Córka Żelaznego Smoka - Michael Swanwick, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Nowa Fantastyka 09/2011 - recenzja
Komentarzy: [0], 2011-10-13 16:20:23

"Już na wstępie wypada rzec, że wrześniowy numer Nowej Fantastyki stoi literacko na wysokim poziomie. Po serii artykułów – m.in. wywiadzie z odtwórcą roli tytułowej w nowej odsłonie „Conana Barbarzyńcy”, materiałowi poświęconemu kulturowemu fenomenowi barbarzyńskiego osiłka, a ... (Czytaj więcej)
Księgi Nomów - recenzja
Komentarzy: [2], 2009-07-12 13:46:43

"Według niektórych Nomów „Zewnętrze” nie istnieje, a cały świat to Sklep - przytulny dom handlowy zbudowany przez Arnolda Brosa [zał. 1905]. W Sklepie jest jedzenie, Znaki i Elektryczność, poza tym jest tak wielki, że Nomom (którzy choć podobni do ludzi, są odeń o wiele mniejsi) trudno ... (Czytaj więcej)

KELTHUZZAR - epic slavic metal
Recenzje >> Książki >> Córka Żelaznego Smoka

Autor: Shinai
Data dodania: 2007-07-26 14:50:22
Wyświetleń: 5136

Córka Żelaznego Smoka - Michael Swanwick

Nigdy nie przypuszczałam, że przeczytam książkę, która przewróci mi świat do góry nogami co najmniej tak, jak „Mechaniczna pomarańcza”. Swanwickowi udało się napisać taką książkę i chwała mu za to.

„Córka Żelaznego Smoka” z początku myli okładką, przynajmniej w wydaniu Maga. Widzimy na niej śpiącą pod skrzydłami olbrzymiego smoka, dziewczynkę. Stworzenie czuwa nad nią, rozpościerając skrzydła, baczny wzrok skierowując gdzieś w dal, jakby mówiło – nikt się do niej nie zbliży. I wydaje się, że mamy do czynienia z prostą historią o sierocie przeżywającej kolejne przygody u boku opiekuńczego, mądrego i dobrotliwego jaszczura, który ani myśli dziewczynkę skrzywdzić. Już pierwsze strony powieści skutecznie wyprowadzają nas z błędu. Nie jest to typowa fantasy.

Jane jest wyrzutkiem, ludzkim dzieckiem wykradzionym przez elfy, które zmuszane jest do niewolniczej pracy w fabryce produkującej żelazne maszyny - smoki. Wśród innych dzieci wykonujących tę trudną i ciężką pracę znalazły miejsce dziwaczne stworzenia, jak chłopiec-cień, którego nikt nie widział, ale którego obecność w najmniej spodziewanych momentach jest jak najbardziej wyczuwalna, feje – niezwykle złośliwe i kłótliwe istoty porośnięte futrem, oraz elfy, którym daleko do szlachetności mieszkańców Śródziemia. Elfy Swanwicka są zimne, zepsute i pokręcone; one jednak dzierżą klucze do tajemnicy, którą pragnie zgłębić Jane. To one znają odpowiedź na odwieczne pytanie – jaki sens ma życie?

Oprócz nich występuje całe mnóstwo fantastycznych istot, z których jednak najważniejsze są smoki, a raczej jeden, przeniesiony na złomowisko, opętany jedną myślą – ucieczki ze swego więzienia. Nawiązuje kontakt z Jane, która z początku nieświadomie poddaje się woli olbrzymiej maszyny, by w końcu uciec z nią jak najdalej od znienawidzonej fabryki. To jednak dopiero początek drugiego etapu jej życia – studiów na uniwersytecie, poświęconych naukom alchemicznym. Tu również nie brakuje różnej maści dziwolągów, zboczeńców i wiedźm, jednak głównym zadaniem dziewczyny pozostaje naprawa smoka i nauczenie się pilotażu bestii. Osobiście bardzo podoba mi się pomysł traktowania smoka jak samolotu wojskowego, gdzie pilot, po zajęciu miejsca wewnątrz, podłączany jest do umysłu smoka tak, by niemal intuicyjnie nim kierować. Zresztą cała książka jest mocno osadzona w technologii, klimatem przypomina typową powieść science fiction, zaś pokręconą fabułą powieści P. K. Dicka. Dołóżmy do tego grozę i absurd „Mechanicznej pomarańczy” i dostaniemy powieść nominowaną do nagród Hugo, World Fantasy i Locus.

W powieści Swanwicka ważną rolę odgrywają elementy magiczne. Autor wprowadza również aspekt prawdziwego imienia istot, dającego władzę nad nimi tym, którzy je poznają. Podanie przez smoka prawdziwego imienia jest warunkiem, który musi spełnić, jeśli Jane ma mu pomóc. Nie mając innego wyjścia, powodowana przemożną chęcią ucieczki ze złomowiska i zrealizowania własnego planu, bestia podaje swe prawdziwe imię. Jej zemsta na Jane za ten pokaz władzy jest okrutna. Dziewczyna w końcu odkrywa motywy smoka i okazuje się, że nie jest to to, w czym miałaby ochotę uczestniczyć. Ale nie ma już odwrotu. Smok o numerze seryjnym 7332 jest opętany pragnieniem siania zniszczenia, w swym szaleństwie poświęca wszystko, nie mając litości dla Jane, swoich pobratymców i świata, w którym żyje. Nawet istota znająca jego prawdziwe imię nie może już go powstrzymać. Smok staje się zbyt silny, zbyt zaborczy i przewrotny. A Jane jest przecież tylko małą dziewczynką. Stopniowo odkrywa nowe możliwości, jakie daje jej obcowanie ze smokiem, korzyści, jakie z tego tytułu odnosi i wykorzystuje je, choć wymaga to zepchnięcia w niepamięć pogardy, z jaką traktuje ją dumna bestia. To układ naczyń połączonych – Jane i smok nie mogą żyć bez siebie, dlatego godzą się na warunki stawiane przez drugą stronę.

