"Cesarstwo", Steven Saylor - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Cień znad jeziora - recenzja
Komentarzy: [7], 2010-03-10 14:25:13

"Książka Adama Zalewskiego „Cień znad jeziora” jest kontynuacją jego debiutanckiej powieści zatytułowanej „Biała wiedźma” i fabularnie jest do niej dosyć zbliżona. Bohaterowie muszą ponownie stawić czoła mrocznej sile zamieszkującej od lat ich ziemie. Moc Indian, którą ... (Czytaj więcej)
Peanathema - recenzja
Komentarzy: [3], 2010-03-02 17:15:33

"Zawsze upierałem się – i zdania nie zmienię – że to właśnie literatura science fiction daje pisarzowi największe pole do popisu, jeśli chodzi o szeroko pojętą warstwę filozoficzno – naukową tekstu. (...) A skoro wyobraźnia ludzka nie zna granic, od czasu do czasu miłośnikom sf ... (Czytaj więcej)

Recenzje >> Książki >> Cesarstwo

Autor: ktosik
Data dodania: 2011-09-03 18:05:24
Wyświetleń: 555

"Cesarstwo", Steven Saylor - recenzja

Steven Saylor jest pisarzem, którego wielce sobie cenię — głównie za cykl dwunastu książek „Roma sub rosa” opowiadających o Gordianusie Poszukiwaczu i jego głównym zajęciu, to jest rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. Następnie Saylor, niejako na zwieńczenie swojej twórczości (przynajmniej takie opinie wówczas można było odnaleźć w sieci), napisał powieść historyczną Rzym — recenzja znajduje się pod tym adresem — i szczerze powiedziawszy byłem pewien, że na tym skończy się moja przygoda z autorem. Zdziwiłem się niepomiernie — miałem dotąd nieodparte, jak się okazało mylne, wrażenie, że pisarz zakończył swoją karierę — gdy natknąłem się na to nazwisko, przeglądając jakiś czas temu oferty REBIS-u. Steven Saylor Cesarstwo, kontynuacja Rzymu. Lektura zajęła mi więcej czasu w porównaniu do poprzedniczki, i już w trakcie czytania zadawałem często sobie pytania — warto polecić innym? Jeśli nie, to dlaczego?

Ale wszystko po kolei, zacznijmy od fabuły.

W Cesarstwie Steven Saylor przedstawia losy imperium rzymskiego w latach 14-141 po Chrystusie, opowiadając historię całej linii cesarzy, począwszy od Oktawiana Augusta, a skończywszy na Hadrianie. Głównymi bohaterami prócz władców są przedstawiciele patrycjuszowskiego rodu Pinariuszów, którzy kontynuując tradycję, przekazują z ojca na syna starożytny talizman — starszy niż Rzym — zwany jako fascinum. Areną wszystkich wydarzeń ponownie staje się miasto siedmiu wzgórz — serce najrozleglejszego Imperium, jakie kiedykolwiek istniało.

W książce autor przedstawia całe spektrum zagadnień i problemów historycznych — od religii, przez architekturę, po liczne podboje terytorialne. Saylor porusza tematykę pierwszych chrześcijan i ich wpływu na cesarstwo — pokazuje ich stosunek do bogactwa, stanowisk państwowych, wojska, a nawet śmierci. Oczywiście nie tylko problem chrześcijan jest poruszany przy opisach życia religijnego Rzymian — na kartach powieści pojawiają się i inne bóstwa (Herakles, Westa, Jowisz) czy nowe kulty, inkorporowane do Imperium z podbitych krain. Autor szczegółowo opisuje niektóre projekty architektoniczne, a prawie na każdym kroku czytelnik ma przed oczyma obraz urbanistyki miejskiej — czy są to aleje, słynne rzymskie drogi przecinające całe Imperium, czy pomniki, ogrody, pałace i wille — wszystkiego znajdzie się po trochu. Nowe podboje, przynoszące Rzymowi nie tylko glorię, a przede wszystkim bogactwa i ratunek dla skarbu państwa, wspominane są mimochodem, dzięki czemu nie uprzykrzają lektury, a tworzą jedynie interesujące tło.

