednocześnie nie czyni z tego oręża do krytyki powieści (dokładniej: wydania)?

Mnie denerwowało czepianie się (...) wielości bohaterów
Nie o samą wielość idzie, a o idące wraz z nią spłycenie konstrukcji poszczególnych postaci - w ten punkt uderza zarzut.

Przyjemność czytelnika to jedna z najważniejszych kategorii oceny.
Idąc tym tropem, skierowane dla mężczyzn świerszczyki winny uzyskać ocenę najwyższą - spotykają się bowiem z niezmiennym, stałym i wiernym zainteresowaniem całych mas. Doprawdy?

Nic dziwnego, że po tak negatywnej recenzji czytelnicy, którym podobała się książka mogą czuć się dziwnie...
Naprawdę niepotrzebnie. Recenzent to nie wyrocznia, a komentarze są właśnie po to, żeby wyrażać swoją opinię na dany temat, co też właśnie robimy i z czegom bardzo zadowolon ;)

Mam nadzieję, ze ktoś się na to zdecyduje.
Wszystkie dane w dziale "Redakcja"!

_Arundhati


Odpowiedz

:), 2009-10-11 14:19:54
Cóż za ciekawa dyskusja, wprost oczom nie wierzę!!
Dzięki Nivo za obronę, sama bym tego lepiej nie zrobiła:)

_A.


Odpowiedz

..., 2009-10-22 10:48:06
"Recenzent to nie wyrocznia, a komentarze są właśnie po to, żeby wyrażać swoją opinię."

Owszem, ale w przypadku recenzenta trzeba wiedzieć też co się pisze. Jaką wartość ma recenzja recenzenta, który nie zadał sobie najmniejszego trudu zorientowania się, jak się ma polskie wydanie do oryginalnej wersji? Skutkiem takiej ignoracji, jak w tym przypadku, jest zdanie, że książka ma fatalną, miękką okładkę.

Polecam zajrzeć na stronę autorki, do jej bibliografii: http://www.elizabethchadwick.com/current.html. Polska okładka jest kopią angielskiej, wybranej przez samą autorkę, która uznała ją za najlepiej korespondującą z treścią książki.

Jak widać więc opinie z regionalnych polskich portali recenzenckich są tyle warte co opinie regionalnych brytyjskich gazet.

Pozdrawiam!

_Sck


Odpowiedz

..., 2009-10-27 00:49:02
Pozwolę sobie zgodzić się z opiniami osób, które nie zgadzają się z oceną recenzentki.

Jeśli chodzi o zarzut dotyczący fabuły. Czytywałem książki, gdzie liczba bohaterów była o wiele większa, a ich wzajemne relacje bardziej pogmatwane. Tu sprawa jest dość prosta. Mamy mężczyznę, żonę i kochankę w pierwszej części oraz dzieci z tych związków, częściowo spokrewnione, w drugiej. W dalsze szczegóły nie będę się zagłębiał, aby nie odbierać nikomu przyjemności czytania.

Jeśli idzie o brak "wypracowania" charakterów. Wszyscy są jak od sztancy? Mamy wychuchanego młodzieńca, który musi zamienić lutnię na miecz, a wojna pochłania go tak, że żona odsuwa się od niego i zazyna go bać; mamy kobietę, która, zgwałcona i zniszczona emocjonalnie, zupełnie się załamuje i niemal traci kontakt z rzeczywistością: mamy chłopca, który jest gnębiony i bity przez księdza za to, że jest leworęczny, co wywołuje u niego strach, nienawiść ale i chęć stawienia oporu za wszelką cenę. To tylko trzy spośród standardowych i płaskich postaci.

Romans z dodatkiem prymitywnej erotyki? Tutaj mogę się zgodzić. Nie wszystkie sceny miłosne były napisane zgrabnie i naturalnie. Być może autorka chciała w tej materii wypaść jak najlepiej i za bardzo się starała. Co do stylu - nie jest napuszony i przejaskrawiony. Czyta się całkiem przyjemnie - pomijając literówki, które faktycznie występują. Nie wiem niestety, czy tak są napisane harlequiny, bo żadnego nie miałem nigdy w ręku.

Wydanie małooryginalne? Może powinno być czytane od prawej do lewej? Moim zdaniem funkcjonalność w tych kwestiach zwycięża. Okładka jest miękka, bo Wydawnictwo dopiero stawia pierwsze kroki na rynku i nie mogło 'zamrozić' zbyt wielkich funduszy. Poza tym miękkie wydania są tańsze i lepiej się sprzedają. I mam pytanie odnośnie stylizacji czcionki. Jaka stylizacja? Przecież to żaden gotyk, uncjały, czy minuskuła karolińska. Zwykła odręczna czcionka. Zdjęcie - kwestia gustu, jak czytamy powyżej autorce się podoba.

Podsumowując, stwierdzić należy, że ten artykuł więcej ma z prywatnej opinii niż rzetelnej recenzji. A miał to zatuszować bezkompromisowy potępiający ton, tak ostatnio w tej materii popularny.

A... i nie jestem nierozgarniętą pannicą gustującą w papkach. Zarazem, droga/drogi Nivo, rozumiem, że ktoś inny może się takim określeniem poczuć urażony.

_Martynka


Odpowiedz

Hmm..., 2009-11-03 15:23:09
Niezła dyskusja - na noże już szło ;) Skoro tyle jest kontrowersji wokół "Córek Graala", to chyba po nie sięgnę i sama ocenię :)

_zweistein


Odpowiedz

nie czytaj!!!!!!!, 2009-11-24 02:36:33
Córki Graala być może nie zachwycają lecz w moim odczuciu, nie zasługują na tak miażdżącą "recenzję". Lektura powinna sprawiać przyjemność.... Lektura tej książki sprawiła mi przyjemność. Szkoda, że równie gorliwie nie krytykuje się gniotów spod szyldu fabryki słów lub redhorse (choć to i tak to samo bo fabryka kupiła redhorse) czy maga (który został kupiony przez olesiejuka, podobnie jak fabryka). Wiele z nich zasługuje na superextrafatalną recenzję a tymczasem wszystkie jakoś są wychwalane.... Przykre. Jest jeszcze jedna sprawa. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze najbardziej cierpią nowi wydawcy... No trudno. Najbardziej skorumpowanym portalem zostaje.... Katedra! :) Tylko MAG. Wszystko jest wspaniałe, wszyscy czytajmy ksiazki maga! Niezależnie od tego że niektóre są gó....o warte. Tak jak recenzje na portalu Katedry :)

Re: nie czytaj!!!!!!!, _zweistein, 2009-11-24 13:24:43
Ze swojej strony pragnę zapewnić, że ani długość funkcjonowania na rynku, ani też marka, nie są czynnikiem wpływającym na ocenę naszych ludzi ;)

[1]   [2]   


[Pierwsza] [Poprzednia]


Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Saarl DeviantART

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,