Motorem opowieści jest pełne wewnętrznych sprzeczności uczucie, które połączyło pewnego dnia Jane i chłopca z fabryki. Chłopiec ten, choć ostatecznie odrzucony przez Jane, pojawia się we wszystkich znaczących momentach życia dziewczynki, niosąc za każdym razem ładunek silnych emocji, mimo że ukrywa się pod coraz to inną postacią. Historie miłosne nieuchronnie prowadzą do konkluzji, że w tej rzeczywistości chodzi jedynie o brutalny seks. Kolejne straty, których doświadcza Jane doprowadzają ją na krawędź zwątpienia w sens planu 7332 i każą zadawać tysiące pytań bez odpowiedzi. Dlaczego życie jest tak odrażające? Dlaczego istnieje w nim tyle bólu? Czy istnieje coś takiego jak wybór? Na żadne z tych pytań nie otrzymamy jednoznacznej odpowiedzi. Nawet siejący zniszczenie, wierzący niezłomnie w siłę zemsty, oszalały z nienawiści 7332 doświadcza gorzkiego zawodu, gdy siła przeciwko której się zbuntował, okazuje się niemożliwa do zniszczenia. Jak w takim świecie nie popaść w rozpacz? Jak nie uznać, że w gruncie rzeczy walka nie ma sensu i jest z góry skazana na porażkę?

Ostatecznie jednak Jane powraca w rodzinne strony. Wraca do domu, który przewija się w toku powieści jako pół realne miejsce, być może jedyne normalne w całym wszechświecie. Ale czy na pewno?

Tę powieść warto przeczytać. Choćby ze względu na dynamikę zdarzeń, zaskakującą nagłymi zwrotami akcji i z pozoru nieistotnymi wątkami, których sens wraca i klaruje się nierzadko dopiero po kilkudziesięciu stronach. Choćby dla niesamowitego, klaustrofobicznego klimatu zamkniętych przestrzeni wieżowców i pędzących pod ziemię wind. Dla pokręconej fabuły wymuszającej stałą koncentrację na błahych z pozoru wydarzeniach. Dla odkrycia wreszcie, że wszystko, co sobie wyobrażaliśmy na temat zakończenia powieści było błędem. To nie jest książka dla wielbicieli przewidywalnych historii o wojach na rączych rumakach, zabijających złe smoki. Bo czy ostatecznie 7332 jest zły? Czy Jane jest jednoznacznie dobra? Czy jakikolwiek bohater powieści Swanwicka jest jednoznaczny? Gorąco zachęcam do poszukania odpowiedzi na te pytania na własną rękę. Ta książka zmusza do myślenia, stawia czytelnika w stałej gotowości na zmiany, z każdym rozdziałem zaskakuje rozwiązaniami niekiedy tak absurdalnymi, że ostatecznie czujemy się jak trybik w mechanizmie smoka o numerze seryjnym 7332.

Michael Swanwick
Córka Żelaznego Smoka
Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginalny: The Iron Dragon's Daughter
Rok wydania: 1994
Liczba stron: 424
Oprawa: miękka
Wydanie: I


Podobne artykuły:

» Przez ciemne zwierciadło
» Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód
» Humpty Dumpty w Oakland
» Nowa zimna wojna
» Droga miecza



Mamy 5 zapisanych komentarzy.

, 0000-00-00 00:00:00
Dobra recenzja. Pierwsze akapity mnie trochę odstręczyły (jestem antyfanem literatury Burgessa) - ale to czysto subiektywne. Nie znałem też książki, a Swanwick tylko z nazwiska obił mi się o uszy.

Pozostaje mi tylko przeczytać i porównać książkę z recką. A zachęcony jestem.

+, 2007-08-30 21:20:24
Recenzja ma wszystko czego jej potrzeba.

^^, 2007-08-30 21:49:07
Dzięki :)

_Bastet


Odpowiedz

, 2008-03-27 19:37:55
Książka jest... inna. Odmienna. Pokręcona, to pewne - ale mi osobiście zupełnie się nie podobała. Jeśli kogoś, jak mnie, jak magnes przyciąga do książki słowo "smok" w tytule, to może ja sobie spokojnie darować.

_gold


Odpowiedz

Córka Żelaznego Smoka, 2010-07-10 00:37:42
recka świetna, a książka jest genialna, polecam wszystkim. Jeśli się nie spodoba, trudno, jednakże warto ją zostawić i wrócić do niej za kilka/naście lat.

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy


"Morska straż", A. Tchaikowsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,