"Chrystus Pan. Droga do Kany", Anne Rice - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Inwigilacja Luksusowa - recenzja!
Komentarzy: [0], 2008-10-31 23:46:15

"Poseł nie anioł i nic, co ludzkie nie jest mu obce. Pan X. w latach 80 inwigilował Kościół w Krakowie, pan Y w trakcie wycieczki zagranicznej nawiązał współpracę z obcym wywiadem, a o panu Z mówią, że zabawił się ostro na Śląsku i stał się głównym bohaterem pikantnej afery obyczajowej. Warto ... (Czytaj więcej)
Ritus - recenzja
Komentarzy: [10], 2009-11-19 12:52:17

"Ritus znaczy tyle co obrzęd, tradycja, zwyczaj - muszę przyznać, że to dość intrygujący tytuł, szczególnie po spojrzeniu na okładkę. Widnieje na niej myśliwy strzelający do rozwścieczonej bestii – wilkołaka. Wydawnictwo RedHorse promuje powieść Markusa Heitza w kilku bardzo ciekawie ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Chrystus Pan. Droga do Kany

Autor: Kali
Data dodania: 2009-06-16 17:10:33
Wyświetleń: 2674

"Chrystus Pan. Droga do Kany", Anne Rice - recenzja

Anne Rice ma na swoim koncie powieści o wampirach, czarownicach, gdzieś w jej dorobku przewinęła się też mumia, a nawet Śpiąca Królewna w cyklu erotyków. Jednak od kilku lat ma nieco odmienne preferencje twórcze. Po wewnętrznej przemianie, która zaowocowała u niej powrotowi do katolicyzmu, zajęła się ona tematyka biblijną. Pierwszym owocem jej nowych twórczych doznań jest zapoczątkowany cykl powieści opowiadających o życiu Chrystusa.

„Chrystus Pan. Droga do Kany” to druga książką z obecnie powstającej serii, zapowiadanej na trylogię. Rice opublikowała ją w roku 2008, po trzech latach od powstania pierwszej części cyklu. W Polsce, za sprawa wydawnictwa Rebis, ‘drugiego Chrystusa’ możemy czytać już teraz, zaledwie po roku od amerykańskiej premiery książki.

Historia oparta jest na kilku znaczących wydarzeniach z życia Chrystusa, które doskonale znamy z Nowego Testamentu. Są to: chrzest w Jordanie z rąk Jana Chrzciciela, kuszenie przez Szatana na pustyni oraz przemiana wody w wino na weselu w Kanie. I jak zapowiada tytuł, tym wydarzeniem kończy się powieść. Wszystkie te znane z Biblii sytuacje, wplecione zostały w obyczajową historię rodziny cieśli z Nazaretu, której narratorem jest Jeszua. Opowieść rozpoczyna się od tak zwyczajnego, lub może niezwyczajnego epizodu jakim jest ukamienowanie dwóch młodych chłopców przez oszalały tłum Nazareńczyków. Powód? Nigdzie wprost nie jest podany, ale między wierszami łatwo można wyczytać ich grzeszną miłość do siebie.

Gdzieś w tle „Chrystusa Pana” pojawiają się problemy religijne, polityczne, obyczajowe. Co w pewien sposób dopełnia obraz zwyczajów tamtych czasów i uwiarygodnia snutą przez Rice opowieść.

Bohaterowie to przede wszystkim mężczyźni, co nie jest niczym dziwnym, zważywszy na role, jakie odgrywały w tamtych czasach kobiety. Tak więc obok Chrystusa, który jest trzydziestoletnim kawalerem, mamy jego brata Jakuba, wciąż namawiającego go do ślubu. Jest młody myśliciel Jazon, którego można w jakiś sposób nazwać przyjacielem Jezusa, bo jak zwykł mawiać, tylko z Jeszuą ma o czym rozmawiać. I wielu innych wymienionych z imienia i statusu mężczyzn, odgrywających w powieści drugoplanowe role.

Wracając natomiast do kobiet, to oczywiście nie jest to książka ich pozbawiona. Spora cześć historii krąży wokół jednej z nich – Abigail, piękności z Nazaretu. Oczywiście Rice nie mogła pominąć tak ważnej osoby, jaką była Miriam, czyli Maria. Jednak matka Jeszuy pojawia się zawsze na uboczu, niczym cień, ale bacznie obserwuje wszelkie wydarzenia i wtrąca się gdy wymaga tego sytuacja. Ostatnią bardziej zarysowana postacią kobiecą jest Cicha Anna, młoda dziewczyna przygarnięta przez społeczność Nazaretu, nie odstępująca Abigail na krok.

Rice w dość ciekawy sposób pokazuje wszystkie wydarzenia znane z Biblii. Z pewnością wpływ na to ma pierwszoosobowa narracja i styl autorki. W jej rękach język staje się giętkim tworzywem, któremu może nadać taki kształt, jakiego potrzebuje w danym momencie. Mam wrażenie, że niezależnie od tematu jaki sobie wybiera autorka, zawsze odnajdzie dla niego odpowiednią formę.

Wielkim plusem jest fakt, że nie trzeba znać części pierwszej cyklu („Chrystus Pan. Wyjście z Egiptu”), by umieć odnaleźć się w treści. A co więcej, powieść Rice już po kilku rozdziałach wciąga – najlepszym określeniem byłoby angielskie page-turner. Jak już się zacznie, to ciężko jest odłożyć książkę na półkę i przerzuca się stronę za stroną w dość szybkim tempie.