Saylor dużo miejsca poświęcił także mechanizmowi władzy — to w jaki sposób cesarze zdobywają tron (w wielu przypadkach dosłownie) i to jak są pozbawiani władzy — poprzez przewrót, morderstwo, czy poprzez wymuszenie abdykacji. Śmierć cesarza z przyczyn naturalnych to rzecz rzadko spotykana — tak daleko odeszli Rzymianie od zasad swoich przodków, kultywowanych za czasów republiki. Co do bohaterów — prócz wyżej przeze mnie wspomnianych, na kartach powieści pojawiają się wielcy, żyjący w tamtych czasach — przykładowo filozof Dion z Prusy czy historyk Swetoniusz — jest ich cała rzesza i sądzę, że każdy, nawet osoba nie obeznana z historią, znajdzie tutaj kogoś, kogo skojarzy po imieniu. Ponadto Saylor (ponownie nie poświęcając temu zbyt wiele uwagi — ot tak dla uzupełnienia) opisuje tradycje i zwyczaje mieszkańców, będących panami świata, dzięki czemu Cesarstwo wydaje składać się z bardzo bogatej mozaiki szczegółów. Jak do tej pory raczej chwaliłem — wszystkie wyżej wymienione elementy wymagają przecież od pisarza nie lada umiejętności — niż wytykałem to, co mi się nie spodobało, więc by zbilansować, pora na kontrargumenty.

Mój pierwszy zarzut tyczy się narracji. Większość wydarzeń przedstawiana jest przez mowę niezależną, ale nie tu problem — bardziej przypomina to komentowanie wydarzeń, które już się stały, niźli przedstawianie bieżącej fabuły. O danym wydarzeniu dowiadujemy się dzięki rozmowie kilku bohaterów — którzy przeważnie siedzą w ogrodzie i relacjonują to co się dzieje, tudzież wracają do wydarzeń, będących już przeszłością. Teoretycznie nie jest to nic karygodnego, ale moim zdaniem Saylor przedobrzył z tymi bacznymi obserwatorami życia społecznego — fragmentów tych z pewnością jest za dużo. Natomiast tam, gdzie akcja opowiadana była z innej perspektywy, udało się pisarzowi stworzyć wciągający obraz — nie wiedząc co się stanie z głównym bohaterem, zmuszeni zostajemy do przewracania stron (w przeciwieństwie do chłodnych relacji historycznych). Kolejny mój zarzut w pewnym sensie został wytłumaczony przez Saylora na końcu utworu, w „Od Autora” — wyjaśnia tam, że pisząc Cesarstwo musiał „walczyć” z wszechogarniającym cezarocentryzmem. Książka, będącą zwykłym przełożeniem tekstów historyków, na język literacki, ma przeważnie mało do zaoferowania czytelnikowi, dlatego trzeba ją w pewien sposób urozmaicić — szczególnie, gdy pisze się przekrojowo o długim okresie historii cesarstwa rzymskiego. Mimo, że jak to ujął pisarz — „Dzieje Rzymu przeobrażają się w ciąg biografii jego władców; wszyscy i wszystko inne trafiają na daleki drugi plan”. Oczywiście zgadzam się z tym, ale uważam, iż mimo prób, Saylorowi nie udało się stworzyć czegoś innego, ciekawszego — czytając Cesarstwo miałem niejednokrotnie wrażenie, że czytam książkę typowo historyczną, w której to autor przedstawia tylko fakty w trochę barwniejszy sposób.

Wracając do pytania które zadałem na początku — autorowi nie ma co zarzucić pod względem pisarskim ani warsztatowym (tu rozumianym jako merytoryczne zobrazowanie faktów oraz język pozbawiony błędów). Problemem są kwestie techniczne — Saylor obrał taki, a nie inny punkt widzenia i przedstawiania historii, wierząc, że uda mu się z tego wybrnąć. Moim zdaniem sukcesu nie osiągnął, ponieważ przytłoczony został przez mnogość elementów fabularnych, których przy tak monumentalnym dziele jest multum. Reasumując — najnowszy utwór Saylora nie jest książką tak swobodnie napisaną jak Rzym. Cesarstwo to jeden wielki ciąg wydarzeń, który szybko zaczyna nudzić czytającego, a fabuła ciągle kluczy wokół władców, ich zachcianek, podbojów i tego jak zostali zapisani w świadomości potomnych. Gdyby nie tło historyczne, ciekawe szczegóły, niuanse, opisy zwyczajów, wierzeń, anatomia systemu władzy, barwni i różnorodni bohaterowie — no cóż, stanowczo odradzałbym lekturę Cesarstwa. Książkę polecam, ale tylko ograniczonemu gronu — osobom, które uwielbiają ten okres historyczny, a zarazem mają sporo wolnego czas na poświęcenie się lekturze. A szkoda, potencjał był — o czym poświadczyć może dorobek pisarza…

Tytuł polski: Cesarstwo
Tytuł oryginalny: Empire
Autor: Steven Saylor
Tłumacz: Janusz Szczepański
Data wydania: maj 2011
Liczba stron: 656
Wydawnictwo: REBIS

Książkę do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Rebis


Podobne artykuły:

» Wróżebna Machina
» Assassin's Creed Bractwo
» Krzyk w niebiosa
» Pod napięciem
» Mroczny Dom




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Saarl DeviantART

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,