"Bar dla potępionych", Kealan Patrick Burke - recenzja, Tworczosc.Unreal-Fantasy.PL: Twórczość - recenzje, literatura, fantastyka, science-fiction, opowiadania, książki

Nowości

H.P. Lovecraft - biografia - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-24 13:17:27

"Wydawnictwo Zysk i s-ka odważyło się na nieco nietypowy krok. W roku 2010 jego nakładem ukazała się obszerna, zawierająca niemal 1200 stron biografia Lovecrafta, napisana przez S.T. Joshiego. Krok nietypowy, ponieważ książka sporo kosztuje, a skierowana jest raczej do grupy docelowej niż do ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Na krańcu świata - recenzja (0)
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Najświętsza wojna - recenzja
Komentarzy: [0], 2010-06-12 09:51:18

"Jako miłośnik historii od jakiegoś czasu z rosnącą przyjemnością przyglądam się inicjatywom wydawniczym Rebisu, który systematycznie prezentuje książki o wydarzeniach z przeszłości, które nadal budzą kontrowersje i polemiki. Zakres tematyczny tych pozycji jest bardzo szeroki, a niedawno wpadła mi ... (Czytaj więcej)
Tokyo zombie - recenzja
Komentarzy: [0], 2009-06-21 19:46:55

"“Tokyo zombie” jest mangą stworzoną przez Yusaku Hanakumę. Żadna z prac tego autora nie została wydana w Polsce. Początkowo komiks będący przedmiotem recenzji ukazywał się w częściach na łamach magazynu AX Magazine. W roku 1999 został opublikowany w całości przez japońskie wydawnictwo ... (Czytaj więcej)

Arena Albionu - polski MMOPRG
Recenzje >> Książki >> Bar dla potępionych

Autor: ktosik
Data dodania: 2011-12-05 23:12:24
Wyświetleń: 291

"Bar dla potępionych", Kealan Patrick Burke - recenzja

Dzieł, które wydawcy wpisują w kanon literatury grozy, jest w dzisiejszych czasach multum. Zawsze gdy jestem w księgarni przyglądam się półce, na której stoją horrory, i zawsze ze zdumieniem patrzę na nazwiska. Ten nieznany, ten też, ten się obił o uszy, o, tu stoi jeden King, kilka Mastertonów, a dalej ponownie nieznane dzieło jakiegoś wybitnego autora — tak przynajmniej głosi krzykliwie tytuł wkomponowany w drażniącą oczy ilustrację, bardziej komiczną czy groteskową, niż mającą wywołać niepokój, strach (definicja horroru). Gdyby nie to, że otrzymałem Bar dla potępionych w celu napisania recenzji, to w życiu bym nie trafił na tę książkę. Byłaby to kolejna nieznana pozycja na półce w księgarni — jedna z wielu w tłumie odstraszających swoją nijakością (przynajmniej na pierwszy rzut oka ma się rozumieć).

Długo myślałem nad tym co napisać o samej fabule, jak przedstawić książkę, co wyjąć na wierzch, a co skryć, by czytelnik sam miał przyjemność z odkrywania utworu Burke’a. Miałem pustkę w głowie, i nie dlatego, że książka jest bezbarwna — oj daleko jej do tego — ale po prostu żadne słowa nie chciały ułożyć się w sensowną całość. I wreszcie, po setnym przerzuceniu kartek, w sukurs przyszedł mi opis z tyłu książki, który czytam przeważnie raz, tuż przed rozpoczęciem lektury. Tym razem zrobiłem wyjątek i od razu zrozumiałem, że jest właśnie tym, czego szukam. Nie trzeba innych słów, te oddają Bar dla potępionych w pełni.

Witajcie w barze "U Eddiego", gdzie dzisiejszej nocy, po raz pierwszy od trzech lat nic nie pójdzie zgodnie z planem.

Dzisiejszej nocy możecie tu spotkać: Toma, nękanego przez demony przeszłości stróża prawa, za którym śmierć człapie krok w krok; barmankę Gracie, niedoszłą aktorkę, skazaną przez ojca na życie w czyśćcu zakazanej spelunki; Flo, miejscową uwodzicielkę, która podobno (choć kto wie na pewno?) zamordowała swojego męża; Cobba, nudystę od dawna oczekującego na przeprosiny kolonii, z której go wygnano; Wintry’ego, niemego olbrzyma, który opowiada o sobie jedynie za pomocą niezrozumiałych wiadomości wypisywanych pod nagłówkami gazet; Kyle’a, dzieciaka ukrywającego pod stołem naładowany pistolet i Kadawra, który wygląda jak trup, lecz świetnie pachnie i spędza czas przeliczając drobne.

Autor w swojej książce oferuje czytelnikowi lekki język, barwnych, i z pewnością niepowtarzalnych, bohaterów, ciekawą fabułę oraz liczne i niespodziewane zwroty akcji, które wprost nie pozwalają na oderwanie wzroku od tekstu. Trudno nudzić się przy Barze dla potępionych, choć nie jest to dzieło, które zawiera głębszą refleksję — ale przecież musi istnieć jakiś podział na literaturę poważną i na tę niosącą czytelnikowi wytchnienie, przyjemność i radość. Utwór Burke’a zalicza się zdecydowanie do tej drugiej grupy.

Nie miałem jeszcze dotąd do czynienia z jakąkolwiek pozycją z serii Strefa Mroku, ale po Barze dla potępionych przypuszczam, że są one klimatyczne i z pewnością dobrze wpisują się w przyjętą konwencję. Na okładce świetna grafika (ilustracja ta jest także powielona przed każdym rozdziałem), duża czcionka ułatwiająca czytanie, oraz poręczne wymiary, przez co książka będzie odpowiednia zarówno w podróży, jak i w zaciszu domowym — same zalety.

Bar dla potępionych to pozycja, której warto przyjrzeć się w wolnej chwili — przyjemna, lekka, wciągająca, nie wymagająca od czytającego zbyt wiele skupienia, interesująca. Doskonały wypełniacz czasu, szczególnie kiedy nic nie chce nam się robić, i wręcz idealna na nadchodzące długie, zimowe wieczory. Polecam.

Autor: Kealan Patrick Burke
Tytuł oryginalny: The Currency of Souls
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Przekład: Grzegorz Komerski
Seria: Strefa Mroku
Data wydania: Listopad 2011
ISBN: 978-83-7648-977-3
Liczba stron: 320
Wymiary: 125 x 195 mm

Magazyn do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Prószyński


Podobne artykuły:

» Reguła dziewiątek
» Interwencja
» Przenośne drzwi
» Kameleon
» Panowie z Pitchfork




Dodaj komentarz, jako użytkownik niezarejestrowany!

Autor:
E-mail(*):
Temat:
Treść:
Stolica Polski?:
* Podaj, jeśli chcesz być powiadomiony o odpowiedzi na Twój komentarz

Polecamy

Hołd dla mroku - Adrian Tchaikovsky
Hołd dla mroku - Adrian Tchaikovsky

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Menu Twórczości


Artykuły
  » Kultura
  » Literatura
  » Relacje

Książki
  » Fragmenty
  » Władca Pierścieni

Nauka popularna
  » Filozofia

Recenzje
  » Czasopisma
  » Filmy
  » Komiksy
  » Książki
  » Prace naukowe

Twórczość własna
  » Krótkie formy
  » Opowiadania
  » Przyszłość wyimaginowana

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,