Nie da się tylko wychwalać, powieść ma kilka minusów. W tekście męczy ilość imion podanych wraz z pokrewieństwem. Czytelnik i tak nie zapamięta kto jest kim – czasami to nie jest ważne, ale przeszkadza, kiedy pojawia się imię i nie wiemy, kim dana postać jest dla bohatera.

Drugim minusem jest okładka. Rebis znany jest z pięknie wydanych książek, czy to twarda oprawa, czy tylko broszura, tymczasem musze przyznać, że „Chrystus Pan” jakoś nie zachwyca. Malunek przedstawiający Jezusa jest nijaki, i co tu dużo mówić, niezbyt ładny. Nie przyciąga wzroku tak jak okładki znane mi z innych wydań Rebisu. A szkoda.

Na podsumowanie muszę dodać, że ciężko jest zagłębić się w tekst oparty na wierzeniach. Szczególnie, jeśli jest się związanym z daną wiarą. Wprawdzie jest to tylko fikcja literacka, ale zapewne dla co bardziej zagorzałych katolików, może oznaczać nawet herezję. Jednak bardziej byłabym skłonna uznać „Chrystusa Pana” za wyraz głębokiej wiary Rice i swoisty sposób na wychwalenie imienia Syna Bożego.

Ocena: 8,5/10

Tytuł: Chrystus Pan. Droga do Kany
Tytuł oryginalny: Christ the Lord. Road to Cana
Autor: Anne Rice
Przekład: Aleksander Gomola
Wydawca: Dom Wydawniczy REBIS
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie: I
Oprawa: twarda
Liczba stron: 291
ISBN-13: 978-83-7510-274-1

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Więzień Układu
» Wichry archipelagu
» Cień znad jeziora
» VALIS
» Księgi Nomów



Mamy 7 zapisanych komentarzy.

Hmmm, 2009-06-16 19:41:59
Rice wychwalająca Syna Bożego...no, no, czego to się człowiek doczekał :P. Aż chyba sięgnę po tę pozycje...

A tak w ogóle twój opis przywiódł mi na myśl inną książkę, też fabułę o życiu Chrystusa: "Moje ewangelie" Schmidta (tego od "Małych zbrodni małżeńskich) - całkiem przyjemną pozycje, można ją nawet polecić :p.

hmm, 2009-06-16 20:06:40
Jak już wspomniałem wcześniej (Przy okazji newsa chyba?) taka proza kompletnie do mnie nie trafia. Nie czytałem co prawda tej książki, ale mam wrażenie, że jest to objaśnienie Biblii dla Amerykanów. Dobrze mi się wydaje?W temacie tekstów okołoreligijnych, tudzież w jakimś stopniu opartych na motywach biblijnych, polecam za to "Ostatnie kuszenie Chrystusa" Nikosa Kazantzakisa. To jest prawdziwa, głęboka proza z przesłaniem, jakąś myślą filozoficzną. Tymczasem wydaje mi się po lekturze tej recenzji, że propozycja pani Rice jest zwykłym czytadłem.

Sama recenzja natomiast bardzo sprawnie napisana - przyjemnie się czyta, wszystkie informacje są tu zawarte. Zwróciłbym tylko uwagę na używanie określenia "ciężko jest" - to kalka z angielskiego, po naszemu lepiej chyba napisać "trudno jest". Ale to tylko takie moje zboczenie - generalnie jest dobrze (bynajmniej nie ciężko :P).

Re: hmm, Algeroth, 2009-06-16 21:04:56
Algeroth napisał/a: "Nie czytałem co prawda tej książki, ale mam wrażenie, że jest to objaśnienie Biblii dla Amerykanów. Dobrze mi się wydaje? (...)Tymczasem wydaje mi się po lekturze tej recenzji, że propozycja pani Rice jest zwykłym czytadłem."

Raczej nie, przynajmniej ja nie mam takiego wrażenia, żeby ona coś tłumaczyła.
Czy to czytadło? Może nim być, to zależy chyba od człowieka, który sięga po książkę - ze względów religijnych chociażby.

Algeroth napisał/a: "Zwróciłbym tylko uwagę na używanie określenia "ciężko jest" - to kalka z angielskiego, po naszemu lepiej chyba napisać "trudno jest". "

Chyba coś w tym jest, jakoś nigdy się nie zastanawiałam nad tym :D Ale nie jestem anglistka, więc nie wiem skąd by to było u mnie ;)

Re: Re: hmm, Algeroth, Kali, 2009-06-18 13:02:14
Kali napisał/a: polecam za to "Ostatnie kuszenie Chrystusa" Nikosa Kazantzakisa. To jest prawdziwa, głęboka proza z przesłaniem, jakąś myślą filozoficzną.

Ba! A film Scorsese oparty właśnie na tym tytule również robi bardzo dobre wrażenie :)

Tak się składa, że pisałem w tym roku aż dwie matury sięgające do prozy Rice i szczerze powiedziawszy nie chce mi się wierzyć, że jakaś książka tej autorki mogłaby zasługiwać na tak wysoką notę :P

Re: Re: Re: hmm, Algeroth, Kali, Altheriol, 2009-06-18 21:20:21
w zasadzie to nie moją wypowiedź cytowałeś, jakiś mi sie bład wkradł, jak sama odpowiadałam Algerothowi ;)

poprawie się :P

Żeby tylko...., 2009-06-19 07:16:54
nie przysporzyła Jezusowi za długich ząbków....

A, 2009-07-02 14:50:27
mnie się okładka podoba, może nie jest jakaś porywająca ale elegancka jest i myśle ze tonem pasuję do treści;)

[1]   



Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Krew Modliszki
"Krew Modliszki", Adrian Tchaikovsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,